UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Wakacje z lasem (Opowieści z lasu, odc. 226 )

 
Elbląg, Wakacje z lasem  (Opowieści z lasu, odc. 226 )
(fot. Jan Piotrowski, Nadleśnictwo Elbląg)

Wakacje w pełni, jedni już się nimi cieszą, a niektórzy może jeszcze planują, jak spędzą wolny czas. Tylko w naszej okolicy swoim urokiem zapraszają piękne lasy, bliskość morza, Zalewu Wiślanego i Mazur, jezioro Druzno, Kanał Elbląski, bogata przyroda i historia – mieszamy w takim miejscu, że przez kilka lat nie trzeba nigdzie wyjeżdżać. Dlatego dziś podpowiemy wam, jak w nieoczywisty sposób możecie spędzić wakacje z lasem.

Jeśli spędzacie swój wolny czas w okolicy Elbląga i cenicie sobie dystans społeczny, to proponujemy dwie wyprawy.

Na początek spacerowa: polecamy odwiedzić Dąb Hoggo. To piękny i majestatyczny jegomość, stojący blisko leśnej skarpy, otoczony „młodzieżą” leśną, bo sam ma 400 lat. Żeby dotrzeć do Dębu Hoggo, najlepiej wsiąść na rower i ruszyć w stronę Wysoczyzny Elbląskiej. Wyjeżdżając z ul. Browarnej drogą wojewódzką nr 503, gdy miniemy Rubno Wielkie należy skręcić w drogę wiodącą do Próchnika. Jedziemy nią ok. 800 m, po czym skręcamy w prawo, na plac składowy drewna (okresowo zamieniany na Tymczasowe Miejsce Postoju Pojazdów). Po dotarciu do końca placu składowego skręcamy w ścieżkę w lewo. Za kolejne 200 metrów skręcamy w prawo podążając wzdłuż rzędu brzóz, by po 150 metrach dojść do tego potężnego drzewa.

Jeśli chodzi o drugą wycieczkę, to już prawdziwa wyprawa! W jej trakcie odkryjemy tajemnice skrywane przez lokalne lasy i ziemie Wysoczyzny Elbląskiej, poznamy ich dawnych mieszkańców, docenimy też piękno przyrody i cudowny lokalny krajobraz.

Wycieczkę rozpoczynamy we wsi Łęcze, do której można dotrzeć z Elbląga kursowym busem. Jest to jedna z najciekawszych i wyjątkowo malowniczo położonych wsi Wysoczyzny Elbląskiej. Zachowały się tu kościół z połowy XVIII w., nieliczne już chaty podcieniowe oraz skorupa wiatraka holenderskiego. Idąc od przystanku w kierunku północno-zachodnim, dochodzimy do czerwonego szlaku pieszego. W las skręcamy przy tablicy oznaczającej koniec obszaru zabudowanego. Grodzisko położone jest ok. 1 km na północ od wsi Łęcze, pomiędzy dwoma stromymi jarami, do którego jedyne dojście prowadzi przez wąskie siodło. Miejsce to było doskonale ufortyfikowanym ośrodkiem władzy, obok warowni istniała tu także osada. Przenikały się tu trzy kultury: słowiańska, łużycka i wschodnio-pomorska z napływową kulturą Bałtów. Słowianie stanowili tu enklawę wśród Prusów aż do XIII w., kiedy to zostali podbici przez Krzyżaków. Archeolodzy odnaleźli tu ceramikę, wisiorki brązowe, przęśliki oraz gładziki kamienne. Na szczycie fortyfikacji umieszczono głaz upamiętniający Roberta Dora, archeologa, założyciela Towarzystwa Starożytności, które na przełomie XIX i XX w. badało historię tych terenów. Stąd szlakiem zagłębiamy się w labirynt Parowów Łęcza. Dochodzimy aż do drogi nr 503 w Suchaczu, aby po chwili wspinać się na wzgórza Wysoczyzny polno-leśnym krajobrazem z zapierającymi dech w piersiach otwarciami na Zalew Wiślany. Po przekroczeniu drogi asfaltowej Łęcze – Kadyny idziemy skrajem wąwozu rzeki Olszanki.

Zostawiając z prawej strony nieczynną kopalnię gliny, dochodzimy do następnego grodziska. Jest to Klasztorna Góra – pruskie grodzisko wyżynne pochodzące z okresu XI-XIII w., a w dolnej warstwie relikt systemu obronnego z wczesnej epoki żelaza. Z miejscem tym wiąże się legenda o księżniczce Kadynie. Obecnie zwiedzimy tu zespół klasztorny oo. Franciszkanów z XVIII w.

Wspinając się na wzgórze, nie sposób nie zauważyć drewnianej platformy widokowej, z której można podziwiać dolinę Ceglanego Potoku opadającą w stronę Zalewu Wiślanego. Nieopodal, przy Kaplicznej Górze, odkryto cmentarzysko ciałopalne pochodzące z okresu wpływów rzymskich. Znaleziono tam groby, a w nich szkieletowe pochówki koni.

Z Klasztornej Góry schodzimy szlakiem przez rezerwat „Kadyński Las”. Został on utworzony w celu zachowania fragmentu starego lasu bukowego, będącego w przeszłości elementem jednego z najpiękniejszych założeń parkowych w tej części Europy. Na jego skraju rośnie wspaniały, ponad 700-letni dąb Bażyńskiego. Dalej szlak biegnie przez Kadyny – wieś o bogatej historii, z pięknym barokowym pałacem i zachowanymi zabudowaniami folwarcznymi.

Kierując się czerwonym oznakowaniem, ponownie zagłębiamy się w las. Po drodze z pewnością zachwyci nas widok urokliwych zabudowań Białej Leśniczówki. Po ok. 4,5 km od Kadyn docieramy do rzeki Stradanka, a tuż po jej przekroczeniu zobaczymy Grodzisko „Wały Tolkmita” – najlepiej zachowane grodzisko na terenie Wysoczyzny Elbląskiej. Stanowi pozostałość potężnego, szerokiego na 140 m i długiego na 340 m grodu Prusów z wczesnego średniowiecza, a wcześniej osady kultury łużyckiej. Dobrze zachowane zostały tu wały i fosy otoczone urwiskami jarów rzeki Stradanki. Znaleziska archeologiczne dowodzą, że gród istniał tu już w okresie 800-400 lat p.n.e. Archeolodzy znaleźli tu dużą liczbę kości zwierząt hodowlanych, ceramikę, świadectwa odlewania metali, kowalstwa, obróbki kamienia i kości, żelazne sierpy i groty oszczepów. Żelazo wytapiano z rud darniowych w dymarkach z gliny. Grodzisko leży na terenie Rezerwatu Przyrody „Stradanka”, powołanego w celu zachowania unikatowego, niezwykłego krajobrazu doliny rzeki Stradanki z dobrze zachowanymi fragmentami naturalnych ekosystemów leśnych, ze stanowiskami rzadkich roślin oraz zwierząt, w szczególności ptaków.

Będąc w tym miejscu, nie sposób nie zwrócić uwagi na roślinność. Znajdziemy tu pióropusznika strusiego, wawrzynka wilczełyko, tojada dzióbatego, podkolana białego oraz zielonawego, kruszczyka szerokolistnego oraz sinego, gnieźnika leśnego oraz listerę jajowatą . Jest to ostatni cel naszej wycieczki. Stąd, podążając około 2-kilometrowym szlakiem w kierunku północno-zachodnim, docieramy do Tolkmicka, gdzie znajdziemy dogodny środek transportu do powrotu do Elbląga.

Trasa liczy ok.16 km i należy do wypraw wymagających, całodniowych. Minimalny czas samego przejścia to ok. 4 godz.

Pomocna w odnalezieniu się w lesie może okazać się aplikacja telefoniczna przygotowana przez Nadleśnictwo Elbląg i Park Krajobrazowy Wysoczyzny Elbląskiej pod nazwą Kraina Buka oraz aplikacja Bank Danych o Lasach.

Dla tych Czytelników, którzy jednak planują wyjazd w Polskę, mamy też podpowiedź z innymi ciekawymi wyprawami. Można ją znaleźć na stronie Lasów Państwowych w zakładce turystyka.

Pamiętajmy też o właściwym przygotowaniu się przed każdym wyjściem do lasu. Żeby to ułatwić, zamieszczamy przydatną checklistę, którą każdy może sobie wydrukować i przed zamknięciem plecaka sprawdzić, czy już jest właściwie przygotowany. Życzymy udanych wypraw!

 

oprac. TB
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama