UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • Takie rzeczy będą się zdarzać, skoro tylu ludzi decyduje się na kremację. To zapewne nie jedyny przypadek, gdzie podmieniono ciała, tylko tutaj ludzie się zorientowali. Dlaczego rodzina nie uczestniczy w ceremonii spopielenia ciała ukochanego Zmarłego? Pytanie rzecz jasna nie dotyczy rodziny pana Roberta, tylko tej drugiej, która zażądała kremacji. Nikt nie oczekuje dzisiaj od ludzi, że będą czuwać na marach przez tydzień i przygotowywać ciało do pogrzebu, ale minimum szacunku się należy. Dzisiaj ludzie nawet nie chcą otwierania trumny w kościele, nawet dłoni Zmarłego nie dotkną. Dłoni, która często ich wykarmiła i wypielęgnowała. Powiem brutalnie: ładuje się jakiś proszek do wazonu i rusza za karawaną na miejsce wiecznego spoczynku. To są jakieś pogańskie obyczaje, zdziczenie i barbarzyństwo. Rodzina nie uczestniczy też w zasypywaniu grobów, ksiądz poświęci (albo i nie), odwracają się na pięcie i uciekają z cmentarza, wśród śmichów- chichów, po drodze paląc papieroski. Nic dziwnego, że potem trumny się otwiera i okrada zmarłych. Firmy pogrzebowe mają swoje za uszami, ale pytanie: czy do takich nadużyć nie dochodzi przez obojętność i zaniedbanie żyjących krewnych?
  • Albo jesteś młody/a i jeszcze nikt z bliskich Ci nie umarł albo stary/a i przyzwyczajasz się do śmierci. Większość ludzi boi się zmarłego ciała, a oglądanie spalania to nie tak jakbyś drewka w kominku sobie oglądał. Może jeszcze włoz kamerki do grobu i oglądaj jak się ciało rozkłada. Ogarnij swój koment Hashtagi: #Qzw
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    1
    Sierotka(2022-10-28)
Reklama