UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Za energię z węgla podziękujemy

 
Elbląg, Elektrociepłownia Energi Kogeneracja przy ul. Elektrycznej
Elektrociepłownia Energi Kogeneracja przy ul. Elektrycznej (fot. Witold Sadowski, archiwum portEl.pl)

- Chcemy odejść od węgla – zadeklarował podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej prezydent Witold Wróblewski. Czy to oznacza przełom w rozmowach miasta na temat dostaw ciepła z Energą Kogeneracja, która wcześniej chciała remontować swoje węglowe kotły? Obie strony negocjacji zasłaniają się umową o poufności i nie chcą zdradzać szczegółów rozmów. Co udało nam się ustalić?

Miasto i Elbląskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej od miesięcy prowadzą negocjacje z Energą Kogeneracją, głównym producentem energii cieplnej w Elblągu na temat docelowego modelu zaopatrzenia miasta w ciepło.
       - Elektrociepłownia jest dla miasta, a nie miasto dla elektrociepłowni. Dla mnie ważny jest interes mieszkańca, a nie elektrociepłowni, dlatego mamy (z Energą Kogeneracja – przyp. red.) rozbieżne interesy, jest inne spojrzenie na pewne sprawy – mówił w czwartek na sesji Rady Miejskiej prezydent Witold Wróblewski. - Jesteśmy na etapie negocjacji, które na wniosek EKO zostały objęte umową o poufności, dlatego nie mogę zdradzać szczegółów. Mogę powiedzieć, że jest już ustalone, że odchodzimy od węgla, co było wcześniej głównym punktem spornym rozmów. Co roku opłaty za emisję dwutlenku węgla będą rosły skokowo, więc zgadzając się na węgiel, postawilibyśmy miasto nie tylko w złej sytuacji ekonomicznej, ale też związanej z ochroną środowiska. Rozmawiamy z EKO o przyszłości, a nie o tym, co będzie za rok, bo umowa na dostawy ciepła jest podpisana na czas nieokreślony i nadal obowiązuje.
       Dotychczas EKO naciskała na miasto, by EPEC zawarł nową umowę na dostawy ciepła na 17 lat, która dawałaby elektrociepłowni gwarancję sfinansowania planowanego remontu kotłów węglowych za ponad 100 mln złotych. Samorząd nie chciał się na to zgodzić, zapowiadając, że wybuduje własne źródło ciepła na gaz, które miało kosztować, w zależności od wariantu, od 340 do prawie 500 mln złotych. Czwartkowa wypowiedź prezydenta może oznaczać, że ani jedno, ani drugie rozwiązanie nie zostanie wprowadzone w życie, a obie strony mogą dążyć do tego, by to EKO nadal było głównym dostawcą ciepła, ale w innej technologii.
       - Mamy z EKO umowę na czas nieokreślony, więc nie musimy ogłaszać nowego przetargu. Jeśli się dogadamy, umowa będzie kontynuowana. W jej zapisach nie jest ujęte, że musi to być energia z węgla. Możemy więc zmienić rodzaj źródła w ramach tej umowy – powiedział nam Janusz Nowak, wiceprezydent Elbląga i członek rady nadzorczej EPEC, który uczestniczy w negocjacjach z EKO. - Będziemy szli w kierunku docelowego zaopatrzenia miasta w ciepło wykorzystujące nośniki mniej szkodliwe dla zdrowia. Mam tu nam myśli gaz ziemny, pelet, a być może również mazut czy olej napędowy. Energa rozpatruje wszystkie warianty, dlatego nie możemy zdradzić, jaki będzie docelowy model. Zależy nam na tym, by były to nośniki proekologiczne.
       Kiedy poznamy szczegóły negocjacji? Z naszych informacji wynika, że być może już w lipcu, chociaż jak stwierdził wiceprezydent Nowak obie strony dały sobie czas na wypracowanie docelowego modelu zaopatrzenia miasta w ciepło do końca września.
      
RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Wk. .. .. mnie ta poufność, zwłaszcza ze strony EKO. Kolesiom przy korycie się wydaje, że mają własną prywatną firmę, a to jest kuźwa własność Skarbu Państwa, CZYLI NAS WSZYSTKICH!!!! Moim skromnym zdaniem jedynym wytłumaczeniem dla poufności jest brak kompetencji ze strony zarządu EKO. Żeby się chłopaki nie kompromitowali publicznie rozmowy utajniono.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    30 7
    JesusAlvaro(2019-06-28)
  • Bardzo ambitny plan ale to raczej nie będzie takie proste.. Nie rozumiem dlaczego w Polsce nie ma elektrowni atomowej. A jeśli ktoś się boi katastrofy to na całym świecie są 454 reaktory jądrowe ;)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    26 9
    węgielek(2019-06-28)
  • bez sensu, dziś energetyka węglowa jest dużo czystsza niż była 10,20 czy 30 lat temu, a może być jeszcze czystsza technika idzie do przodu mimo wszystko po za tym węgiel jest tani, jak dla mnie możecie nawet zrobić elektrownie na co chcecie tylko kto za to zapłaci ?bo ceny będą musiały iść w górę, skąd miasto ma mieć kasę ? z kredytów z niemieckich banków :D na kredyt każdy głupek umie, a zapłaci zwykły Kowalski no bo kto ?przecież nie pan urzędnik, dziś miasto ma 300 mln zł długów i jakoś nikt z tym nie robi problemów bo kogo to obchodzi ? nikogo, i tym sposobem okręt powoli tonie, a każdy kto miał uciec już to zrobił, przypominam że miasto straciło ok 30 tyś ludzi a wiec setki milionów zł które Ci ludzie mogli by wypracować przez te powiedzmy 10 lat, zostali emeryci i renciści którzy i tak płacą ogromne rachunki, zresztą jak wszyscy bo elektrownia jest tylko po to aby zarabiać a nie robić komuś prezenty tak było i tak będzie, nawet jak wymienimy wszystko na eko to będą musieli jakoś te spadki sobie odbić przecież nie mogą sobie pozwolić na spadek w zarobkach rzędu mln zł bo to grozi likwidacją więc podniosą cenę prądu :D proste jak drut, ale panów u władzy interesuje tylko zabezpieczanie siebie i swoich pociotków na posadkach, dlatego ludzie ratują sie ucieczką bo i tak nic tutaj w tym betonie nie da rady zmienić, więc trudno niech miasto zdycha
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    38 11
    007(2019-06-28)
  • RobertKoliński Mazut czy olej napędowy mają być "nośnikami mniej szkodliwymi dla zdrowia"? Uśmiałem się porannie;)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    38 4
    RobertKoliński(2019-06-28)
  • RobertKoliński Przy okazji, bo temat powiązany z kosztami, jakie za ciepło muszą dziś płacić m. in. elblążanie: "Kampanię prezydencką Kacpra Płażyńskiego sfinansowali w części działacze i sympatycy PiS zatrudnieni w Enerdze. Pieniądze na fundusz wyborczy wpłacił też Grzegorz Bierecki. (. .. )" - całość artykułu o tym przestępczym "układzie zamkniętym" w dzisiejszym GazWybie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    13 12
    RobertKoliński(2019-06-28)
  • @węgielek - nie ma bo budowa jest kosztowna a panowie u władzy chcieli by coś dostać w kopertach za taką budowę, polska nie ma takiej technologi wiec trzeba taką budowę komuś zlecić ruskim, koreańczykom, amerykanom, chińczykom lub francuzom no i wyciągnąć łapkę, polska nie ma dostępu do uranu, wiec trzeba by było go sprowadzać co też jest bardzo drogie i znowu koperta, faktem że mamy składowisko odpadów radioaktywnych małej i średniej aktywności i tu pojawia sie problem co zrobić z takim paliwem bo to składowisko sie nie nadaje, a to są znowu koszta i koperta, no i strach przed skażeniem bezcenny, nikt sie nie podejmie takiego wyzwania bo koszty przeważają zyski
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    9 0
    007(2019-06-28)
  • Węgiel jest najtańszym paliwem którego mamy pod dostatkiem wiec po co kombinować chyba że ktoś chce solidnie zarobić bo ludzie i tak zapłacą
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    29 10
    Wiceminister (2019-06-28)
  • @węgielek - Bo energia atomowa jest droga, nieekologiczna, niezdrowa i niebezpieczna. Owszem, pierdzielnie jedna elektrownia raz na 10 lat, ale za to jak pierdzielnie, to skażenie trwa 1000 lat. A jak ta z biodegradowalnością odpadów atomowych? Już ten problem rozwiązano, czy dalej odpady trzyma się w tysiącach ogromnych "słojów", których nigdy nie wolno otwierać?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    9 3
    (2019-06-28)
  • Tak zwłaszcza z Rosji,wspaniały węgiel sprowadzany w milionach ton.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    11 4
    (2019-06-28)
  • A może by tak zamiast tych komuszych rozwiązań o jednym źródle energii dla wszystkich, czy się chce, czy nie, iść w kierunku samowystarczalności energetycznej budynków mieszkalnych? Zaprząc naukowców do prac nad nowymi izolatorami, a nie wciąż cackać się ze styropianem, który niewiele daje?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    11 8
    (2019-06-28)
  • A po co sprowadzać z Rosji, skoro mamy go pod dostatkiem? Na co nasze złoża węgla czekają, na przejęcie przez Niemców?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    14 8
    (2019-06-28)
  • @007 - Zgoda tylko coś w końcu trzeba będzie zrobić. .. nie można czekać w nieskończoność.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2 0
    MisWciazZywy(2019-06-28)
Reklama