UWAGA!

----

Nowych eksponatów nie wykopią, ale...

 Elbląg, W salach wystawienniczych kładzione są płytki
W salach wystawienniczych kładzione są płytki (fot. Witold Sadowski)

Dobiega końca remont budynku Podzamcza. Wymienione zostały okna, instalacje, są nowe ściany i podłogi. Teraz trwają prace wykończeniowe (zobacz zdjęcia). Wszystko po to, by zabytki mogły być bezpiecznie przechowywane, ale i atrakcyjne prezentowane odwiedzającym. A na nowe wystawy Muzeum ma już pomysły.

Remont budynku Podzamcza rozpoczął się w listopadzie 2012 r. Kilka miesięcy wcześniej pękła rura hydrantowa, która biegnie na poddaszu i do środka dostały się ogromne ilości wody. Zalane były sufity, ściany, podłogi. Ucierpiała też część eksponatów. Prace remontowe okazały się wręcz niezbędne. Na szczęście były już zabezpieczone na ten cel pieniądze – 2 mln euro.
       - To w 90 proc. środki unijne z programu Litwa – Polska - Rosja, a 10 proc. dofinansowało państwo – mówi dr Maria Kasprzycka, dyrektor Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu. - To najlepszy montaż finansowy, jaki można sobie wyobrazić. Jest zaliczkowany, czyli otrzymujemy kolejne transze pieniędzy po rozliczeniu poprzednich. Miasto nie musi prefinansować tych działań.
       Remont obiektu ma zakończyć się w kwietniu tego roku. Trwają więc ostatnie prace budowlane.
       - W tej chwili dobierana jest instalacja sanitarna, są kładzione podłogi na wszystkich piętrach, a w salach wystawienniczych płytki. Trwa malowanie ścian i dobieranie lamp – wymienia dyrektor Kasprzycka. - To remont kapitalny więc wszystko, co było w środku budynku zostało wyrzucone, zostały tylko mury i obiekt jest od nowa zbrojony i wypełniany.
       Kiedy w budynku Podzamcza będzie można oglądać nowe wystawy?
       - Projekt kończymy 15 września, ale chcielibyśmy z wystawami zdążyć na koniec sierpnia – zapowiada dr Maria Kasprzycka. - Na inaugurację Europejskich Dni Dziedzictwa bardzo chcielibyśmy błysnąć dlatego na ten termin chcemy zrobić jak najwięcej – dodaje z uśmiechem.

 

Już wiadomo, ze nie będą to te same ekspozycje, które gościły na Podzamczu przed remontem. Muzeum chce wpisać się w tworzoną strategię rozwoju miasta na kolejne lata, ma więc nowe pomysły.
       - Obiekty mamy te same, nie wykopujemy eksponatów na zamówienie, chcemy jednak przekazać nimi inną treść – zdradza dr Kasprzycka. - Nie skupiać się na pokazywaniu przedmiotów, a na ideach np. na czym budowana była gospodarcza niezależność Elbląga, na czym była budowana tożsamość lokalna społeczeństwa. Chcemy pokazać najlepsze tradycje elbląskie, czyli np. związane z edukacją. Pokazać, jaką ona miała wagę w poprzednich wiekach. Chodzi o to, by muzeum przypominało, na czym polega wyjątkowość tego miasta – kończy Maria Kasprzycka.
      

A

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Terakota położona fatalnie, fugi bardzo nierówne ale: zamawia Państwo - płaci Społeczeństwo. Chyba czas na zmiany w kierownictwie Elbląskiego Muzeum bo taka jakość robót to ani średniowiecze ani współczesność tylko typowa gierkówka. Elbląg = Muzeum Komunizmu w Polsce !!!! Hero.
  • Racja, racja - nierówność fugi emanacją komunizmu. Zgaduje, że cały PRL fugowałeś Hero, stąd fachowa uwaga. Proponuję wezwać NIK do Muzeum z powodu fugi - nie znam się na tym zupełnie, ale fuga to chyba wypełniona spoiną przestrzeń miedzy płytkami, a na zdjęciu jest na tylko pusta przestrzeń - ewidentny dowód kradzieży lub niegospodarności. Więc do dzieła - Prokurator, NIK, IPN (a nuż dyrekcja jest resortowa) - dajesz Hero!!
Reklama