UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • Budują i budują - rozumiem ładny teren ale jakim prawem odcieli użytkownikom (właścicielom)ogródków działkowych "SPOŁEM"które istnieją od wielu lat jedyny wjazd od ulicy Żurawiej o ktory zadbali sami wiele lat temu a teraz właściciele domów jednorodzinnych zabronili uczęszczania tą drogą. .Zakaz obowiązuje od 1.01.2021 a wiosna tuż tuż i jak tam dojechać jak nie ma drogi. Ktoś tu zapomniał o działkach i odcioł od miasta.
  • No właśnie, co to komu przeszkadza ?
  • To droga prywatna. Co w tym dziwnego?
  • Dojazd do ogródków działkowych Społem jest od strony ulicy Marymonckiej, nic nie stoi na przeszkodzie aby używać tamtego dogodnego dojazdu, a nie urządzać rajdy samochodowe po drodze z płyt gdzie nawet nie ma chodnika.
  • To nie jest wina mieszkańców, że miasto nie zapewniło drogi działkowiczom. Dodatkowo, UM wymusił na mieszkańcach udział w drodze wewnętrznych (oczywiście nie za darmo). Pomimo sprzedawanych działek (bardzo drogich)wspomniany UM zapomniał, o działkowcach, obecnych jak i przybywających mieszkańcach. Brak drogi, chodnika, oświetlenia etc. a widziałem nie raz, że działkowcy nie grzeszą kulturą jazdy wobec mieszkańców i ich dzieci.
  • Po pierwsze to wjazd od ulicy Żurawiej oraz całą ulicę Żurawią wybudowali właściciele znajdujących się tam domków jednorodzinnych, za własne pieniądze. I nie zrobili tej drogi działkowicze! Więc nie rozumiem, o co te pretensje??? Niech się dorzucą do kosztów utrzymania tej drogi, to wtedy będą po niej jeździli. Tk to jest, jak się usłyszy jakąś plotkę i powtarza się ją dalej już w formie wierutnej bzdury.
Reklama