UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Groch – alkoholik

W ubiegłym roku w ogrodzie botanicznym w Tubingen (NRF) pewien gatunek grochu podlewano kilka razy słabym roztworem alkoholu etylowego, informował Dziennik Bałtycki z 14 marca 1962 r.

Niemal każdy organizm żywy – ludzie, zwierzęta i nawet rośliny reagują na 24-godzinny cykl wschodów i zachodów słońca. Jest wiele roślin, które reagując na oświetlenie podnoszą lub opuszczają listki, wykonują ruchy obrotowe łodygi itp.
     W sztucznych warunkach, przy zmianie np. rytmu oświetlenia z naturalnego 24-godzinnego, na 18-godzinny można wymusić na roślinie zmianę jej, systemu fizjologicznego, przyzwyczaić ją do „układania się do nocnego snu” co 18 godzin, zamiast co 24. Gdy taką roślinę doświadczalną umieścić ponownie w warunkach naturalnych, jej wewnętrzny zegar w ciągu kilku dni z powrotem dopasuje się do cyklu słonecznego.
     W różnych krajach próbowano również wpływać na dzienny rytm roślin stosując substancje chemiczne. Wyniki były negatywne.
     W ubiegłym roku w ogrodzie botanicznym w Tubingen (NRF) pewien gatunek grochu podlewano kilka razy słabym roztworem alkoholu etylowego. Na skutek działania spirytusu rytm dzienny rośliny wydłużył się o 5 godzin i nie wrócił do normy, nawet po ustaniu działania trucizny. Jest to pierwszy znany wypadek trwałej zmiany rytmu rośliny, gdyż zmiany wywoływane sztucznymi warunkami fizycznymi (oświetlenie, temperatura) ustępowały zawsze w pewien czas po ustaniu działania przyczyny wywołującej zmiany.
     
oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama