UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Teraz ja - Ratuszowe ploteczki - podróże kształcą

O tym, że podróże uczą i wpływają na naszą wyobraźnię, nie trzeba nikogo przekonywać. Niejeden z nas na pewno podczas jakiejś dalszej lub bliższej podroży, widząc coś ciekawego i intrygującego, zastanawiał się, dlaczego nie ma tego u mnie lub u nas?

Nie inaczej reagują nasi rajcy miejscy z panem prezydentem miasta na czele. Odruch ludzkiej zazdrości jest im również znany, choć może o tym nie wiedzą i potrafią się zachwycić cudzym pomysłem.
     Jakieś 7 lat temu przedstawiciele UM oraz wyższej uczelni plus osoby towarzyszące pojechali do miasta Ronneby w Szwecji, tam pokazano naszej delegacji „inkubator”. Zachwyceni uczestnicy postanowili wdrożyć pomysł w naszym mieście. Jak na polskie warunki, poszło im ekspresowo! Efekt stoi przy ul. Grunwaldzkiej. Pisano o tym już wiele razy, m.in. Inkubator czeka (spójrzcie na datę ukazania się artykułu!). Do dnia dzisiejszego zajętych jest aż pięć stanowisk - jak wieść gmina niesie.
     Zdumiewający jest fakt, że tylu świetnych informatyków wypuszcza chociażby PWSZ, a wśród nich nie ma pędu owczego do tego inkubatora. Dlaczego? Czynsz ponoć niewielki, ale oprogramowania drogie i miejsca na spotkania z klientami niewiele, boksy oddzielone od siebie w amerykańskim stylu.
     Tak sobie myślę - gdyby istniał przemysł, inwestorzy pchaliby się do nas ze wszystkich stron, bezrobocia by nie było, konsekwencją czego w końcu byłby nadmiar chętnych do skorzystania z inkubatora. A przede wszystkim, gdyby sam budynek oraz jego administracja utrzymywała się z dochodu z „inkubowania” oraz wynajmu hali sportowej, to może uznałbym, że był to fajny pomysł. Niestety, na razie mam wrażenie, że inkubator inkubuje, ale tylko pracowników tej hali.
     A teraz będzie izraelski wariant szwedzkiego pomysłu na polskiej ziemi w mieście Elblągu, w dawnych Prusach Wschodnich. Jak się zapewne domyślacie, ten pomysł powstał po podróży naszych rajców miejskich do Izraela. Tam bowiem zachwycono się pomysłem nauczania dzieci fizyki za pomocą komputera. A że w EINTI jest mnóstwo wolnych komputerów i należałoby wszystkim udowodnić, że pomysł powstania inkubatora jest dobry i potrzebny, oraz że pieniądze zostały dobrze zainwestowane, to tam stworzą, nazwijmy to, „Centrum Edukacji Komputerowej”.
     Ktoś by się zapytał, czy to dobry pomysł. Powiem: nie wiem. Jedno jest pewne, jak będzie obowiązek korzystania z tego Centrum dla wszystkich szkół podstawowych, to może się utrzyma.
     Pomysły się zmieniają, wariant A zastępowany jest wariantem B, tylko płatnik za te pomysły się nie zmienia - a płacimy my!
     Postępuje ocieplenie klimatu, zbliża się upalne lato, a ja mam nadzieję, że w takim okresie nasi rajcy nie wybiorą się w podróż na przykład na Biegun Północny lub Antarktydę. Bo przyznacie, że dziwnie wyglądałoby iglo czy zaprzęgi psie w Elblągu. No i nie z każdego portu można zrobić Kłajpedę. Prawda?
     Morał: swojego nie znacie, cudzym się zachwycacie. Mój pomysł, o który od paru miesięcy głośno mówię, jest taki: panowie w UM, proszę, zmieńcie plan zagospodarowania przestrzennego dla naszego miasta. Nowy plan powinien przewidywać możliwość odbudowania pierwszej linii kamieniczek od strony kanału. Zapewne mogłaby tam powstać część starego miasta, którego nie musielibyśmy się wstydzić - zbudowana z wiedzą i umiejętnością sztuki murarskiej dawnych mistrzów, oczywiście z cegły i bali drewnianych, lecz nie przez monopolistę. Nie z pustaka białego i styropianu. Następną podróż proponuję do Rygi. Zbudujmy te kamieniczki, zajmijmy się tym pomysłem, panowie. A tak pięknie wyglądało nasze stare miasto: spójrzcie na te kamieniczki .
     

 

Wowka Liczba publikacji: 66
W tym miesiącu: 0
Ocena Głosów Komentarzy
4.8 6 32

A moim zdaniem...
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Bardzo chciałbym wiedzieć kto z imienia i nazwiska odpowiada za pozbycie się pięknego zwodzonego mostu? Gdzie on jest ?
  • Do powyższej osoby: Adolf Hitler, który rozpętał II WŚ, bo w jej wyniku oba mosty zwodzone zostały zniszczone. Poza tym są plany zmiany formy obecnych mostów, na takie jakie były dawniej. Przyczółki obecnych są oryginalne. .. Swoją drogą, co do artykułu, to porusza ciekawą kwestię, ale - co do EINTI, to oprogramowanie jest tam darmowe, a poza tym, to jak mało jest tam firm, to raczej wina mało przedsiębiorczych mieszkańców Elbląga, a nie jego twórców. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Sprawiedliwy(2008-05-09)
  • Do Sprawiedliwy: baju baju baj! Jeszcze w połowie lat 80-tych przechodziłem przez piękny most zwodzony z jednej strony kanału na drugi! Most ten znajdował się tam gdzie obecnie jest "pięny łukowy most" z betonu obok Przystani Żedlugi Gdańskiej. Wynika z tego, że Sprawiedliwy ma mniej niż 30 lat i niewiele jeszcze widział i słyszał. .. .o Elblągu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ten z góry(2008-05-09)
  • pierwszy rząd kamienic od strony rzeki - na linii przedwojennej zabudowy jest w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego Starówki. Na razie brak inwestora. Plan można znaleźć na miejskiej stronie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    poinformowany(2008-05-09)
  • Prosze podaj link poinformowany,
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    nierozgarnięty(2008-05-09)
  • Do "tego z góry" ty kolego też strzeliłeś gafę ponieważ Elbląg lezy nad rzeką Elbląg a nie nad "kanałem"!; )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    mundrala(2008-05-09)
  • Do "poinformowanego" nawet gdyby był inwestor to na tym nadbrzeżu i tak szybko nic nie zbudują, zapomniałes o naszych niestrudzonych archeologach?!; ) Zanim oni to przekopią to minie jakies 20 lat!!!; )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    mundrala(2008-05-09)
  • chciałoby się, aby takie tłumy przemierzały Elbląg
  • "Do dnia dzisiejszego zajętych jest aż pięć stanowisk" - totalna bzdura. Autor ma chyba kłopot z liczeniem powyżej pięciu. "inkubuje, ale tylko pracowników tej hali. " - kolejna bzdura "A że w EINTI jest mnóstwo wolnych komputerów i należałoby wszystkim udowodnić, że pomysł powstania inkubatora jest dobry" - w byle sklepie komputerowym jest jeszcze więcej wolnych komputerów. Ciekawe jaki z tego wysnuje wniosek autor artykułu. "tylu świetnych informatyków wypuszcza chociażby PWSZ" - gruba przesada. Maksimum 10% procent absolwentów PWSZ ma wystarczającą wiedzę, a i to jest liczba zawyżona. Poza tym nie każdy z nich nadaje się do zakładania własnego biznesu. Z tego powodu proces "wypełniania" EINTI młodymi firmami będzie bardziej długotrwały niż wyobraża to sobie autor. "gdyby istniał przemysł, inwestorzy pchaliby się do nas ze wszystkich stron" - czyli gdyby istniał przemysł to by powstał przemysł. Kolejna bzdura. Może autor tego nie wie, więc go informuję. W inkubatorze jest kilka obiecujących małych firm, które wg mojej oceny w niedalekiej przyszłości mogą stać się poważnymi firmami. Efekt możemy ocenić dopiero po co najmniej kliku latach funkcjonowania, więc proszę szanownego autora nie mieszać bo w efekcie takich artykułów może komuś wpaść do głowy żeby zlikwidować EINTI, a to byłaby duża strata.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Inżynier(2008-05-10)
  • Do Inżyniera ! Nie wiem na czym opierasz swoją teorie? Ja napisałem to co usłyszałem od naocznych świadków podróży do Szwecji, oraz twórców Inkubatora i byłych chętnych studentów. Informacje posiadam od paru osób UM i PWSZ. To jest fakt. Że powstanie „ Centrum” to jest prawie pewne! Tak więc nie wywyższając się nie wiem jakie bzury mi zarzucasz?
  • Wowka Do Inżyniera : Jeśli chciałbyś mnie o czymś poinformować oraz wszystkich internautów to dobrze poinformowany Inżynierze powiedz ile kosztowały te wszystkie komputery i program do nich ? Czyli to wszystko co stoi i nie jest wykorzystywane. A jak spada wartość sprzętu i programów z miesiąca na miesiąc to chyba nie muszę Tobie tłumaczyć. Prawda? I o to chodzi własnie!
  • Fajnie, ze sa osoby, ktorym zalezy zeby stare miasto przywrocic do dawnej swietnosci, obecnie Elblag jest prowincjonalnym miastem a wladze miasta nic nie roba zeby to zmienic, a moze zmienic wladze miasta? Odbudowa starego miasta powinna byc priorytetem, powinno sie przywrocic miastu pejzaz od strony rzeki, powinna tam byc nowoczesna architektura szanujaca przeszlosc, nie musi to byc kopia przwdwojennych kamienic, ale cos na miare XXI wieku. Nie rozumiem czemu nie rozpokuje sie i bada kolejnych kwartalow. W Takim tempie to stare miasto nie bedzie odbudowane jeszcze przez 20 lat, a przeciez Mytych sprzedaje mieszkania zanim wybuduje, wiec stare miasto to dobra inwestycja dla potencjalnych inwestorow.
Reklama