UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • Towarzysz Zero napisał: A propos czytania i źródeł, to zamiast powtarzać za Frondą nieudokumentowane brednie o rzekomym członkostwie Bytnara w ONR zapoznaj się lepiej ze wspomnieniami jego adiutantki, przyjaciółki i łączniczki oddziału Danuty Rosman-Zdanowicz, która wyśmiewa ten twój nacjo-bełkot nt. "Zośki", może po tym przestaniesz powtarzać kłamliwe brednie (choć wątpię). Ano przeczytałem ty, ,rzetelny'' pisarczyku, ,argumenty'' tej pani, na które się powołujesz. Jej wywody mają dokładnie tyle samo wspólnego z rzetelnością i, ,niezbitymi'' faktami na ten temat, co wszystkie twoje pozostałe pseudo argumenty z sufitu, a raczej z wytwórni faktów i aktów, ,historycznych'' produkowanych na skalę masową po 1945 w MBP. Otóż ta paniusia podsumowując swoją wypowiedź na temat przynależności Bytnara w ONR przed wojną podsumowuje swoją wypowiedź takim oto, ,autorytatywnym'' stwierdzeniem, że. .. ., ,jest PRZEKONANA, że Zośka nie mógł należeć przed wojną do ONR, bo ona sobie NIE WYOBRAŻA, że ktoś z ówczesnej młodzieży szkolnej mógłby nie podporządkować się obowiązującym zaleceniom na terenie szkoły dotyczących działalności politycznej. No to jest argument faktycznie zwalający z nóg i zamykający dyskusję. Idąc logiką takiej argumentacji powiem, że wczoraj w nocy na osiedlu Zawada musieli lądować kosmici, bo o drugiej w nocy obudziły mnie jakieś wystrzały. Towarzyszu ZERO nie kompromituj się powoływaniem na takie fakty, bo to żenada.
  • @anonim - pokaż dowód, że Bytnar należał do faszystowskiej ONR, albo buzia w wiadro
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    1
    ONRtoZbiórZer(2017-08-04)
  • @ONRtoZbiórZer - Tatuś czy dziadzio służył w UB w latach 1944-56,że doradzał ci śmierdzielu metodę podtapiania wrogów komunizmu w wiadrze z wodą, a potem rozumiem, że tatuś lub dziadzio kończył przeciwnika władzy ludowej strzałem w potylicę, w jakiejś ubeckiej katowni, mieszczącej się w jakiejś ponurej piwnicy.
Reklama