UWAGA!

----

Lasy Nadleśnictwa Elbląg będą pełniły funkcję obronną

 Elbląg, Lasy Nadleśnictwa Elbląg będą pełniły funkcję obronną
fot. Anna Dawid

- Gospodarka leśna w odległości do 50 km od granicy państwa zostanie tak zmodyfikowana, by ograniczać i spowalniać potencjalne ruchy wrogich wojsk – zapowiada rząd. Zmiany w gospodarce leśnej obejmą niemal wszystkie lasy Nadleśnictwa Elbląg.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiedziało zmiany gospodarki leśnej we wszystkich przygranicznych nadleśnictwach.

- Celem tych działań jest wykorzystanie naturalnej bariery dla ruchów wojsk i ciężkiego sprzętu, którą tworzy przyroda. Zaplanowane działania obejmą 48 nadgranicznych nadleśnictw – czytamy w komunikacie wydanym przez ten resort.

Jak podkreśla Jan Piotrowski, rzecznik prasowy Nadleśnictwa Elbląg zmiany te obejmą niemal wszystkie lasy podlegające NE.

- Modyfikacje gospodarki leśnej obejmą lasy położone do 50 km od granicy, czyli niemal wszystkie lasy znajdujące się w Nadleśnictwie Elbląg. Zostały one podzielone na trzy strefy: 0-5 km, 5-10 km oraz 10-50 km. W najbliższej, położonej do pięciu kilometrów od granicy strefie, wprowadzono zakaz zrębów zupełnych, zaprzestane zostanie również oczyszczanie linii oddziałowych, pozostawiane będzie drewno – oczywiście za wyjątkiem posuszu czynnego i drzew zagrażających bezpieczeństwu – informuje Jan Piotrowski.

Rzecznik wyjaśnia, że w pozostałych strefach zręby zupełne zostaną ograniczone, a na całym terenie pozostawiane będzie leżące martwe drewno (tak jak w strefie pierwszej, za wyjątkiem posuszu czynnego i drzew niebezpiecznych).

- Nie będzie prowadzone pozyskanie na siedliskach bagiennych. We wszystkich trzech strefach prowadzone będą działania związane z maksymalnym uwodnieniem terenu. Będzie robiony przegląd dróg pod kątem przydatności dla obronności. Program jest tak skonstruowany, aby gospodarka leśna była w dalszym ciągu prowadzona, choć w zmodyfikowanej formie, służącej przede wszystkim zabezpieczeniu funkcji obronnej. W żadnej ze stref nie ma też zakazu pozyskiwania drewna – podkreśla Jan Piotrowski.

Jak zapowiada resort, na przygranicznym obszarze będzie realizowany program renaturyzacji ekosystemów wodnych oraz obszarów zależnych od wody. Wsparcie na ten cel będą mogły uzyskać regionalne dyrekcje ochrony środowiska, Lasy Państwowe, parki narodowe, a także samorządy i organizacje pozarządowe. Na utworzenie strefy „slow-go” oraz strefy „no-go” (w ramach tzw. przyrodniczego komponentu Tarczy Wschód) przeznaczonych zostanie łącznie 450 mln zł. Pieniądze te pochodzą z UE.


Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Narazie te wszystkie dotychczasowe "gospodarcze prace" w lesie ograniczają i spowalniają ruch turystów, pieszych i rowerzystów. Pozwalane drzewa, porozrzucane ścinki, koleiny na metr, błoto, kałuże i bagna na szlakach.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11
    0
    już_osiągneliście_ten_cel(2026-06-16)
  • Dlatego wy już dawno tak rozjeździliście szlak i zdewastowaliście drzewa na niebieskim i zielonym szlaku niedaleko Stagniewa....
  • Oho, straszenia ciąg dalszy. Lud się boi, lud się słucha. Wróg musi być zawsze u bram, to lud będzie grzecznie wykonywał polecenia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8
    2
    pandemia_strachu(2026-06-16)
  • Ile tych lasów zostało po pisowskie rzeźi?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6
    2
    Ciekawy(2026-06-16)
  • przecież to antoni m już dawno stwiedził, że każdy krzaczek, każde źdźbło trawy będzie naszą tarczą antyrakietową. do tego błaszczak umożliwił zaciąg do wojska gamoniom i samotnym matkom żeby mieć obsadę do tych krzaczków. Hashtagi: #hahaha
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3
    2
    hahaha(2026-06-16)
  • Panie Piotrowski a czemu w Bazantarni wycinane są zdrowe drzewa iglaste i lisciaste nie zagrażające nikumu, wyciagane z lasu, dla czego rozjeżdżane ciagnikami są szlaki a jak szlak staje się blotnistą breją to rozjeżdżany jest las tak dbacie o dobrostan lasu czy o wlasną kasę już nie musicie utrzymywać partyjnych nierobów tzw mateckich możecie przestać niszczyć las
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5
    0
    dendrolog(2026-06-16)
  • tak, zdecydowanie drzewa powinny móc się bronić przed grabieżcami i zleconkami na wyrąb.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3
    0
    kicuś(2026-06-16)
  • grucha i moderator już działają.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2
    1
    szybcior(2026-06-16)
  • Nam trzeba realnej obrony przed Kaczyńskim i Tuskiem. Czy lasy to zapewnią ?
  • Dzień bez straszenia polaków dniem straconym
  • trzeba wyżywić to stado które bierze potężne pensje w Lasach państwowych.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    szybcior(2026-06-16)
  • To już wiecie, czemu pis i solidarna tak ochoczo wycinali lasy? Żeby ułatwić ruskim wejście! Bo cały pis, solidarna i konfa, to ruska agentura na naszych ziemiach!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    KapitanSzyderca(2026-06-16)
Reklama