UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Nowe auto dla strażaków

 
Elbląg, Nowe, warte 130 tys. zł auto trafiło do elbląskich strażaków
Nowe, warte 130 tys. zł auto trafiło do elbląskich strażaków (fot. WS)

Czerwony, błyszczący i nowoczesny - tak w skrócie można opisać nowy samochód operacyjny, jaki został dziś (20 września) uroczyście przekazany elbląskim strażakom. Bohaterem dnia, dzięki licznym sponsorom, był nowy terenowy pojazd mitsubishi L200, który będzie służył ratownikom z JRG1 Elbląg. Zobacz fotoreportaż z uroczystości.

W lutym tego roku, podczas podsumowania działań elbląskich strażaków w roku 2010, Komendant KM PSP st. bryg. Tomasz Świniarski mówił o potrzebie posiadania w jednostce terenowego pojazdu operacyjnego. Wspominał o podejmowanych w tym temacie rozmowach z wieloma instytucjami i firmami, które mogły by to przedsięwzięcie finansowo wspomóc. Dziś z dumą i ogromną radością mówił, że udało się. Komendant Świniarski podkreślał, że auto będzie ogromnie pomocne podczas powodzi czy pożarów lasów. Wreszcie ratownicy będą mieli sprzęt, dzięki któremu dostaną się w wiele dotychczas niedostępnych miejsc. A wydarzenia podczas niedawnych powodzi czy pożarów lasów pokazały, jak bardzo nieduży samochód z napędem na cztery koła jest potrzebny.
       Nowe auto zostało zaprezentowane uroczyście dziś (20 września) w południe w obecności zastępcy Warmińsko - Mazurskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP st. bryg. mgr inż. Mirosława Ruteckiego, przedstawicieli władz miasta, sponsorów oraz elbląskich strażaków.
       Tomasz Świniarski podkreślał, że sponsorzy zakupu mitsubishi są nie tylko z terenów Elbląga czy okolic. W poszukiwaniu środków finansowych strażacy trafili m.in. do Grajewa, Płocka, Gołańczy czy Gdańska. Dzięki kilkunastu instytucjom i firmom udało się kupić za 130 tys. zł. nowoczesne mitsubishi L200 wraz z zabudową. Ale to prawdopodobnie nie ostatni nabytek elbląskich strażaków.
       - Ostatnio stworzyła się szansa i podjęliśmy wyzwanie zakupienia dziewięcioosobowego pojazdu kwatermistrzowskiego typu "bus" - mówi st. bryg. Świniarski. I dodaje: - Tego typu pojazd w naszej komendzie rocznie przejeżdża największą ilość kilometrów. Strażacy jeżdżą nim na okresowe badania lekarskie do Olsztyna, na szkolenia (np. z podejmowania śmigłowca LPR), na sportowe zawody pożarnicze. Auto takie bardzo przydatne jest również podczas długotrwałych akcji gaśniczo-ratowniczych, gdzie busem dokonywane są wymiany załóg. Obecnie na naszym wyposażeniu jest stary, wysłużony bus volkswagena więc nowe auto tego typu bardzo by nam się przydało - podkreśla Tomasz Świniarski.

 


       O nowym pojeździe opowiedział nam dowódca JRG1 w Elblągu bryg. Tomasz Malesiński:
       - Jest to samochód operacyjny z napędem terenowym mitsubishi L200. Auto ma z przodu zamontowaną wyciągarkę o udźwigu 3.5 tony. Samochód przystosowany jest do przewozu ratowników na miejsce zdarzenia, jak również może służyć jako punkt dowodzenia czy kwatermistrzowski podczas działań. Na wyposażeniu znajduje się agregat elektryczny o mocy 3,6 kW. W aucie jest także przetwornica 220 V oraz takowa instalacja elektryczna wraz z gniazdkami. Nie mogło w nim zabraknąć torby medycznej czy też podstawowego sprzętu do oznakowania miejsca zdarzenia. W czasie długotrwałych akcji strażacy mogą przygotować sobie ciepłe napoje za pomocą czajnika elektrycznego, dla którego również znalazło się miejsce.
       - Duży ukłon należy się firmie Agromax (dealerowi marki Mitsubishi), której pracownicy wyposażyli L200 dokładnie tak, jak sobie tego życzyliśmy - dodaje Tomasz Malesiński. - Wszystko to, co strażacy na podstawie własnych doświadczeń uważali za przydatne na miejscu zdarzenia zostało zrobione. Każde nasze życzenia (łącznie z ochronną zabudową kloszy lamp, rurami ochronnymi wzmocnionymi progami czy wysuwanym podestem) zostało w stu procentach zrealizowane przez producenta tego samochodu.
       Nowe auto rzeczywiście robi wrażenie. I nie chodzi wcale o jego błysk. Najważniejsze są jego możliwości - zwłaszcza w terenie. Oby posłużyło naszym strażakom jak najdłużej i oczywiście bezawaryjnie! Oby nigdy nie zawiodło i skutecznie pomagało w ratowaniu ludzkiego życia i mienia.
      

Witold Sadowski
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama