UWAGA!

----

50 lat Światowida: Ach, te bale i fajfy!

 Elbląg, W domu kultury odbywały się spotkania choinkowe dla dzieci pracowników Zamechu – wycinek z „Głosu Zamechu” z 15 stycznia 1972 r., archiwum red. Andrzeja Minkiewicza.
W domu kultury odbywały się spotkania choinkowe dla dzieci pracowników Zamechu – wycinek z „Głosu Zamechu” z 15 stycznia 1972 r., archiwum red. Andrzeja Minkiewicza.

Z wydarzeń organizowanych przez elbląski ośrodek kultury w latach 60. i 70. pamiętam fantastyczne popołudniowe imprezy z muzyką – tzw. fajfy, a potem bale sylwestrowe, na których poznawało się wielu ludzi i kojarzyły się małżeństwa.

– W tamtym czasie w Elblągu prężnie działał też klub Naczelnej Organizacji Technicznej, kabaret Prikaz, zakładowy ośrodek kultury w Zamechu, klub spółdzielców Kosmos przy ul. Bema, a z czasem także klub, który powstał w odremontowanym kościele Bożego Ciała – opowiada red. Andrzej Minkiewicz*.
       Andrzej Minkiewicz przez wiele lat pracował w nieistniejących już potężnych zakładach mechanicznych Zamech. Był też redaktorem naczelnym gazety zakładowej – „Głosu Zamechu”. W archiwalnych numerach pisma nie zachowało się zbyt dużo informacji na temat tego, co w tamtym czasie proponował mieszkańcom Elbląga ośrodek kultury przy Placu Kazimierza Jagiellończyka (obecnie Centrum Spotkań Europejskich „Światowid”). Pan Andrzej znalazł jednak kilka wzmianek dotyczących np. organizowanych właśnie tam spotkań choinkowych dla dzieci pracowników Zamechu. Sam bywał również m.in. na balach sylwestrowych.
       W radiowej rozmowie z Agnieszką Jarzębską red. Minkiewicz przypomina, że elbląski przemysł, w tym Zamech, wspierał kulturę, a dzięki temu, że przedsiębiorstwa kupowały lub dofinansowywały zakup biletów, dostęp do wydarzeń kulturalnych był łatwiejszy niż dziś.
      
       * red. Andrzej Minkiewicz – elbląski dziennikarz prasowy, radiowy i telewizyjny – już od 47 lat.
      

Najnowsze artykuły w dziale Kultura

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • A dzisiaj Swiatowid daleko odszedł od kultury. Marny poziom imprez w ostatnim czasie, sama komercja na zasadzie imprez proponowanych przez słabe agencje. Od paru lat Bajor, Stare Dobre Małżeństwo i kabaret za dużą cene.
  • Przedmówco, a Kultura przez duże "K" czyli taniec to nic nie znaczy ?? ))))
  • Imprezy małego kalibru na które przychodzą sami swoi, tzn. zainteresowani, organizator i media. .. Szału nie ma. ..
  • Jak miło. .. z dzieciństwa pamiętam, jak rodzice wybierali się na bal sylwestrowy do Światowida. .. mama miała piękną suknię, do której przypinała czerwoną różę. Tata w obowiązkowo czarnym garniturze. Na tych balach były różne konkursy i rodzice kiedyś wrócili z imprezy z. .. .zającem. Nieżywym, oczywiście. Zając kruszał potem na balkonie, a w końcu chyba zamieniony został na pasztet, hihihi. Ot, wspomnienia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    gigigi(2012-01-08)
  • Kiedyś w Domu Kultury, dbano o rozwój kultury, za czasów Pan Pęcherzewskiego i Pani Dołegowej, wspierano rodzimą kulturę: były tam sekcje artystyczne w tym tkactwa artystycznego, malarstwa, sekcje muzyczne, jeździliśmy na przeglądy festiwale, występowaliśmy na Placu Jagielończyka. Graliśmy w sztukach teatralnych Teru Dramatycznego, (Madragora) oraz występowaliśmy dla społeczeństwa miasta z okazji imprez i świąt miasta. Były wspaniałę zespoły jak Allegro ze znakomitym wokalistą śp. Władysławem Żabińskim, który śpiewał jak Czesław Niemen i był to wokalista najbardziej utalentowany w całej historii Elblaga, ja również zespół, który gdyby tylko by wspierany przez władze miasta, które nieczego nie wspierają do dziś, były nie mniej znany jak Niebiesko-czarni, czy inne polskie zespoły. Mieli mnóstwo własnych kompozycji, których już nikt nie pamięta. Po okragłym stole kultura elbląska została podzielona miedzy 3 kolesi z jednej firmy, "świta i elita dzisiejszego Elblaga", którym od lat wspaniale się żyje i wypompowują z UE kiolejne pieniądze na kolejne projekty, zmieniają nazwy instytucji, kiedy już się limit wyczerpie i dalej ciągna kasę, BO PRZECIEZ NICZEGO NIE PRODUKUJĄ.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Ziemianin(2012-01-08)
  • Światowid, Biblioteka Elbląska i Centrum Biznesu. Gabinety mają jak ministrowie i patrza tylko na swój interes a kultura, żyje swoim życiem w podziemu, Krypcie, po domach, piwnicach i garażach. Ludzie tworzą nagrywają, zdobuwają nagrody, tylko ze nikt o tym nie wie. Kiedy jednak zwracaja sie o wsparcie do Wojewody War. -Maz, np, by nie zapraszać artystów uznanych z Polski, ktorzy i tak mają full kasy, a dać szanse wystę pować własnym artystom, bo mogli zarabiać i tworzyć i rozwijać się, to nie ma wsparcia. Sponsorzy co roku hucznie bawią sie na salach Światowida, Celebra wręcz zrobiła knajpę ze Świadowida a wspieranie własnej kultury do czego został powołany ŚWIATOWID jak wieść niesie gdzie ??? - w LESIE !!!!! Tylko Świta i Elita ma się od lat wspaniale i niezmiennie !!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Zeimianin(2012-01-08)
Reklama