UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Czysta zabawa z retro smaczkiem

Elbląg, Konferencja prasowa w teatrze - od lewej dyrektor Mirosław Siedler i reżyser Marcin Sławiński
Konferencja prasowa w teatrze - od lewej dyrektor Mirosław Siedler i reżyser Marcin Sławiński (fot. AD)

To klasyczna angielska farsa w najlepszym stylu, która sprawi, że wieczór w teatrze będzie radosny i uśmiechnięty – zapowiada Marcin Sławiński, reżyser „O co biega?”. Premiera odbędzie się w najbliższą sobotę 26 marca i uświetni obchody Międzynarodowego Dnia Teatru.

To będzie wielkie święto wszystkich ludzi teatru. Nie tylko aktorów, ale i krawcowych, stolarzy, plastyków, pracowników obsługi sceny, akustyków. Z tej okazji w sobotę u Sewruka odbędzie się uroczysta gala, podczas której wręczone zostaną Aleksandry dla najlepszych i najbardziej popularnych aktorów, będą również nagrody dyrektorskie, odznaki dla Zasłużonych dla kultury polskiej. Będą niespodzianki i oczywiście premiera farsy Philipa Kinga „O co biega?”.
       - Tradycyjnie wręczone zostaną statuetki Aleksandrów dla aktorów, którzy - zdaniem kapituły – przygotowali najlepsze role. Będzie Aleksander dla najpopularniejszego aktora, statuetki dla wiernych przyjaciół i widzów oraz wyjątkowy, Kryształowy Aleksander – zapowiada Mirosław Siedler, dyrektor Teatru im. Aleksandra Sewrska w Elblągu. – Otrzyma go Ryszard Tomczyk, którego zasług dla elbląskiej sceny nie sposób przecenić.
       - Przyznane zostaną również nagrody dyrektorskie w wysokości tysiąca złotych każda, które otrzymają pracownicy teatru – kontynuuje dyrektor Siedler. – Ponadto trzy osoby odbiorą odznaczenia Zasłużony dla kultury polskiej. Będą też niespodzianki – tajemniczo kończy Mirosław Siedler.
       Wieczór świąteczny to przede wszystkim premiera farsy Philipa Kinga „O co biega?”. To angielski klasyk. Tekst został napisany w latach 40. XX wieku, ale- jak zapewnia reżyser - nadal na czasie.
       - To farsa klasyczna, angielska w najlepszym stylu – mówi Marcin Sławiński. – Akcja dzieje się w realiach drugiej wojny światowej więc jest trochę retro smaczku, ale zapewniam – zadowolenie na poziomie Cooney’a [w elbląskim teatrze realizowane były jego farsy „Mayday” i „Okno na parlament” – red.]. Pracując właśnie nad jego farsami trafiłem na „O co biega?” i zakochałem się w tym tekście – wyznaje reżyser. – Do tego stopnia, że realizuję go już po raz kolejny. W warszawskim Teatrze Kwadrat „O co biega?” jest w repertuarze od 15 lat i publiczność nie pozwala odejść tytułowi.
       Marcin Sławiński przyznaje, że angielskie komedie znacznie różnią się od polskich. Są przez to lżejsze, pozbawione ambicji „zbawiania świata”.
       - Polskie komedie, zarówno te sprzed wojny, jak i powojenne, a i współczesne zawsze w podtekście mają problemy społeczne i/lub politykę. W Anglii demokracja jest na tyle ugruntowana, że teatr może dostarczać czystej radości – wyjaśnia reżyser. – Nie wstydźmy się tego, że proponujemy publiczności radosny, uśmiechnięty wieczór. To, że tekst pozbawiony jest ambicji zbawiania świata nie oznacza, że nie możemy się nim bawić. Czysta zabawa jest dobra, jeżeli jest robiona jako dzieło sztuki teatralnej – przekonuje Sławiński. „O co biega?” realizuję po raz kolejny, ale za każdym razem z innymi aktorami i to jest ciekawe, ale i wymaga dużego nakładu pracy – precyzji zegarmistrzowskiej. Wszystko po to, by widz oglądał lekką akcję. Nagrodą dla mnie jest to, gdy ludzie wychodzą z teatru uśmiechnięci – kończy reżyser.
       Premiera „O co biega?” odbędzie się 26 marca o godz. 18. W kasie teatru są jeszcze bilety. Kolejne spektakle odbędą się 27 marca o godz. 18, 29 i 30 marca o godz. 19 na Dużej Scenie.
      
       ***
       Obsada "O co biega?": Teresa Suchodolska, Anna Suchowiecka, Hanna Świętnicka - Grabowska / Marta Masłowska, Krzysztof Bartoszewicz, Tomasz Czajka, Krzysztof Grabowski, Jacek Gudejko, Tomasz Muszyński, Jerzy Przewłocki.
      
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • O co biega ?. Tak - o to trzeba zapytać Dyrektora tej kreatywnej Sceny Dramatycznej w Elblągu.
  • Och, och! Znowu jakiś sfrustrowany elbląski, ,specjalista" od wszystkiego się odezwał !
  • Tylko cisza nas uratuje. Katastrofa intelektualna Sceny w Elblągu pogłębia się !. C i s z a. Dojmująca cisza :to jedyne wyjście.
  • Tak, cisza jest dobra, zwłaszcza na wsi, do rangi której, ,NIEKTÓRZY" chcieliby sprowadzić to miasto. Wyobraż to sobie drogi przedmówco. .. pola po horyzont, nie ma kina, teatru, wystawy, koncertu, nie ma nic, tylko Ty i laptop. .. Po prostu raj, tylko o czym byś wtedy pisał?
  • Sztuka świetna, uśmiałam się do łez. Oby więcej takich na elblaskiej scenie. polecam
Reklama