UWAGA!

Ponownie aresztowany za znęcanie

Elbląg, Ponownie aresztowany za znęcanie

54-letni mężczyzna, który znęcał się nad swoją pasierbicą, jej synem i konkubentem odpowie za swój czyn przed sądem. Czas do rozprawy spędzi w areszcie. Zadecydował o tym sąd, który na wniosek policji i prokuratury aresztował tymczasowo mężczyznę na 3 miesiące.

Edward D. 26 września opuścił zakład karny, gdzie odbywał karę pozbawienia wolności za… znęcanie się. Wrócił do mieszkania, gdzie przebywała jego pasierbica z synem i konkubentem. Tam w okresie od 1 do 16 października na nowo znęcał się nad domownikami. Pod wpływem alkoholu wszczynał awantury, wyzywał i groził im. Został zatrzymany przez elbląskich funkcjonariuszy, po kolejnej domowej awanturze i trafił do policyjnego aresztu. Pasierbica złożyła w komendzie w Elblągu następne zawiadomienie o znęcaniu się nad nią, jej synem i konkubentem. Po wnikliwej analizie materiałów dowodowych Sąd Rejonowy w Elblągu ponownie zastosował wobec 54-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Edward D. nie przyznał się. Za znęcanie grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
      
      
asp. Katarzyna Trochimczuk, Zespół Prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • a policjanci znęcający się i torturujący niewinnego człowieka z Rychlik którego skutecznie próbowali wrobić w morderstwo i gwałt dziecka zostali aresztowani ?
  • mam pytanie, które absolutnie nie jest czepianiem się tylko próbą zrozumienia: dlaczego facet mieszka w domu, w którym uprzednio robił dopuścił się już znęcania? czy nie można skorzystać z jakiegoś wsparcia doradcy, który powie rodzinie co może zrobić w takiej sytuacji, aby nie dopuścić do kolejnego zdarzenia? że wymeldować pana, nie wpuszczać go (co im za to grozi), itd?
  • jak to jest jego własność to nic nie mogą do momentu ubezwłasnowolnienia a to jest baaardzo trudno wykonać na osobie, która jest zdrowa (chory nie przebywa w areszcie tylko w szpitalu), także jak wyjdzie (a wyjdzie szybko bo to tylko pomówienia skoro nie przyznaje się) znowu przez kilkanaście dni młodsze pokolenie ma katorgę lub sami się wyprowadzą na przykład do rodziców konkubenta.
Reklama