UWAGA!

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Odkąd pamiętam w nowakowie zawsze był obrotowy więc o co chodzi ? problemy już nie z pogłębieniem ?
  • @Teressa - Dobrą masz zatem pamięć na opak. Most pontonowy Nowakowo. Nie mylić z mostem zwodzonym i mostem obrotowym.
  • W przypadku permanentnego braku niezawodności obiektu prawo pozwala przede wszystkim na skorzystanie z rękojmi za wadę istotną, co umożliwia żądanie obniżenia ceny w celu zdobycia funduszy na generalny remont lub nawet całkowite odstąpienie od umowy. Skutecznym narzędziem jest również wykonanie zastępcze, czyli zatrudnienie niezależnej firmy do całkowitej przebudowy wadliwych systemów na koszt i ryzyko pierwotnego wykonawcy. Dodatkowo inwestor może zatrzymać kaucję zabezpieczającą, którą wykonawca wpłacił przed rozpoczęciem budowy, oraz wytoczyć proces cywilny o odszkodowanie za wszelkie straty finansowe i koszty wynikające z ciągłych przestojów.
  • @Lolka - pozdrowienia dla mamy karoliny/ale jaja/
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0
    1
    106 i 1/3 zielonej łapki(2026-06-23)
  • Sypią piach w tryby żeby nie działał, bo to PIS- owski wynalazek, ze 119 awarii mażna już przeprowadzić analizę co się psuje? I jakie są tego przyczyny, to wszystko tak dzieła jak ten cały port, ale jak się czegoś nie chce- to nie ma takiej siły by to coś działało, jak można kogoś nauczyć by coś działało jeśli on nie wie I nie chce tego wiedzieć. Budujemy mosty dla pana starosty, tysiąc złotych nie wydamy, no I kona zatrzymamy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    5
    7
    Koń by się uŝmiał(2026-06-23)
  • @Lolka - korbą chłopie to ty dostałes używając damskich nicków prawka "mamo karoliny" czy tez inna essmeraldo
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0
    2
    106 i 1/3 zielonej łapki(2026-06-23)
  • witam jeżdżę codzienni tym mostem ?
  • Urzędnicy już niczym nie chcą zarządzać. wiat zaczyna i kończy si przy biurku, a na konto i tak przyjdzie, zatem PO co.... ?
  • Nie przesadzajcie toż roczny koszt obsługi tego mostu jest dużo niższy niż zarobki lekarza SOR w Warszawie. Naprawdę powiatu na to nie stać?
  • to sprawa dla prokuratury to bubel za który wykonawca powinien zwrócić pieniądze !!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3
    0
    kat- na idiotów(2026-06-24)
  • SKANDAL. Wydaje się publicznych pieniędzy miliardy, a użytkownicy mają gorzej niż przed tymi wydatkami. Most pontonowy był otwierany w sezonie nawet o 21.30.Teraz ostatnie otwarcie jest o 17.30.CZTERY godziny różnicy!!!!! Co oznacza, że wypłynięcie z Elbląga na jednodniowy rejs staje się niemożliwe. Spływając z morza ostatnim otwarciem przekopu (ani nawet przedostatnim) nie umożliwia dopłynięcia do Elbląga. W Krynicy obiadu już nie można zjeść, bo po śniadaniu trzeba szykować się do wypłynięcia. Podobno ograniczenie to z powodu kosztów nadgodzin. Most pontonowy obsługiwały 2 osoby. Po kiego czorta super zautomatyzowany obiekt obsługują na zmianie 2 osoby? Wszystkie inne obiekty tego typu w okolicy obsługuje jedna osoba. Nie wspominając o krajach gdzie takich skrzyżowań jest wielokrotnie więcej, gdzie pracują one całkowicie bez stałej obsługi. Czy to zabawa przedszkolaków w piaskownicy?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4
    0
    entuzjasta(2026-06-24)
  • W osobnym wątku, dalsze przykłady wydawania milionów, na pogorszenie warunków dla podmiotów tych działań, Czyli turystów. Krynica - wydano miliony na pogorszenie warunków socjalnych w marinie. Frombork - wydano miliony na zwiększenie falowania w basenie. Tolkmicko- wydano miliony na zwiększenie falowania w porcie. Rzeka Elbląg - wydano miliony na zniszczenie rzeki i zabetonowanie jej - co powoduje, że falowanie od płynących jednostek, nie ginie jak wcześniej, tylko wzmacnia się na nieprawdopodobnie długi czas. Wydano miliardy na prace betonowo-ziemne, a nie zrobiono ani jednego stanowiska w marinach, osłoniętego od falowania, . A właśnie brak marin osłoniętych od falowania, jest główną przeszkodą w rozwoju turystyki wodnej. Parę procent z bezsensownego przerzucania złotówek, umożliwiało by osłonięcie Krynicy i Tolemka. I zostało by na dwie trzy mariny jakie wybudowano np, w Pucku. Frombork, Piaski, Kadyny, Pasłęka to najprostsze miejsca do tego.
Reklama