UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

W okręgu 34 bez zmian (analiza)

 
Elbląg, W okręgu 34 bez zmian (analiza)
fot. AD

Jeśli przyjrzymy się parlamentarzystom z naszego okręgu dziś i tym wybranym w 2007 r., stwierdzimy, że prawie nic się nie zmieniło. Nawet rozdział mandatów pozostał taki sam: 4 – 2 – 1 – 1. To prawie, to zastąpienie Sojuszu Lewicy Demokratycznej przez Ruch Palikota. Po raz pierwszy SLD (czy szerzej – lewica) nie wprowadziła z naszego okręgu swojego przedstawiciela do Sejmu.

Najbardziej niezmienne są PiS i PSL, bo tu nawet personalnie nic się nie zmienia. Od lat jedyny mandat dla PSL z naszego okręgu zdobywa Stanisław Żelichowski (skądinąd polski parlamentarzysta z najdłuższym stażem, w Sejmie zasiada już od 26 lat).
       Również od lat PiS reprezentowane jest w Sejmie przez duet: Leonard Krasulski (Elbląg) – Zbigniew Babalski (Ostróda).
       Mandat senatora stracił Sławomir Sadowski (PiS), ale on wcześniej, kiedy nasz okręg wyborczy do Senatu był dwumandatowy, plasował się w wyborach na drugim miejscu. W tym roku po raz pierwszy głosowaliśmy na senatorów w okręgach jednomandatowych i Sławomir Sadowski znowu był drugi, ale teraz to miejsce już mandatu nie dało.
       Mandat dla Wojciecha Penkalskiego z Ruchu Palikota jest bardziej mandatem dla Janusza Palikota, niż dla Penkalskiego. Ruch Palikota wprowadził do Sejmu 40 posłów – praktycznie wszystkie jedynki na swoich listach (posłów wybieramy w 41 okręgach wyborczych). Zwycięstwo „jedynki” Ruchu Palikota z „jedynką” SLD i niezdobycie mandatu przez SLD jest największą zmianą, jak zaszła w naszym okręgu wyborczym.
       Platforma Obywatelska tak jak miała, zdobyła u nas cztery mandaty. „Starzy” parlamentarzyści PO to Piotr Cieśliński, Sławomir Rybicki i Miron Sycz. „Nowa” jest Elżbieta Gelert, chociaż i ona była już kiedyś w Senacie.
       Sławomir Rybicki jest jednocześnie „stary” i „nowy”. Stary, bo zasiadał już w Sejmie wybierany z innych okręgów. „Nowy”, bo po raz pierwszy kandydował z okręgu elbląskiego. W 2007 r. „jedynką” w naszym okręgu był Krzysztof Lisek, w tym roku Sławomir Rybicki. Niby zmiana, ale jednak nie. Obaj to politycy z bliskiego otoczenia Donalda Tuska, startujący w Elblągu niejako gościnnie. Krzysztof Lisek nie kandydował teraz, bo jest europosłem – Piotr Cieśliński objął jego mandat w połowie poprzedniej kadencji, w tym sensie jest już „starym” posłem, choć młodym wiekiem.
       Dwaj byli już posłowie PO nie zdobyli mandatów, to Tadeusz Naguszewski z Elbląga i Adam Żyliński z Iławy. Niby niespodzianka, ale znów nie taka duża. Miejsca na liście, które otrzymali (odpowiednio 7. i 8.), pozwalały przypuszczać, że tak się właśnie stanie.
       Witold Gintowt-Dziewałtowski, nasz świeżo upieczony senator, był już posłem przez cztery kadencje. O tym, że w tych wyborach do Sejmu nie startował, przesądziły koncepcje personalne Grzegorza Napieralskiego i Władysława Mańkuta.
       Gdy dodamy do tego fakt, że senatorem z jednomandatowego okręgu nr 85 (ostródzkiego) został Stanisław Gorczyca, przedtem senator ziemi elbląskiej, to widzimy, jak niewiele jest zmian w gronie elbląskich parlamentarzystów. Spośród dziewięcioosobowego grona (ośmioro posłów i senator) tylko Wojciech Penkalski nigdy przedtem nie zasiadał w parlamencie.
      
Piotr Derlukiewicz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Panie Derlukiewicz daj pan sobie spokój z tymi analizami wystarczyło na Waszą wielką trójkę popatrzeć w śmiesznej debacie TV. To już była analiza
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    fan TV(2011-10-11)
  • Pan Wojciech też wcześniej zasiadał, ale w innym miejscu i innym charakterze.
  • to już po ptakach. .. tylko czy ci wybrani wiedzą co chcą wybierający. .. .. ????? czy wzorem buteliera. .. głupi lud to kupi co im rzucimy ?????już teraz widać bute i arogancje. .. jeden dzień po wyborze. .. .
  • co ma się zmieniać np. w PSL od 26 lat ten sam cwaniak walczący z każdym koalicjantem o KRUS zmieniają się tylko zające zbierające glosy za posady
  • a pro po przesiadywania: jedni już to robili, a inni będą. .. .tylko coś im mumunitet poprzeszkadzał. ..
  • Jeżeli zostaje posłem pan który miał wcześniej wyrok za pobicie, narkotyki, rozboje to ja gratuluje partii pana Palikota- powodzenia panie Wojtku P.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    wyborca(2011-10-11)
  • Trochę rozczarowują wyraźnie powierzchowne analizy pana Redaktora będące raczej głośnym czytaniem tabelek ze strony PKW. Kilka wydarzeń wybija się mocniej z tego powyborczego szumu. Po pierwsze Elbląg chyba na dobre otrzepał się z czerwonego pyłu w którym tkwił prawie dwie dekady. Lewica straciła prezydenta, większość w radzie miejskiej, teraz traci mandat poselski i senatorski. To kryzys większych rozmiarów niż ten z czasów triumfu "solidaruchów" z Gburzyńskim na czele. Zabawne w tym wszystkim jest to, że to nadal koalicjant Platformy w obecnej Radzie Miejskiej. Platforma mimo wielkiego sukcesu Gelert ma podwójnego kaca. Cios po wymanewrowaniu Wcisły i jeszcze większy po zwycięstwie Dziewałtowskiego na którego porażkę po cichu liczył główny aparat lokalnej PO. Sięgając do ulubionego stwierdzenia Redaktora "to część większej politycznej układanki" tylko czekać jak się zacznie forsowanie okaleczonego politycznie Wcisły na członka Zarządu Województwa albo, co nie daj Bóg, na europosła w 2014r. Jakiś kompres trzeba do tej rany przyłożyć.
  • Szanowny Panie Piotrze, Redaktorze Naczelny przepraszam, ale w Pana analizie powinni być dodane jeszcze, informacje następujące. Mianowicie tym razem po raz pierwszy do Senatu głosowaliśmy bezpośrednio na osobę i tu mamy fenomen, ze dostało się niejaki Dziewiałtowski były członek i sekretarz PZPR ostatnio z SLD startujący w tych wyborach do senatu z listy Platformy Obywatelskiej! Zdumiewa głupota, a może brak wiedzy, czy też wręcz dyscyplina partyjna aby głosować na tego kandydata ponieważ jego autentyczna ocenę przynajmniej przez Elblążan można było odczytać w jego wyniku uzyskania głosów w zeszłorocznych wyborach na Prezydenta Miasta w wyborach samorządowych! Tak więc jego opis powinien być analogiczny, identyczny jak Pan to zrobił z Panem Penkalskim i brzmieć parafrazując Pana słowa „ Mandat dla Witolda startującego z list PO jest bardziej mandatem dla Donalda Tuska, niż dla Dziewiałtowskiego
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    AntyKomuch(2011-10-11)
  • po co tu analizy, gołym okiem widać, ,manewry, ,. .. .nad, ,kukułczym gniazdem, ,. .. .szykować sie do zimy i nic nie gadać. .. bo i tak bedzie co ma być--czytaj, ,co my ustalimy i zrobymy, ,. ..
  • To jest własnie głosowanie " jednomandatowe ". Głosujemy na konkretną osobę, a nie na listę. I dlatego nie wchodzi " 1 " z listy z poparciem 0 głosów tylko np " 1123445" z poparciem 3211 głosów. I tak powinno być w demokracji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    do AntyKomuch(2011-10-11)
  • i znowu to samo na następne 4 lata - ludzi obudźcie się. Patrzcie co się dzieje w Grecji, patrzcie na Stany - wrzućcie do wyszukiwary lub na youtube "occupy wall street" - już zapewne miliony ludzi protestują w większych miastach USA - patrzcie ile czasu poświęca siętakim wydarzeniom w rządowych/korporacyjnych mediach. Dziś Grecja, jutro USA, pojutrze Polska.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ex-wyborca(2011-10-11)
  • Tak właśnie się tam dzieje - miliony obywateli, konkretne rzeczy, tymczasem próbuje się ich przedstawić jako "garstkę półmózgich zadymiarzy" - nie przypomina Wam to czegoś? Właśnie doświadczyłem deja vu !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Kot Kmiot(2011-10-11)
Reklama