UWAGA!

Strzelanina pod aresztem

W centrum Elbląga, przed Aresztem Śledczym rozegrały się sceny jak z gangsterskiego filmu.

Na wyjeżdżający z bramy aresztu samochód konwojowy napadło kilku terrorystów. Chcieli odbić Leona, swojego kolegę, przewożonego okratowanym samochodem. Byli zabici i ranni. Do terrorystów wyszedł negocjator. Wśród strzałów z karabinów i krzyków toczyła się rozmowa z terrorystami. Później, kiedy służby więzienne skontaktowały się z policją, nastąpił kontratak. Policja szybko obezwładniła i schwytała przestępców.
     Na szczęście, sceny, które rozegrały się dzisiaj pod aresztem, to tylko ćwiczenia. Taki scenariusz ułożyli funkcjonariusze straży więziennej i policji, by skoordynować i przećwiczyć wspólne działania na wypadek potencjalnego, prawdziwego ataku zorganizowanej grupy przestępców.
     - Celem ćwiczeń było też to, aby funkcjonariusze obyli się z sytuacja trudną, która przecież może wystąpić w naszej codziennej pracy - powiedział Piotr Szatyło, rzecznik prasowy Aresztu Śledczego.
     W opinii majora Grzegorza Czajkowskiego z Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Gdańsku, akcja służb i antyterrorystów, którzy mieli za zadanie uniemożliwić bandytom ucieczkę, przebiegała sprawnie i prawidłowo.
     - Było wprawdzie kilka mało znaczących niedociągnięć technicznych, które zawsze, przy takich okazjach mają miejsce, ale one nie rzutowały na sprawny przebieg akcji - powiedział major Czajkowski.
J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama