W nowo otwartym kinie „Syrena”
Pierwsze wrażenia z kina „Syrena” w Elbląga utrudniona jest widoczoność z pierwszego rzędu balkonu, gdyż krzesła są za nisko ustawione w stosunku do balustrady, informował Dziennik Bałtycki z 27 marca 1962 r.
Otwarcie kina „Syrena” w Elblągu nastąpiło jeszcze przed zakończeniem całości robót. Mimo to nawet w obecnym stanie wywiera ono dobre wrażenie, a szczególnie pochlebne słowa padają pod adresem projektantów i plastyków.
Nasuwają się jednak uwagi. Świeże tynki ścian frontowych i bocznych budynku już zaczynają odpadać całymi płatami. Ponadto utrudniona jest widoczoność z pierwszego rzędu balkonu, gdyż krzesła są za nisko ustawione w stosunku do balustrady. Wszystko to można oczywiście naprawić. Warto by brygady, pracujące tu pospieszyły się gdyż szkoda, by reprezentacyjne kino Elbląga utraciło dobrą renomę z powodu drobnych usterek.
Nasuwają się jednak uwagi. Świeże tynki ścian frontowych i bocznych budynku już zaczynają odpadać całymi płatami. Ponadto utrudniona jest widoczoność z pierwszego rzędu balkonu, gdyż krzesła są za nisko ustawione w stosunku do balustrady. Wszystko to można oczywiście naprawić. Warto by brygady, pracujące tu pospieszyły się gdyż szkoda, by reprezentacyjne kino Elbląga utraciło dobrą renomę z powodu drobnych usterek.
oprac. Olaf B.