UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Dawno temu w Elblągu... wałęsały się bezpańskie świnie

 
Elbląg, Dawno temu w Elblągu... wałęsały się bezpańskie świnie

Ubiegłej nocy przy alei Grunwaldzkiej (niem. Hollaender Chaussee) stróż nocny spotkał dwie spacerujące tłuste bezpańskie świnie, które albo uciekły komuś mieszkającemu w okolicy albo zostały ukradzione i puszczone samopas przez złodzieja (AZ, środa, 24.01.1894 r.).

Kradzież gołębi przy Browarnej

Księgowemu z ulicy Browarnej ukradziono wczorajszej nocy z gołębnika 20 sztuk luksusowych gołębi o łącznej wartości około 80 marek (AZ, sobota, 20.01.1894 r.).

 

Furmanka rozbiła latarnię

Wczoraj przy Dużym Ogrodzie Zabaw pewna tutejsza furmanka wpadła w poślizg i przewróciła znajdującą się tam latarnię, która doszczętnie się rozbiła (AZ, sobota, 20.01.1894 r.).

 

Związek Rolników obradował

Dziś przed południem o godz. 11 w lokalu "Pod Złotym Lwem" odbyło się generalnie zebranie Związku Rolników, w którym wzięło udział około 30 członków. Przewodniczący związku, właściciel ziemski majątku Gr. Bieland, pan Wernsdorff otworzył zebranie wznosząc toast za zdrowie Jego Królewskiej Mości Cesarza. Najpierw omówiono sprawy związku. Zebrani przychylili się do prośby miejscowości Zawada (niem. Pangritz Kolonie) i Modrzewina (niem. Lärchwalde), które odtąd zostaną oddzielone od rejonu elbląskiego i tworzyć będą oddzielne jednostki administracyjne. Na przewodniczącego tych miejscowości wybrano właściciela ziemskiego Bowien z Modrzewiny. Jego zastępcą został pan Wonneberg z Zawady. Wikrowo (niem. Kl. Wickerau) i Szopy (niem. Aschbuden) również tworzą osobną grupę miejscowości i będą podległe panu Marienfeld z Raczek Elbląskich (niem. Unterkrebswalde). Na przewodniczącego został wybrany pan Spiegelberg z Szop a na jego zastępcę August Grimm również z Szop. Zapytanie z Berlina, czy podczas następnego generalnego zebrania ma wygłosić wykład mówca z Berlina, przyjęto gromkimi brawami (AZ, niedziela, 21.01.1894 r.).

 

Bal maskowy coraz bliżej

Bal maskowy zaplanowany 3 lutego w Resursie Mieszczańskiej ma kilka niespodzianek w programie. W pomieszczeniach Resursy Mieszczańskiej zaplanowano różne przeróbki. Już teraz trwają prace nad ozdabianiem sal. Kapela Pelza zostanie podzielona. Jedna połowa będzie grać w dużej sali, a druga w pomieszczeniach na górze. Jak udało nam się dowiedzieć, jest bardzo duże zainteresowanie zakupem biletów na bal. Mimo że sprzedaż biletów rozpocznie się 27 stycznia, spora liczba osób wpisała się już na listę, żeby mieć pewność udziału w tym wydarzeniu (AZ, wtorek, 23.01.1894 r.).

 

Miejscowi awanturnicy

Trzech pijanych młodych mężczyzn udało się wczoraj po południu do pewnego kupca zamieszkałego przy Zewnętrznej Grobli Młyńskiej (niem. Äußerer Mühlendamm, dzisiejsza 1-Maja), wpadło z hałasem na podwórze, dokazywało tam, nie reagowało na prośby o opuszczenie terenu. Jeden z nich wyciągnął nawet nóż, którym groził właścicielowi budynku. Dopiero po tym jak wezwano na miejsce kilku funkcjonariuszy policji, chłopcy zniknęli, jednak udało się aresztować dwójkę z nich. Aresztowano również trzech innych ludzi w pobliżu Dużego Ogrodu Zabaw (niem. Gr. Lustgarten), po tym jak prawie w tym samym czasie krzyczeli, awanturowali się i nie reagowali na prośby policjanta, który kazał im się uciszyć (AZ, środa, 24.01.1894 r.).

 

Niebezpieczne zabawy na lodzie!

Od kilku dni na stawie przy ulicy Długiej Niskiej (niem. Lange Niederstraße, dzisiejsza ulica Browarna) kilku chłopców bierze udział w niebezpiecznej zabawie. Pływają oni tam na rozbitych krach i przeskakują z jednej na drugą. Nie trzeba chyba mówić, że nieszczęście wisi w powietrzu. Żeby nie dopuścić do nieszczęścia, trzeba powziąć jakieś środki ostrożności (AZ, piątek, 26.01.1894 r.).

tłum. DK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama