UWAGA!

----

O godzinie „W” znów zawyły syreny

 Elbląg, Dziś przed pomnikiem PPP nie mogło zabraknąć ks. infułata Mieczysława Józefczyka, uczestnika Powstania Warszawskiego
Dziś przed pomnikiem PPP nie mogło zabraknąć ks. infułata Mieczysława Józefczyka, uczestnika Powstania Warszawskiego (fot. AD)

Dziś (1 sierpnia) o godz. 17 pod pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego rozpoczęły się uroczystości związane z obchodami 68. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. – To był jeden z najbardziej dramatycznych momentów, ale i część romantycznej historii Polski, w której były zrywy narodowe – mówił prezydent Elbląga Grzegorz Nowaczyk. – Mimo klęski przed laty, powstańcy wygrali i dlatego Cześć ich pamięci! Zobacz fotoreportaż.

Dziś najważniejsi byli kombatanci, uczestnicy tamtych walk na ulicach okupowanej Warszawy, a także wszyscy ci, którzy walczyli na różnych frontach o wolną Polskę. „Bóg, Honor, Ojczyzna” – to były ich święte wartości. Dziś wspominali dramatyczne, wojenne chwile, składali kwiaty, wysłuchali piosenek powstańczych w wykonaniu chóru Pro Musica z Próchnika. „Warszawskie dzieci, pójdziemy w bój, za każdy kamień twój, Stolico damy krew!”…
       W rocznicowych obchodach uczestniczyli także przedstawiciele władz miejskich, parlamentarzyści, przedstawiciele świata nauki, kultury, edukacji, służb mundurowych, harcerze, a także kibice elbląskiej Olimpii. Ci przynieśli transparent, na którym widniał napis: „1.08.1944 – Chwała Bohaterom”.
       - Godzina „W” nie przyniosła oczekiwanych efektów. Brak uzbrojenia niekorzystnie zaważył na losach powstania– wskazywał Jerzy Julian Szewczyński, żołnierz Armii Krajowej. – Powstańcom przyszło drogo za to zapłacić. Już w pierwszych godzinach zginęło 2 tys. żołnierzy, a miasto stanęło w ogniu. Jednak takie wartości, jak bohaterstwo, ofiarność, zaciętość były dla powstańców wyższe niż życie czy zdrowie. To ciężki błąd nie doceniać tych wartości i odżegnywać się od nich – dodał. – Powstanie przyniosło klęskę, jak i inne w naszej historii: kościuszkowskie, listopadowe, styczniowe, ale był to kolejny ogólnonarodowy zryw ku wolności i niepodległości – podkreślał Jerzy Julian Szewczyński. – To także przykład solidarności ponad podziałami i różnicami, także w poglądach politycznych.
       Wśród tych, którzy uczcili dzisiejszą rocznicę byli także młodzi ludzie, ubrani jak powstańcy sprzed ponad pół wieku. Nawet z butelką na benzynę za paskiem, w skórzanych kurtkach, z biało-czerwonymi opaskami na rękawach.
      

 


       - To członkowie koła historycznego wchodzącego w skład Elbląskiego Forum Odtwórców Historycznych, prywatnie także uczniowie klasy II Technikum Pojazdów Samochodowych z innowacją straż graniczna – spieszył wyjaśnić Piotr Imiołczyk, nauczyciel, wielki pasjonat historii. - Stroje są z epoki, częściowo wypożyczone, ale na godzinę „W” sam też ich doposażyłem w elementy autentyczne, które należą do mojej rodziny m.in. orzeł w koronie mojego dziadka, a w kieszeniach mają widelczyk i łyżeczkę oraz przybory do golenia.
       Dlaczego młodzi dziś tu przyszli?
       - Musi być wymiana pokoleń, ja nie jestem już taki młody – mówił ze śmiechem Piotr Imiołczyk.- Oni muszą wiedzieć, z czego czerpać tradycje narodowe, patriotyczne, obywatelskie.
       Dlaczego należy pamiętać o Powstaniu Warszawskim?
       - Zawsze należy uroczyście świętować wybuch i zakończenie powstania – mówił z przekonaniem Piotr Imiołczyk. - Wybuch jest fantastyczny, wielki, cudowny zryw młodzieży. Bezbronnej, bo przypominam, że tylko co 10 powstaniec miał jakąś formę broni. A walka była militarna przeciwko Niemcom i polityczna przeciwko Związkowi Sowieckiemu. Była też wielka wiara w sojuszników, w to, że Stalin odpuści i pozostawi rząd londyński w spokoju, że wszystko będzie pięknie. I ostatni dzień powstania – kontynuował historyk. - Powstania, w którym zginęło 180 tys. ludności cywilnej. Ostatnie meldunki komendy głównej Armii Krajowej mówiły wręcz o niechęci ludności cywilnej czemu trudno się dziwić. Miasto podlegało totalnej, okrutnej rzezi. Sojusznicy nas zdradzili, miasto uległo zagładzie. Ale jedno i drugie świętowanie ma sens – przekonywał Piotr Imiołczyk.
       Z rodziny o silnych tradycjach patriotycznych pochodzi elbląski radny Paweł Nieczuja-Ostrowski.
       - To, że świętować rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego trzeba wydaje mi się oczywiste – mówił. - Mój dziadek i duża część mojej rodziny poświęciła życie, zdrowie i wiele wysiłku, by Polska była nadal Polską, byśmy mogli być sobą. Zapominanie o tym nie jest dobre. Prowadzi do sytuacji, gdy zapominamy, kim jesteśmy
       - Dziś mamy inną formę patriotyzmu – dodał. – Nikt od nas nie wymaga, na szczęście, ofiary własnego życia. Dzisiejszy patriotyzm wymaga natomiast chociażby ciężkiej pracy, przyzwoitego zachowania - w życiu społecznym czy w rodzinie. Dawania coś z siebie.
      

A

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Dla czego w Elblągu o godz. 17stej nie włączono dzis syren?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Pytający na forum(2012-08-01)
  • bo penie nie zadziałały. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Ploterek(2012-08-01)
  • W elbląbu godzina w była o17.10
  • Coś po cichu wyły, bo na Gwiezdnej nic nie było słychać :(
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Generallo(2012-08-01)
  • Elbląg przyspiesza ! Kolejny dowód na pustkę tego hasła. W Elblągu nawet punktualnie nie można włączyć syren!
  • cześć i chwała bohaterom!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    KIBICOEZKS(2012-08-01)
  • W Elblagu jak zwykle kicha. Syreny dopiero zawyły o 17.08 Hańba dla urzędasów myślących o chlaniu na urlopach
  • "Godzina W" była o godzinie 17:00 a nie o 17:15!!! No chyba, że Elbląg ma inną strefę czasową?! Proponuję również miejscowym włodarzom zapoznać się z historią, aby w kolejnych latach nie popełniali błędów tak jak to miało miejsce w tym roku.
  • Syreny nie wyły, bo przecież to obchody kolejnej przegranej bitwy !!! Ile można obchodzić świąt przegranych dla naszego narodu, tak bezsensownie rzuconej młodzieży na bitwę od razu już przegraną, po to by teraz pokazywać się w kamerach, hołd tym dzieciom ale to ich wplątano w tą bezsensowną bitwę. Cześć ich PamięcI
  • Nie jestem pewien czy ci bohaterowie chcieliby oddawać swoje życie za to co się teraz Polsce dzieje i jaka ona jest !Za te mafijne układy i rządy i pochanie się do korytka ludzi którzy nigdy nie pracowali. Wydaje mie sie że praca to wysiłek przedewszyskim ciała i umysłu w tworzeniu nowych pozytywnych wartości. Czy taniec i siedzenie jak minister to praca ? Czy ktoś taki może reprezetować ludzi pracy ?
  • To chyba szatan kazał polskiemu kwiatu młodzieży pójść do boju, i te rocznice wydają mi się obchodami i czczeniem szatana dla tych niewinnych warszawiaków których wplątał ale oni obchodzić będą dni szatana po to by zaistnieć na ludzkiej krzywdzie
  • Ten "poślizg z syrenami" był celowy -to wynika z Programu Promocji Miasta i LOGO - ŚLIMAKA. Gdy "tamte umilkły" zawyły elbląskie i nikt nie miał wątpliwości że to my stawiamy kropkę nad /i/ - zgodnie z logo spiralą-ślimakiem!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    Ślimak po 8 min. przyśpieszył(2012-08-01)
Reklama