Zażalenia
Najwięcej wzmianek w książkach zażaleń dotyczy braku odzieży dziecięcej, bucików, rękawiczek itp., informował Elbląski Głos Wybrzeża z 5 stycznia 1956 r.
Dom Towarowy w Elblągu przy ul. Gwiezdnej ma „dwutomową” książkę zażaleń. Jeden „tom” jest dla wszelkich inspekcji i kontroli, a drugi cieńszy – dla klientów.
Pierwszy tom jest zupełnie pusty, bo inspekcje i komisje rzadko kiedy do sklepu przybywają. A jeśli jakiś zjawi się – to zostaje zapoznana tylko z pierwszym tomem. Drugi natomiast gęsto zapełniony uwagami i życzeniami klientów, gdyż sklep jest słabo zaopatrywany w towary. Najwięcej wzmianek dotyczy braku odzieży dziecięcej, bucików, rękawiczek itp.
Genialny pomysł zasługiwałby na opatentowanie gdyby nie to, że został już wcześniej „wynaleziony” przez obsługę sklepów PSS nr 69 i MHD nr 39 przy ul. 1 Maja. One również z uwagi na słabe zaopatrzenie swych sklepów wpadły na ten genialny pomysł.
Pierwszy tom jest zupełnie pusty, bo inspekcje i komisje rzadko kiedy do sklepu przybywają. A jeśli jakiś zjawi się – to zostaje zapoznana tylko z pierwszym tomem. Drugi natomiast gęsto zapełniony uwagami i życzeniami klientów, gdyż sklep jest słabo zaopatrywany w towary. Najwięcej wzmianek dotyczy braku odzieży dziecięcej, bucików, rękawiczek itp.
Genialny pomysł zasługiwałby na opatentowanie gdyby nie to, że został już wcześniej „wynaleziony” przez obsługę sklepów PSS nr 69 i MHD nr 39 przy ul. 1 Maja. One również z uwagi na słabe zaopatrzenie swych sklepów wpadły na ten genialny pomysł.
oprac. Olaf B.