UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Muzeum obecnie eksploruje archeologicznie podzamcze, a po zakończeniu prac planuje przenieść badania na obszar byłego zamku wysokiego w okolicy ulicy Wapiennej. Wg. muzeum może to nastąpić już za dwa-trzy lata.
  • przeciwlotnicze, to sa schrony.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    sexo_PFE(2012-08-11)
  • za 1000 lat odkopią i będą mieli frajdę.
  • jak to miło się czyta że 400 lat temu miasto było bogate i a pracy mnóstwo,
  • po dokładnej analizie zdjęć, myślę że to stacja metro z początków dziejów naszego miasta
  • A na zdjęciach przedwojennych widać, że droga tam była. I jakoś Niemców nie interesowało co jest pod powierzchnią gruntu
  • kgr a jak dzisiaj wyburza się jakiś budynek i stawia nowy, albo drogę prowadzi to myślisz, że kogoś interesuje czy za 500 lat fundamenty wyburzonej budowli będą dla kogoś archeologiczną atrakcja ?
  • Elblag jest jednym z najstarszych miast w Polsce. Niestety to co zostało po potopie, dwóch wojnach etc. to tylko namiastka tego, co kryło się w jego murach obronnych. Rozumiem, że dzisiejsze potrzeby komunikacyjne nie sprzyjaja takim badaniom. Pewnie, ze niesamowite byłoby dbudowanie chociażby fragmentu takiego muru obronnego z wieżą stanwoiskowa dla dział. Takie prace musza byc jednak zaplanowane tak pod względem czasowych, logistycznym jak i finansowych, a to chyba nie jest najmocniejszą stroną władz miast. Ani tez priorytetem niestety. Nie tridno wyobrazić sobie tak odbudowany obiekt, obok ktorego mozna by puścić ruch. Elbląg sie wyludnia, turystyka siada, bo miasto nie potafi przez 30 lat odbudować grodu Truso, które byłoby niewątpliwie jedn a z najbardziej okazałych atrakcji na północy Polski. Dalej mamy zaniedbane wybrzeże Zalewu Wislanego, który tak naprawdę starszy pustkami, a pwinno tętnić życiem żeglarskiej i wodenj braci z Polski i zza granicy. Czy nasze miasto stać na takie zaniedbania dziesięcioleci? Dobry godpodarz miasta patrzyłby na sprawy perespektywicznie i nie tylko w horyzoncie własnej kadencji. Tyle.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    mieszkaniec, po prostu(2012-08-29)
  • Och szanowna pani Grazyno, czytajac ten smieszny artykul na temat tych smiesznych artefaktow nad ktorymi pani rozprawia i sie zachwyca, to moze odwrocila by sie pani o 180 st tak w kierunku ul. pestalozziego i skrzyczala tych robotnikow ktorzy ponoc pod pani nadzorem wywoza na wysypisko tony prawdziwych zabytkow< kilkusetletni bruk, wspaniale monolityczne granitowe krawezniki!!! a moze wsiadla by szanowna pani do swojego autka i podjechala do Bielnika rzucic okiem na remont starej zabytkowej atrakcji, czyli wrot sztormowych. zapewniam, ze warto, ubawilaby sie pani po same pachy. a tak i pani i autorka artykulu tylek zawracacie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    jajacus(2012-09-19)
Reklama