UWAGA!

----

Drugi dzień Ogrodów

 Elbląg, Strachy na Lachy i elbląska publiczność
Strachy na Lachy i elbląska publiczność (fot. AD)

Drugi dzień (6 czerwca) Ogrodów Polityki za nami. Przybyli mogli uczestniczyć w panelu dyskusyjnym dotyczącym nowej powieści Ignacego Karpowicza – „Ości”, sztuce teatralnej pionierskiej grupy impro w Polsce – Klancyku oraz pobawić się na koncercie zespołu Strachy na Lachy. Zobacz zdjęcia z panelu i koncertu.

Książka, której nikt nie czytał
       Na panelu dyskusyjnym przybyli mogli dowiedzieć się o czym jest kolejna książka Ignacego Karpowicza. Nikt jeszcze nie miał szansy jej przeczytać ponieważ do sprzedaży trafiła tego samego dnia. Autor oraz socjolog Kinga Dunin, która jest jednocześnie pierwowzorem głównej bohaterki powieści opowiadali o współpracy przy powstawaniu książki. Tematy, które porusza książka to na pewno: rodzina, dyskryminacja, religia, życie, mniejszości narodowe i śmierć. W powieści możemy się także natknąć na dużą liczbę cytatów, które są podzielone na trzy grupy: poezja, definicje rodem z wikipedii oraz takie, które stanowią przypis do danej historii w powieści. O samej książce ciężko jest jeszcze cokolwiek powiedzieć, ponieważ reakcje czytelników poznamy dopiero za jakiś czas. Jak tłumaczy sam autor: „ Napisałem książkę, którą sam chciałem przeczytać”.
      
       Klancyk? Hell yeah!
       Po panelu dyskusyjnym dotyczącym książki „Ości” odbyła się sztuka teatralna grupy Klancyk. Żaden z przybyłych gości nie wiedział co za chwilę się stanie, gdyż ich specjalnością jest improwizacja. Widzowie oprócz rozgrzewki mieli za zadanie wybrać z worka numer, któremu przypisany był fragment powieści Ignacego Karpowicza. Po odczytaniu przystępowali do własnej interpretacji dzieła. Skutek? Masa śmiechu i dobrej zabawy. Oni chyba nie potrafią być poważni, ale znakomicie im to wychodzi, o czym świadczył m.in. brak wolnych miejsc . Podsumowując – wielki plus.
      
       Był bis, było pogo, były Strachy na Lachy
       Gwiazdą wieczoru jak zawsze był zespół. W tym roku Ogrody uświetnili członkowie zespołu Strachy na Lachy. Biletów nie było już w poniedziałek, więc frekwencja dopisała. Charyzma wokalisty również nie pozwoliła na nudę, a grupa osób tańczyła pogo. Przybyli mogli usłyszeć zarówno starsze kawałki jak: „Czarny chleb czarna kawa” czy „Dzień dobry kocham cię” oraz utwory z wydanej w lutym płyty „!TO!”, która już zdążyła pokryć się złotem.
      
       Przed nami jeszcze dwa dni 10. Letnich Ogrodów Polityki, miejmy nadzieję, że równie atrakcyjnych.  
mm

Najnowsze artykuły w dziale Kultura

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama