Nowy pomysł na zarobek
Policja w Braniewie ujęła dwóch nastolatków, którzy dla zarobku kradli... tuje. W chwili zatrzymania chłopcy mieli przy sobie 47 sadzonek wartych 850 złotych, które wykopali z ogrodów znajdujących się na czterech prywatnych posesjach.
Przed sprzedaniem, krzaczki były przechowywane w starym, wyrzuconym na śmietnik tapczanie, a następnie trafiły do komórki, gdzie znaleźli je policjanci. Za czyn ten młodzieńcom grozi kara więzienia do 2 lat lub grzywna.
Podobny wypadek miał miejsce w Braniewie także w ubiegłym tygodniu. Czterech dwudziestolatków, mieszkańców jednej z okolicznych miejscowości, ze szkółki ogrodniczej próbowało ukraść 32 sadzonki drzewek m.in. brzozy i leszczyny. Drzewa znikłyby bez śladu, gdyby nie przytomność sąsiadów.
Podobny wypadek miał miejsce w Braniewie także w ubiegłym tygodniu. Czterech dwudziestolatków, mieszkańców jednej z okolicznych miejscowości, ze szkółki ogrodniczej próbowało ukraść 32 sadzonki drzewek m.in. brzozy i leszczyny. Drzewa znikłyby bez śladu, gdyby nie przytomność sąsiadów.
AJ