UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Nareszcie śnieg!

Długo oczekiwany śnieg jest zawsze największą radością dla dzieci, przysięgłych amatorów saneczkowania i ślizgawki - czytamy w Dzienniku Bałtyckim z 3 grudnia 1962 roku.

Niewiele wprawdzie do tego mają okazji: trójmiasto, tak bogate w dzieci, jest dosyć ubogie w sportowe możliwości zimowe.Pierwszy śnieg szybko topnieje. Ale lada dzień przyjść mogą opady długotrwałe, dające dzieciom okazję do wyżycia się na świeżym powietrzu. Może więc komitety rodzicielskie pomyślą o przygotowaniu jakichś torów saneczkowych? Bo jazda na chodnikach, a zwłaszcza jezdni doprawdy jest raczej niewskazana! A równocześnie może i MPO zatroszczy się trochę o... dorosłych? Pamiętając o uporządkowaniu chodników i niedopuszczaniu do ślizgawicy, nie zastępującej przecież ślizgawki.
      
      
.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama