UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Teraz ja - A gdyby jednak się udało...

 
Elbląg, A gdyby jednak się udało...
fot. nadesłane przez Czytelnika (źródło: trójmiasto.pl)

Dziś chyba nikt nie wierzy, że sprawa przekopu Mierzei Wiślanej nabierze jakiegokolwiek tempa, a ci którzy o niego walczą sami już chyba stracili nadzieję na pozytywny finał. A gdyby jednak się udało? Co wtedy? Jakie realne profity miałby Elbląg?

Oprócz szeroko opisywanych już wcześniej możliwości transportowych, które w tak płytkim porcie nie znalazłyby raczej odzwierciedlenia, pozostaje turystyka. Spójrzmy prawdzie w oczy, bez turystyki Elbląg chyba nigdy nie odbije się od dna gospodarczego. Wiele mówiło się o otworzeniu, przez przekop, drogi dla zagranicznych jachtów. To w gruncie rzeczy polepszyłoby ruch turystyczny, ponieważ planowana jeszcze za czasów pana Słoniny marina przy bulwarze, byłaby nie lada kąskiem dla naszych i zagranicznych sterników, szyprów i kapitanów ale także również dla wszystkich innych ludzi zwiedzających miasto. Kto był chociaż raz w Gdańsku albo Wrocławiu, ten wie o czym mówię. Podejrzewam, że marina jest nadal w planach, pytanie tylko kiedy powstanie?
       Ja chciałbym przedstawić koncepcję o wiele dalej idącą niż tylko ruch małych jachtów jako potencjalne możliwości po przekopie. Chodzi o uruchomienie sezonowego połączenia promowo – pasażerskiego w relacji Elbląg – Krynica Morska – Hel przez nieistniejącą jeszcze śluzę w Skowronkach. Skąd ten pomysł? Jeśli ktoś próbował przejechać w sezonie z Warszawy na półwysep Helski albo Mierzeję Wiślaną, ten wie, że bez stania w wielokilometrowej kolumnie aut, w upale się nie obejdzie. Dlaczego więc nie dać ludziom alternatywy, połączenia promowego (2-3 godziny przelotu), gdzie można wypocząć po trudach drogi z południa Polski, skrócić czas podróży, zjeść obiad na burcie, a przy okazji zwiedzić zabytkowe miasto jeśli jest jeszcze chwila do wyjścia w morze? A może warto zostać w Elblągu na dłużej? Barwne ulotki promujące miasto na terminalu przed odprawą to żaden problem.
       Ktoś może zapytać: „a dlaczego nie stworzyć terminalu w centrum miasta?”. Po pierwsze, most Unii Europejskiej i równoległy do niego kolejowy skutecznie utrudniają przejście statków dalej w górę rzeki statkom o morskich gabarytach (duży Air Draft), po drugie terminal między browarem i mostem UE już istnieje, a po trzecie z logistycznego punktu widzenia, z obwodnicy najłatwiej dostać się na nabrzeże przy browarze. Oczywiście drogowe znaki pionowe ustawione na obwodnicy musiałyby na bieżąco informować o odbywających się odprawach i ilości dostępnych miejsc na burcie.
      

 


       Położenie geograficzne Elbląga jest w moich planach wręcz z bajki, a podjęte przez poprzedniego prezydenta działania reaktywizacji portu dodają dodatkowego atutu. Droga z węzła Elbląg zachód bezpośrednio do portu również bardzo tu pasuje. Jeśli popatrzymy na mapę, widać na pierwszy rzut oka że Elbląg jest położony pomiędzy Warszawą i Helem. Jestem przedsiębiorcą, pochodzę z Elbląga i jestem wiernym czytelnikiem portEu. Przez wiele lat byłem oficerem na statkach morskich. Oprócz nakładów finansowych, dysponuję szeroko rozumianym „know how” i chciałbym właśnie w Elblągu ulokować swoje środki. Statek nie jest problemem. Małe promy, zabierające około 30 aut i 150 pasażerów nie mają zanurzenia większego niż 3m. Przykładem może być niedawno wybudowany przez stocznię Remontowa Shipbuilding statek VENGSØY. Dwustronny prom pasażersko - samochodowy typu ro-ro nosi nazwę jednej z wysp leżących w północnej części Norwegii i przeznaczony jest do obsługi publicznego transportu wodnego. Jednorazowo na pokład może zabierać 21 samochodów osobowych i 147 pasażerów. Prom obsługiwany jest przez trzyosobową załogę.
       Statek o długości 40,6 m z konwencjonalnym napędem o mocy 900 kW osiąga prędkość 12 węzłów. Statek zbudowany został według projektu norweskiego biura Nordnorsk Skipskonsul AS, współpracującego z Remontowa Marine Design & Consulting sp. z o.o zgodnie z wymaganiami Norwegian Maritime Directorates (NMD) i Det Norske Veritas (DNV).
       Czy nie takiej turystycznej atrakcji szuka Elbląg? Byłby to moim zdaniem produkt unikalny w skali kraju i zarazem jego wizytówka. Czekam na komentarze ze strony elbląskich internautów.
      

Autor Teraz Ja
Liczba publikacji: 1
W tym miesiącu: 0
Ocena Głosów Komentarzy
3.4 12 29

A moim zdaniem...
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • PO-wcy i PSL zapamiętajcie wasze rządzenie skończy się i nie wy przekopiecie to inni obiecali i to zrobią tylko dlaczego tracimy na tym my Elblążanie. Ile miejsc pracy by powstało, ilu inwestorów by budowało firmy w Elblągu już od tylu lat. SKANDAL jedyne słowo.
  • Pomysł ciekawy tylko jak uzmysłowić durnym warszawiakom że tędy da się "dojechać" na Hel skoro oni nawet używając GPSa skręcają do naszego pod elbląskiego Władysławowa. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Moscow(2012-06-26)
  • Inwestorzy czekają cierpliwie na konkretne decyzje cóż rządzący maja tylko jedne słowo OBIETNICE. PRECZ Z WAMI NIEUDACZNIKAMI. POLITYCY????
  • Póki beton polityczny nieudolnie "rządzi" tym krajem a lole lolsztyńskie grabią dotacje na Elbląg i okolice - nic z tego nie będzie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Kalkulator(2012-06-26)
  • Dajcie już spokój z tym przekopem i turystyką. Grecja jest trochę ciekawsza od Elbląga i jakoś im to nie pomogło. Liczy się przemysł i produkcja a nie jakieś bzdury o turystyce. 100.000 ludzi w mieście w turystyce nie zatrudnicie nawet gdyby nam tu krzyżacy piramidy wybudowali. A co do żeglugi. .. .weź w końcu jeden z drugim mapę do ręki i STFU!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    heniek3d(2012-06-26)
  • ludzie w tym mieście powstawały nawet szkoły, które kształciły przyszłą kadrę "ELBLĄSKIEGO PORTU" licea zawodowe. .. .i co???? ktoś z tych ludzi znalazł pracę w porcie ??? hahah jasne, że nie bo to miasto układów. .. .dorobili się tylko twórcy tych "szkół" bo brali kasę jako nauczyciele. .. . Turystyka i Elbląg. .. .sam Elbląg nic nie proponuje ciekawego. ..
  • Bardzo ciekawy pomysł. Ryzykowny o tyle, że zależy od powodzenia zewnętrznych inwestycji. Ale całkiem innowacyjny i mający konkretny target. Pozdrawiam Autora.
  • Szkoda wodę w morzu brudzić i mącić po naszej stronie bałtyku. Ogródki sobie przekopcie, matołki.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    hihi, a sobie gadajcie(2012-06-26)
  • zadnego przekopu nie bedzie i nie ma prawa byc - zaden zagrzybiony elbag nie bedzie decydowal o przekopie w woj. pomorskim--->kaapulte se zbudujcie i sie katapultujcie na baltyk jak wam za daleko
  • Olsztyńskie myślenie! Elbląg najpierwbył grodem obronnym zakonu NMP, następnie miastem handlowym należącym do Hanzy, osatnio w XX w. był miastem PRZEMYSŁOWYM, obecnie pod władzą Olsztyna Elbląg ma być miastem turystycznym! Przemysł został już zniszczony a największym pracodawcą w mieście jest prawdopodobnie szpital wojewódzki i policja, więc nie pozostaje nic innego jak kontynuować politykę Olsztyna. Aby Elbląg był atrakcją turystyczną należałoby podejść do sprawy poważnie a nie "z partyzanta" Proponuję zrobić inwentaryzację ewentualnych atrakcjit urystycznych w mieście i okolicach, następnie objąć je ochroną (znaczna część jest obecnie niszczona przez czas i ludzi), zadbać, odnowić, wyeksponować, stworzyć infrastrukturę wokól nich, dopiero na końcu tworzyć nowe atrakcje turystyczne. Elbląg nie może bazować na nowym-starym mieście gdzie niema nawet TOI TOIek, przecież turyści poza podziwianiem i konsumcją także wydalają, a jak to wpływa na zwiedzanie i pamięć o miejscu wie każdy kto spotkał się z tym problemem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    RAMPer(2012-06-26)
  • bardzo mądry artykół najwyższa pora wziąść sie do pracy tyle lat to trwa przekop juz powinien istnieć bo na razie to tylko gadka i trzymanie palca u ruskich w, ,, ,przekop to krew do zozruszania tego regionu skandynawowie sa zaiteresowani cumowaniem jachtów na zimę w końcu region orzyłby tylko ciemnota ludzka nie dopuszcza do inwestycji
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    areszcie ktos mysli przyszłosc(2012-06-26)
  • U nas tylko szukaja jakie logo wybrać wiatraków nie dadzą postawić ciemnogród aż ruskie sie smieją moznaby było budować stocznie chociazby jachtowe te miasto by ożyło jak przed wiekami
Reklama