UWAGA!

----

Aby każdy znalazł to, czego potrzebuje

 Elbląg, Aby każdy znalazł to, czego potrzebuje
(fot. AD)

Jeden tęsknił za wolnością, drugi nieco naiwnie wierzył, że uda mu się pokonać wszelkie ziemskie zło. Wczorajszy wernisaż (6 grudnia) uroczyście wprowadził „Dedali i Don Kichotów” Janusza Hankowskiego do Galerii Zum. Zobacz więcej zdjęć.

Wiele obrazów, a na nich Dedale i Don Kichoci, choć w innej oprawie, przywodzącej na myśl dalekie, mgliste Kresy. Nostalgia, wywołana spokojną tonacją kolorystyczną, melancholia i uważne spojrzenie czujnych postaci, gotowych w każdej chwili ruszyć na Spotkanie, „człekokonie”, charakterystyczne dla twórczości Janusza Hankowskiego.
       – Moim zdaniem człowiek powinien być całe życie i Don Kichotem i Dedalem. Wprawdzie Dedal nie jest jakimś wzorcem moralnym, ale chciał uciec z niewoli, chciał swojemu synowi dodać skrzydeł, a że dzieciak był nierozsądny to i pofrunął za wysoko, a potem musiał spaść. Natomiast ten cervantesowski Don Kichot to taki trochę zidiociały, starszy pan, któremu się wydaje, że przy pomocy swojej lancy zwalczy zło – mówił Janusz Hankowski podczas wernisażu – Zrobiłem z tego Don Kichota symbol dla swojej twórczości, nie jest to klasyczny Don Kichot Cervantesa, a „człekokoń”. Mój Don Kichot nie tylko błądzi po Hiszpanii, równie dobrze może błądzić po Białostocczyźnie, po tych krainach, które ja lubię, wśród tych pejzaży, które ja kocham.

 


       Janusz Hankowski (ur. 1933 r. w Ostrowi Mazowieckiej) to artysta znany, współzałożyciel i twórca nazwy Galerii El, współzałożyciel Elbląskiego Towarzystwa Kulturalnego, inicjator i współtwórca elbląskich Biennali Form Przestrzennych. Postać wyjątkowa, jeden z najbardziej znanych i rozpoznawalnych malarzy elbląskich, zajmuje się również tkaniną artystyczną oraz grafiką, odznaczony srebrnym medalem Zasłużony dla Kultury Polskiej „Gloria Artis”.
       – Bardzo wielu krytyków wypowiadało się na temat sztuki pana Janusza Hankowskiego. Jedni znajdowali w niej spokój, oczekiwanie, podczas gdy inni uważali, że obrazy są niespokojne, dynamiczne. Tak sobie myślę, że właśnie o to chodzi w sztuce, aby każdy znalazł to, czego potrzebuje – mówiła Krystyna Olechnowicz, współorganizatorka wystawy.
       A na koniec, ku uciesze wszystkich zebranych na wernisaż przybył nikt inny, jak sam święty Mikołaj, który przyniósł ze sobą wór prezentów i rozdawał je zgromadzonym gościom.
      
       Wystawę można oglądać w Galerii Zum do końca grudnia (z wyjątkiem 24 i 31 grudnia), od poniedziałku do czwartku, w godzinach pracy Galerii, od 12 do 17.
      
      


Najnowsze artykuły w dziale Kultura

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama