Nie będzie kolejnej inwestycji na stadionie?

Nikt nie przystąpił do drugiego już przetargu na przesunięcie płyty boiska na stadionie przy ul. Agrykola. Nie wiadomo jeszcze, czy miasto ogłosi kolejny przetarg, bo już w sierpniu rozpoczną się rozgrywki. Prace pokrzyżowałyby plany piłkarzom Olimpii.
Miasto szukało wykonawcy inwestycji od maja. W pierwszym przetargu zgłosiła się jedna firma, ale jej oferta była za droga. W drugim przetargu nie zgłosił się już nikt. - Postępowanie zostało unieważnione, trudno w tej chwili powiedzieć, czy odbędzie się w tej sprawie kolejny przetarg. Taką decyzję podejmie pan prezydent – powiedział nam Łukasz Mierzejewski z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego w Elblągu.
Na prace na stadionie przy ul. Agrykola w budżecie miasta zapisano w tym roku 2,5 miliona złotych, dotychczas żadnych inwestycji nie wykonano. Jedną z nich miało być przesunięcie płyty boiska o 7 metrów, by uzyskać szerszy teren przy stalowych trybunach i przeprowadzić odwodnienie, a przy okazji spełnić wymogi przepisów PZPN. Zakres robót budowlanych obejmował także drenaż, przesunięcie bramek, ułożenie trawy i wykonanie dwóch zadaszonych wiat dla zawodników rezerwowych oraz pielęgnację trawy w okresie gwarancji. Firma, która wygrałaby przetarg, miała te prace wykonać w ciągu 30 dni.
Brak chętnych w przetargu oznacza, że planowane prace raczej w tym roku nie zostaną przeprowadzone. Przeszkodą będzie z pewnością rozpoczynający się w sierpniu nowy sezon piłkarski, a potem zima, podczas której ciężko przeprowadzać inwestycje związane z murawą.
Na prace na stadionie przy ul. Agrykola w budżecie miasta zapisano w tym roku 2,5 miliona złotych, dotychczas żadnych inwestycji nie wykonano. Jedną z nich miało być przesunięcie płyty boiska o 7 metrów, by uzyskać szerszy teren przy stalowych trybunach i przeprowadzić odwodnienie, a przy okazji spełnić wymogi przepisów PZPN. Zakres robót budowlanych obejmował także drenaż, przesunięcie bramek, ułożenie trawy i wykonanie dwóch zadaszonych wiat dla zawodników rezerwowych oraz pielęgnację trawy w okresie gwarancji. Firma, która wygrałaby przetarg, miała te prace wykonać w ciągu 30 dni.
Brak chętnych w przetargu oznacza, że planowane prace raczej w tym roku nie zostaną przeprowadzone. Przeszkodą będzie z pewnością rozpoczynający się w sierpniu nowy sezon piłkarski, a potem zima, podczas której ciężko przeprowadzać inwestycje związane z murawą.
RG