UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • Pilnujcie armatorów. Sam osobiście czekając w Rybinie na odbiór czarteru, właściciel zrobił krótki rejs, żeby zrzucić 80 litrów fekaliów do wody. Miał schowany guzik z pompką. Z drugiej strony na tych akwenach chyba nie ma gdzie zdać takich rzeczy, poza zamówieniem cysterny.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    20
    0
    Seaman(2026-08-05)
  • @Seaman - Dlaczego tego faktu nie zgłosiłeś odpowiednim służbom. Przecież ochrona środowiska to sprawa wszystkich, a nie tylko wybranych osób.
  • @Seaman - W Krynicy jest pompa na kei w marinie.
  • @Seaman - Ani na Zalewie, ani na Zatoce nie ma możliwości zdania fekalii. Porty korzystając z dotacji musiały je zainstalować, ale dziwnym przypadkiem nigdzie nie działają. W tym również na ORLENIE, Stan od kilkudziesięciu lat znany. Powinien byś zakaz pobierania opłat w marinach, jeżeli nie działa pompa fekalna. I odbiór fekalii musi być bez opłat. A obecnie nie ma innego rozwiązania niż to które widziałeś. Cysterny (szambowozy) nie mają króćców do podłączenia do jachtów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5
    0
    entuzjasta(2026-08-05)
  • Bez węży. Zbudowana, ale nigdy nie działała.
  • @entuzjasta - O widzisz! I tutaj "na kanwie" inwestycji z niedziałającymi udogodnieniami do zrzutu fekalii, sam niechcący przedstawiłeś bezsens poczynań narzuconych przez eu i wyrzucania pieniędzy w błoto! Cytuję: "Porty korzystając z dotacji musiały je zainstalować... itd. ". Założę się, że taki sam scenariusz był, ze wspomnianymi tutaj, górnolotnie nazwanymi "pławami informacyjnymi" czytaj: zwykłymi, żółtymi bojkami...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    Utopia(2026-08-06)
  • @Utopia - Unia wymusiła oczywiste decyzje. Działające w innych krajach. Chwała im za to. Niestety nasi operatorzy i szumne inspekcje, idą na łatwiznę. A my zamiast podnosić alarm, spokojnie się z tym godzimy. Tylu ekologów, tyle instytucji, tyle urzędów, tyle inspekcji tyle konferencji, a nie ma kogoś, kto wymusi elementarne zachowanie. Skandal i wstyd. Łatwiej wydać miliardy, niż kilka tysięcy. A doi się wodniaków skandalicznie i bez skrępowania. Polskie mariny są najdroższe na Bałtyku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2
    0
    entuzjasta(2026-08-06)
  • @Seaman - Możesz napisać kto tak robi bo trzeba tą sytuację wyjaśnić
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    Ciekawy temat(2026-08-06)
Reklama