UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Pacjent uszkodził karetkę. Interweniowali policjanci

 
Elbląg, Pacjent uszkodził karetkę. Interweniowali policjanci

Policjanci z Elbląga interweniowali w jednej z podelbląskich miejscowości, gdzie zatrzymali 24-latka. Mężczyzna, do którego została wezwana pomoc, groził ratownikom śmiercią oraz uszkodził ich ambulans. Policjanci obezwładnili go, a następnie zatrzymali w policyjnym areszcie. Miał półtora promila alkoholu w organizmie.

Ta nietypowa interwencja miała miejsce wczoraj (30 września) około godz. 17 w niewielkiej miejscowości na terenie gminy Elbląg. Pogotowie zostało wezwane do 24-latka, który uskarżał się na bóle w klatce piersiowej. Na widok ratowników mężczyzna wpadł w furię i zaczął im grozić śmiercią. Co więcej, głośno podkreślał, że ciągnikiem przewróci ich ambulans. W rezultacie uderzył pięścią w drzwi karetki i je wgniótł. Ratownicy wezwali policjantów, którzy zatrzymali agresora. Mężczyzna trafił na badania szpitalne, następnie został osadzony w policyjnym areszcie. Odpowie za uszkodzenie mienia i groźby. Jego sprawa trafi do sądu. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
       

Jakub Sawicki, zespół prasowy KMP Elbląg
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama