UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Gadająca maszyna i kot meloman (Elbląskie Archiwalia Muzyczne, odc.9)

 
Elbląg, Gadająca maszyna i kot meloman  (Elbląskie Archiwalia Muzyczne, odc.9)
(fot. Muzyczny Elbląg)

W dzisiejszym odcinku Elbląskich Archiwaliów Muzycznych przenosimy się w lata 20. i 30. XX wieku, kiedy to jednym z najpopularniejszych nośników muzyki były płyty szelakowe. Niektóre z nich przetrwały do dzisiejszych czasów.

W latach 20. i 30. XX wieku słuchanie muzyki z nośników fonograficznych na gramofonach było niewątpliwą nowością, chociaż zapis dźwięku na innych nośnikach (np. na wałkach celuloidowych do fonografu) rozpoczęto znacznie wcześniej. W tych latach triumfy święciło także radio, z którego emitowano koncerty symfoniczne oraz występy solowe.
       Z płyt szelakowych elblążanie słuchali m.in. muzyki filmowej, kabaretowej, operetkowej, synkopowanych rytmów w wykonaniu zespołów jazzowych, orkiestr symfonicznych z towarzyszeniem solistów oraz przeróżnych ansambli wokalnych.
       W sklepach muzycznych np. Elektro-Rundfunk-Musik, Musik-Haus, Musikalienhandlung, Musikinstrumente można było nabyć radioodbiorniki, śpiewniki, instrumenty muzyczne np. akordeony, cytry, pianina, fortepiany, fisharmonie, skrzypce, puzony, gitary, trąbki, polyphony oraz inne akcesoria związane z instrumentami, a także m.in. akustyczne gramofony szafkowe Electrola i płyty szelakowe niemieckich firm fonograficznych m.in.: Derby, Electrola, Grammophon, Odeon, Telefunken z nagraniami głównie wykonawców niemieckiego pochodzenia np.: Lilian Harvey, Willa Glahe, Hansa Weigelschmidta.
       Z płyt można było posłuchać m.in. utworów „Das Pfenninglied” (muzyka: Melle Weersma) w wykonaniu Tercetu Rudiego Schuricka, „Unter dem Kastanienbaum” w wykonaniu orkiestry tanecznej Egona Kaisera ze śpiewem Paula Dorna, nagrania z operetki „Wesoła wdówka” (Die Lustige Witwe) w reż. Franciszka Lehára, a także utwory orkiestrowe „Blumengeflüster” i „Dornröschens Brautfahrt” w wykonaniu Salon Orchester oraz tango „Mir scheint, du hast heut geweint”, walc „Weine nicht, Mütterlein” i fokstrot „Bimbambulla” w wykonaniu Karkoff-Orchester.
       Płyt słuchano w salonach muzycznych, na biwakach za pomocą przenośnych gramofonów walizkowych, a także w domowym zaciszu. 

  Elbląg, Kot uwielbia dźwięki z gramofonu szafkowego
Kot uwielbia dźwięki z gramofonu szafkowego (fot. Muzyczny Elbląg)


       Do naszych czasów, aczkolwiek niezupełnie kompletny, zachował się w zbiorach Juliusza Marka (właściciela Truso.tv) egzemplarz akustycznego gramofonu szafkowego „Die Sprechmaschine” (gadająca maszyna) wyprodukowanego przez elbląską firmę Pianohaus Oskara Schneidera, która była także przedstawicielem amerykańsko-niemieckiego przedsiębiorstwa Steinway & Sons założonego w 1853 r. oraz niemieckich producentów fortepianów i pianin, np.: Bechstein (Pianofortefabrik, firmę założono w 1853 r.), Niendorf (Flügel- und Klavierfabrik, 1895 r.), Förster (Klaviere und Flügel, 1859 r.), Seiler (Pianofortefabrik-Flügel-Pianos, 1849 r.), Blüthner (Pianofortefabrik, 1853 r.), Ibach (Piano Manufacturers, 1794 r.). Wszystkie wymienione instrumenty elblążanie mogli zakupić w sklepie Scheindera oraz w innych salonach muzycznych, których nie brakowało w mieście. Producenci wymienionych marek funkcjonują również dzisiaj.
       W sklepie Oskara Schneidera handlowano także płytami szelakowymi. Do naszych czasów zachowała się m.in. płyta firmy Grammophon z 1927 r., zawierająca nagrania zespołu jazzowego i orkiestry symfonicznej. Gramofon szafkowy Scheindera nadal posiada walory słuchowe, czego przykładem jest... zachowanie kota Juliusza Marka, który uwielbia przesiadywać w schowku płytowym podczas emisji dźwiękowej, rozpoczynającej się po zakręceniu korbką urządzenia.
      
       Posłuchaj utworu z 1938 roku, odtwarzanego na gramofonie szafkowym.
      

Redakcja, muzycznyelblag.pl
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Uwaga! Opinia zostanie zamieszczona na stronie po zatwierdzeniu przez redakcję.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama