UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Żywcem upieczona

Przed kilku dniami po rozkrojeniu bułki znalazłem w niej wspaniale zakonserwowaną ... szczypawkę, informował Dziennik Bałtycki z 8 września 1955 r.

Elbląskie Zakłady Piekarnicze zrezygnowały z ozdobienia bułek tzw. kruszonkę.
     Ambicje swe skierowały natomiast w innym kierunku.
     Przed kilku dniami po rozkrojeniu bułki znalazłem w niej wspaniale zakonserwowaną ... szczypawkę.
     Mnie oczywiście – nie wyrządziło to żadnej krzywdy. Po prostu wyrzuciłem paskudztwo i spokój. Ale szczypawka...
     Wyobrażam sobie jak musiała biedna męczyć się w czasie zapiekania żywcem.
     Więc pytam:
     Czy wolno u nas bezkarnie znęcać się nad owadami? A jeśli wolno, to dlaczego zmusza się niewinnych ludzi do oglądania efektów czyjegoś barbarzyństwa i dlatego tylko, że są... klientami elbląskiej PSS?
     
oprac. Olaf B.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama