UWAGA!

STOP non stop, czyli 70 lat Stowarzyszenia Technicznego Odlewników Polskich w Elblągu

  Elbląg, Dla uczczenia 70 lat elbląskiego STOP-u 25 września 2021 miało miejsce spotkanie okolicznościowe
Dla uczczenia 70 lat elbląskiego STOP-u 25 września 2021 miało miejsce spotkanie okolicznościowe (fot. Daniel Lewandowski)

W tym roku elbląski Oddział Stowarzyszenia Technicznego Odlewników Polskich (STOP) obchodzi 70. jubileusz swojej działalności. STOP to najstarsza organizacja techniczna nieprzerwanie integrująca środowisko techników i inżynierów elbląskiego odlewnictwa przez blisko 40 lat funkcjonowania zamechowskiej odlewni, następnie poprzez dekadę - odlewni ABB, przez kolejne piętnastolecie - odlewni Alstom i od 2016 - odlewni GE Power. Przyjrzyjmy się dokonaniom tej organizacji na przestrzeni minionych siedmiu dekad i wspominając ludzi, którzy ją kiedyś tworzyli oraz poznając tych, którzy ją nadal tworzą.

Zacznijmy od nazwy tego stowarzyszenia. Została ona w zręczny sposób skomponowana tak, że jej skrót STOP to nic innego jak dzieło sztuki metalurgicznej, polegającej na stapianiu metali i innych składników, dających w efekcie właśnie „stop”.

Pierwsze elbląskie koło STOP-u powstało w maju 1951 r., stowarzyszając 14 techników i inżynierów odlewników zatrudnionych w zamechowskiej odlewni. Prezesem koła został Stanisław Rogala. Już wkrótce - w ślad za wzrastającą liczebnością członków - koło zamieniło się w oddział, którego prezesem został Stanisław Sulima. Imieniem tego wieloletniego kierownika Wytwórni Metalurgicznej oraz posła na Sejm PRL nazwana została jakiś czas temu jedna z ulic na elbląskiej Modrzewinie.

Podstawowa działalność STOP-u od początku polegała na samokształceniu. Przodujący członkowie STOP-u, a wśród nich Stanisław Karciarz, Ryszard Krawczyk, Tadeusz Ryterski, Andrzej Wrzesień, Adam Zapalski, Andrzej Bem, Marian Kucfira i wielu innych przygotowywali referaty i odczyty, na których dzielili się swoją wiedzą oraz doświadczeniem. Potem do grona prelegentów dołączyli naukowcy z Akademii Górniczo-Hutniczej (AGH) w Krakowie, Politechniki Poznańskiej i Politechniki Warszawskiej, jak też przedstawiciele innych krajowych kół i oddziałów STOP oraz innych wytwórni metalurgicznych.

Wykłady odbywały się w siedzibie Naczelnej Organizacji Technicznej (NOT) przy dzisiejszej ul. Królewieckiej lub w Zakładowym Domu Kultury Zamech przy ul. Stoczniowej. Organizowano też sesje wyjazdowe. Niebawem cele statutowe STOP-u zostały poszerzone o działalność kulturalno-rozrywkową i turystyczno-krajoznawczą, będące świetnym dopełnieniem działalności edukacyjnej.

 

Fakty mówią za siebie

Elbląski Odział STOP-u od zawsze wyróżniał się w krajowych strukturach tego stowarzyszenia osiągnięciami i pozycją. Niech świadczą o tym następujące fakty:

1. powierzono mu organizację aż 13 ogólnopolskich konferencji naukowo-technicznych STOP-u,

2. w 1961 r., a następnie w 1979 r. elbląski STOP był gospodarzem odpowiednio X i XX Walnego Zjazdu Delegatów STOP, otrzymując wówczas tytuł najlepszego koła zakładowego STOP w Polsce,

3. od 1963 r. delegaci elbląskiego STOP-u uczestniczyli regularnie w centralnych akademiach Dnia Odlewnika ustanowionych na drugi piątek grudnia,-

4. w efekcie uruchomienia nowej odlewni staliwa w roku 1971 oraz zakupu w 1972 r. licencji firmy STONE (dot. produkcji śrub całolanych) oraz zakupu w 1973 r. licencji George Fischer (dot. produkcji odlewów staliwnych do turbin parowych) elbląscy odlewnicy zyskali dostęp do najnowocześniejszych w całej Europie Wschodnie technologii w przemyśle metalurgicznym,

5. w 1976 r., w 25. rocznicę swojego istnienia, elbląski STOP otrzymał za wybitne osiągnięcia w dziedzinie produkcji odlewniczej najwyższe STOP-owskie trofeum, czyli nagrodę przechodnią Zarządu Głównego STOP

 

6. za osiągnięcia zawodowe oraz wnioski racjonalizatorskie i patenty członkowie elbląskiego STOP-u zdobywali najwyższe nagrody i odznaczenia indywidulane oraz zespołowe na szczeblu zakładowym, miejskim, wojewódzkim i krajowym. Oprócz już wcześniej wymienionych byli wśród nich Zbigniew Adamczyk, Artur Bakalarski, Stanisław Bąk, Stefan Choma, Romuald Czerniak, Marek Bogdanow, Tomasz Drewnik, Krzysztof Gołębiecki, Zbigniew Jankowski, Józef Kęska, Reinhold Konsek, Jarosław Kościewicz, Henryk Maculewicz, Jan Michalik, Andrzej Nakonieczny, Henryk Niburski, Paweł Olechnowicz, Zygmunt Olszewski, Zbigniew Ostaniewicz, Marek Pater, Władysław Piotrowski, Zbigniew Rosenkiewicz, Stanisław Rubelek, Paweł Sajewski, Mikołaj Sidorowicz, Krzysztof Siedlaczek, Janusz Szczęsny, Krystyna Szczęsna, Roman Studziński, Wojciech Wiśniewski, Marian Wójcik, Tadeusz Zabaryłło, Krystyna Zapalska

7. członkowie elbląskiego STOP-u wchodzili w skład Rady Wojewódzkiej NOT oraz Związku Zawodowego Inżynierów i Techników Zamechu i firm następczych oraz regularnie brali udział w wielu krajowych branżowych konferencjach i sympozjach (np. w Spotkaniach Odlewników Wybrzeża) , a od 1986 r. – w Międzynarodowych Kongresach Odlewniczych

8. członkowie elbląskiego STOP-u czynnie włączali się po 1990 r. do programu modernizacji i rozbudowy elbląskiej odlewni:

- pod koniec lat 90. XX w. wdrożyli nowoczesne metody komputerowego modelowania i optymalizacji procesów odlewniczych z użyciem oprogramowania MAGMA Soft (Andrzej Wolański i Jacek Przygoda)

- uczestniczyli w projektowaniu i budowie oddanej do użytku w 2000 r. wanny hartowniczej (Włodzimierz Kutera, Artur Bakalarski, Krzysztof Wyszyński)

- angażowali się w budowę nowej, uruchomionej w 2009 r. odlewni żeliwa,

9. członkowie elbląskiego STOP-u zajmowali eksponowane stanowiska w zakładzie: Kazimierz Pniewski był w latach 1976-84 dyr. naczelnym Zamechu, Adam Zapalski i Jerzy Łojewski – zastępcami dyr. naczelnego odpowiednio do spraw kadrowych i handlowych, Paweł Olechnowicz – dyr. naczelnym Zamechu w 1990 r., a następnie dyrektorem generalnym ABB Zamech Ltd w latach 1990-96.

 

Rytuał pasowania "jaszczurką"

Liczebność elbląskiego oddziału STOP była największa ok. 2000 r., osiągając wówczas stan blisko 120 osób. Dziś skupia 47 członków. Na jego czele stoją prezes Artur Bakalarski i wiceprezes Marek Pater. Od 2017 r. czynnie działa w Elblągu również Koło Seniorów STOP. Jego przewodniczącym jest Adam Zapalski, a zastępcą - Zbigniew Ostaniewicz. Liczebność tego koła wynosi 30 osób.

W maju 1998 r. z inicjatywy miłośników wycieczek rowerowych Zbyszka Ostaniewicza, Marka Bogdanowa i Adama Zapalskiego powstała Grupa Rowerowa STOP, która z biegiem lat urosła do dużej Elbląskiej Grupy Rowerowej zachowując w nazwie skrót „STOP”.

Od 1979 r. elbląski STOP kultywuje nieprzerwanie rytuał pasowania na członka stowarzyszenia. Pasowania dokonuje prezes uderzając w ramię kandydata tzw. „jaszczurką”, czyli tradycyjnym narzędziem formierskim. Ceremonii towarzyszy ślubowanie, w którym kandydat przyrzeka „posłuszeństwa usilnie przestrzegać, życzliwość i pomoc wszelką świadczyć, stowarzyszenie godnie reprezentować”.

Dla uczczenia 70 lat elbląskiego STOP-u 25 września 2021 miało miejsce spotkanie okolicznościowe (na zdjęciu). Wzięło w nim udział blisko 20 członków Koła Zakładowego GE Power, Koła Seniora oraz przedstawiciele Zarządu Głównego STOP. Były gratulacje, podziękowania, przemówienia, toasty i wspomnienia. Wydarzenie uświetniły jubileuszowa statuetka (na zdjęciu) oraz ładnie wydana monografia.

Gratuluję byłym i obecnym członkom elbląskiego STOP-u wyśmienitych dokonań. Dziękuję im za to, że od siedmiu dekad nieprzerwanie zapisują piękną kartę lokalnej historii. Życzę kolejnych jubileuszów oraz by im nigdy nie zabrakło dodatków stopowych.

Daniel Lewandowski
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Najnowsze artykuły w dziale Dawno temu

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Brawo, przyłączam się do gratulacji.
  • Daniel jesteś wielki.
  • A teraz odlewnia żelwa jest w stanie likwidacji bo tak USA postanowło a na staliwie niepewna przyszłość
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    19
    2
    autoch(2021-11-27)
  • No tak bez masek jeden przy drugim. Witaj koroniwirusie.
  • Wykłady odbywały się w siedzibie Naczelnej Organizacji Technicznej (NOT)przy dzisiejszej ul. Królewieckiej lub w Zakładowym Domu Kultury Zamech przy ul. Stoczniowej. Co dziś dzieje się z tymi historycznymi sentymentalnie i tradycją dla Elbląga, a szczególnie dla Zamechu obiektami. NIC, A szkoda, że tysiące dawnych pracowników Zamechu, Elzamu, ABB. Alstomu i GE, oraz tych obecnych z firm przy Stoczniowa 2 i Dolna 5.nie mają lokalu, gdzie mogliby się spotkać w swoim gronie.
  • Część Krysia, pozdrawiam Andrzej W T4
  • Elbląski STOP to najbardziej rozrywkowe stowarzyszenie w Polsce.
  • Są też inni ludzie który wykonywali inne zawody i też by się chcieli spotkać i też nie mają lokalu. Co Ty na to?
  • Ja się pytam, co dzieje się w budynku dawnego NOT na Krolewieckiej i co dzieje się w Pałacyku na Stoczniowej i w jaki sposób z wlasności Zamechu, potem ABB z Zakladowego Domu Kultury stał się siedzibą Katolickiej Uczelni Jański, ktora na jego remont otrzymała kilka milionów dofinansowania od państwa.
  • Do końca lat 80 tych każdy duży zaklad pracy miał dla swoich pracowników i ich dzieci klub zakładowy, przychodnię, przedszkole, przy prawie każdym akademiku na uczelniach wyższych był klub studencki, Po 1989 roku prawie wszystkie te instytucje w zasadzie zanikły. Czy powodem były tylko finanse ? Obecnie życie towarzyskie na pewno nie przeniosło się do mieszkań, czy akademików, bo raczej się separujemy, lokale elblaskie poza miesiącami letnimi zapełniają się najwyżej w weekendy i to głównie młodzieżą. Statystyki podają, że spożycie alkoholu gwałtownie rośnie, choc pijanych tak nie widać, jak kiedyś, Czy piją głównie ludzie na Scianie Wschodniej, czyli elektorat PiS, czy inni piją z radości, bo rząd podniosł najniższą krajową, czy z dobrobytu ? Może elbląscy odlewnicy zdążą jeszcze spotkać się kolejny raz z okazji 75 rocznicy, a Odlewnia jeszcze całkowicie nie upadnie i będzie nadal miejscem pracy dla ich dzieci i wnuków.
Reklama