UWAGA!

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Po pierwsze EPEC nie jest zadłużony. Po drugie sieci i węzły są w dobrym stanie a te, które tego wymagają są na bieżąco modernizowane lub wymieniane ze środków własnych ( odpis amortyzacyjny ). Panie Redaktorze zanim Pan coś napisze proponowałbym lepiej zorientować się w temacie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Zorientowany(2010-09-04)
  • Cieszę się, że jest Pan dobrze zorientowany w temacie. Proszę tylko zwrócić uwagę, że napisałem tam "argumenty zwolenników". O złym stanie sieci informował prezydent Henryk Słonina, bronił jej natomiast poseł Witold Gintowt-Dziewałtowski. To co mi Pan zarzuca to nie są akurat moje słowa. Natomiast, jeżeli Pan dysponuje niezależnymi danymi, wynikami badań na temat stanu elbląskiej sieci ciepłowniczej, myślę że wiele osób chętnie się z nimi zapozna. Pozdrawiam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Marcin Derlukiewicz(2010-09-04)
  • smierdzaca sprawa. jesli EPEC byl na "+" a jak zapragneli go sprzedac to zaczal straty przynosic? wyglada na to ze ktos chce za bezcen spredac EPEC (bo przeciez zadluzony) i wiac niezla lapowke za to. chociaz wole juz zeby EPEC prywatny, po to by kolesie Sloniny czy Gintowta nie mieli tam cieplych stolkow - moge nawet wiecej zaplacic za cieplo byleby politycy nie mogli tam wstawiac swoich kolesiow
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ArnoldUPR(2010-09-04)
  • EPEC na plusie, normalne, że zawsze będzie, to tylko kwestia podwyżek dla odbiorców, jak się jest MONOPOLISTĄ. W zimę widać na Zawadzie, gdzie są położone rury ciepłownicze przy silnym mrozie, kto płaci za ogrzewanie ziemi ??
  • Z dyskusji widać, ze tak naprawdę, mało kto wie, jaki jest stan elbląskiego ciepłownictwa. Raczej niezły, bo twają poważne inwestycje-wymiana "przesyłu" i instalacji sterujących w budynkach. Awarie zdarzają się sporadycznie. Moim zdaniem, ale i elbląskiej lewicy, która nie dopuściła do jej prywatyzacji "na łapu capu", na dzisiaj EPEC powinien pozostać własnością Miasta. Ciepło kosztuje, ale władze Miasta są w zasięgu wyborców, a władze Energi czy jakiegoś zagranicznego właściciela? Byłoby taniej? To na dzisiaj, ale chyba wszystkie strony dyskusji potrzebują dobrego audytu, którego nie ma. W poprzedniej kadencji, kiedy to powstała możliwość budowy ciepłowni na biomasę, co spowodowało wrzawę w srodowisku ciepłowników, jako przewodniczący Komisji Infrastruktury, wspólnie z radnym Wilkiem, kierowaliśmy zespołem próbującym dojść do sedna sprawy w elbląskim ciepłownictwie. Nie doszliśmy z powodu mnogości opinii, ale każdej ze stron. Wystąpiliśmy więc do Pana Prezydenta z wnioskiem o doprowadzenie do powstania audytu z prawdziwego zdarzenia. Chyba nie powstał, bo inaczej dyskusja i konsultacje o prywatyzacji EPEC-u byłyby poważniejsze. Pozdrowienia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Ryszard Klim(2010-09-04)
  • Prywatyzacja jest nieunikniona. Kto to słyszał aby jednostak ciepła w Elblagu kosztowała 63zł, natomiast w okolicznych PEC-ach 40zł. Koszty osobowe w EPECU siegają zenitu. Przerost zatrudnienia przy obecnym systemie automatyzacji. Zatrudnionych jest obecnie ok. 230 pracowników gdzie wystarczyłoby 130 osób. Do tego wszystkiego w firmie mało kto zajęty jest pracą tylko prywatnym interesem fuchy w czasie godzin pracy, budowy własnych domów, korzyści finansowe za zakupy materiłów dla firmy EPEC. A Pan Prezydent nic nie widzi. Zarząd EPECu mydli tylko oczy mieszkańcom oraz Prezydentowi.
  • Szanowny Panie Klim - Pan bardzo mało wie o cieplownictwie, z całym szcunkiem więc proszę nie zabierać głosu w powyższej sprawie.
  • W EPEC zatrudniony jest człowiek w wieku 87 lat jako fachowiec od finansów i techniki coś chyba jest nie tak. Taki Pan powienien odpoczywać na zasłuzonej emertyturze - przez co składniki w czynszu za ciepło są wysokie.
  • Trzeba to zgłosić do CBA.
  • Do Ciekawski: Pytasz, czemu EPEC wyłącza ogrzewanie w sezonie letnim, skoro i tak ludzie płaca cały rok za C. O. ? A no temu EPEC wyłącza ogrzewanie w sezonie letnim, że życzą sobie tego wspólnoty mieszkaniowe, ZBK-i, spółdzielnie mieszkaniowe i inni właściciele budynków. Nie będę pisał, że "jestem zorientowany", ale wiem, bo jestem pracownikiem. I taka jest prawda. Wiele razy zarządcy budynków otrzymywali informacje, że węzeł może być uruchomiony cały rok, bo automatyka pogodowa włączy ogrzewanie wtedy, gdy temperatura zewnętrzna będzie tego wymagała (oczywiście nie wszędzie da się ustawić temperaturę włączenia co do stopnia, bo w części obiektów nie ma jeszcze takiej fizycznej możliwości) - i wiele razy odmawiali takiego rozwiązania, twierdząc, że będzie to powodowało wzrost opłaty za ciepło. Odbiorcy też działają w dziwny sposób jeśli chodzi o regulację temperatury w mieszkaniach - na zasadzie "skoro i tak tyle płacę za ogrzewanie, to co sobie będę żałował" - i bach, głowica termostatyczna na 5,+ otwarte okno bo za gorąco. A ciepłomierz nalicza. ..
  • Jeśli chodzi o przerost zatrudnienia, to przecież o każdej firmie można powiedzieć, że jest za dużo ludzi, że się obijają, że fuszą. Ale jak by poleciały zwolnienia, to czy nie było by narzekania, że w Elblągu mamy taaaakie bezrobocie, że ho ho? Jeśli pójdziemy w prywatyzację, to dopiero, szanowni odbiorcy, poczujemy jak droga może być opłata za ciepło - tak, poczujeMY, bo my zwykli pracownicy EPEC też w znakomitej większości mieszkamy w blokach i nie mamy żadnych ulg na ciepło - też nas to bije po kieszeni. ..
  • Do poprzednika, jestem użytkownikiem ciepła, dojeżdżam do pracy do Gdańska, nie chcę aby z opłat za ciepło które wnoszę było zmniejszane bezrobocie w Elblągu. Nikt elblążanom w tym również tym ze spółek komunalnych nie gwarantował pracy na miejscu. Czas ruszyć niemrawe tyłki. Uważam że prywatyzacja jest niezbędna, bo prywatny właściciel eliminuje z firmy wszystko co jest w niej zbędne (niewykorzystany majątek, zbędnych ludzi, pasożyty i pijawki biorące prowizje itd. ). Z oszczędności które poczyni obniży lub zatrzyma wzrost ceny ciepła i jeszcze sam zarobi. Gdański pec jest sprywatyzowany (kupili go chyba Niemcy) a koszty ciepła są niższe niż w Elblągu. Prywatyzacja pozwoli szybko i skutecznie wyeliminować prywatę jaka niewątpliwie ma miejsce w epecu. Piszcie tu o przykładach prywaty w epec, może to zmobilizuje nasze przyszłe władze do prywatyzacji tej firmy.