Elbląskie Noce pełne gwiazd

Dopiero wróciłeś z wakacyjnych podróży i nie masz jeszcze planów na najbliższy weekend? Centrum Spotkań Europejskich zaprasza na Elbląskie Noce. Festiwal Piosenki Wartościowej. Można wybrać się na koncert piosenek Andrzeja Zauchy, wieczór z kabaretami albo spektakl muzyczny.
Elbląskie Noce rozpoczną się już 22 sierpnia, na dziedzińcu Galerii EL, festiwalem Najlepsi z Najlepszych. Od 18 lat festiwal gromadzi najciekawszych wykonawców, którzy zaistnieli na scenie muzycznej.
- Będą oni walczyli o Księżycową Statuetkę, czyli nagrodę dla "Najlepszego z najlepszych" oraz nagrodę finansową – mówi Aleksandra Bednarczuk, kierownik artystyczny Elbląskich Nocy. - Laureata oczywiście wybierze publiczność.
Na najlepszego artystę czeka nagroda finansowa - 3 tysiące złotych oraz Księżycowa Statuetka autorstwa Ewy Bednarskiej-Siwielewicz.
To jeszcze nie koniec muzycznej uczty pierwszego dnia festiwalu. Maria Szabłowska poprowadzi koncert piosenek Andrzeja Zauchy w wykonaniu Krystyny Prońko, Małgorzaty Ostrowskiej, Janusza Szroma oraz laureatów Festiwalu Pamięci Andrzeja Zauchy.
- Podczas koncertu usłyszą Państwo takie przeboje jak „Byłaś serca biciem”, „Bądź moim natchnieniem”, „Dzień dobry Mr. Blues” czy „ Ach te baby”– mówi Maria Szabłowska.
Nie tylko koncert piosenek Zauchy pozostanie na długo w pamięci widzów. Nie inaczej będzie z występami kabaretów.
- W najbliższą sobotę widzów rozbawią występy kabaretów Nowaki, Słuchajcie, 7minutPo oraz Kabaretu Skeczów Męczących – mówi Aleksandra Bednarczuk.- Spotkanie pod tytułem „Kabaretowy dobry wieczór czyli co podać?” zostało wyreżyserowane przez Krzysztofa Jaślara. Z kabaretami wystąpi także elbląski Chór Cantata
Ostatni niedzielny wieczór Elbląskich Nocy. Festiwalu Piosenki Wartościowej upłynie w muzycznych klimatach. W spektaklu „Kochaj albo rzuć” zaśpiewają Katarzyna Skrzynecka, Piotr Szwedes, Maciej Jachowski, Marcin Troński i Paulina Korthals.
- Śpiewanie jest przedłużeniem mowy – mówi Wiesława Szymańska-Niemiaszek, reżyserka spektaklu. - Porozmawiajmy więc w spektaklu „Kochaj albo rzuć” po prostu o miłości: o marzeniach, tęsknocie, nadziei, lekkim flircie i wielkim dramacie dwojga ludzi językiem poetów międzywojnia ubiegłego wieku - Mariana Hemara, Juliana Tuwima, Andrzeja Własta - i nam współczesnych – Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego, Jonasza Kofty, Jacka Kaczmarka czy Kabaretu Starszych Panów. A język to piękny, pełen dowcipu i liryzmu, zaskakujących zwrotów akcji i zabawnych point – dodaje reżyserka.
- Będą oni walczyli o Księżycową Statuetkę, czyli nagrodę dla "Najlepszego z najlepszych" oraz nagrodę finansową – mówi Aleksandra Bednarczuk, kierownik artystyczny Elbląskich Nocy. - Laureata oczywiście wybierze publiczność.
Na najlepszego artystę czeka nagroda finansowa - 3 tysiące złotych oraz Księżycowa Statuetka autorstwa Ewy Bednarskiej-Siwielewicz.
To jeszcze nie koniec muzycznej uczty pierwszego dnia festiwalu. Maria Szabłowska poprowadzi koncert piosenek Andrzeja Zauchy w wykonaniu Krystyny Prońko, Małgorzaty Ostrowskiej, Janusza Szroma oraz laureatów Festiwalu Pamięci Andrzeja Zauchy.
- Podczas koncertu usłyszą Państwo takie przeboje jak „Byłaś serca biciem”, „Bądź moim natchnieniem”, „Dzień dobry Mr. Blues” czy „ Ach te baby”– mówi Maria Szabłowska.
Nie tylko koncert piosenek Zauchy pozostanie na długo w pamięci widzów. Nie inaczej będzie z występami kabaretów.
- W najbliższą sobotę widzów rozbawią występy kabaretów Nowaki, Słuchajcie, 7minutPo oraz Kabaretu Skeczów Męczących – mówi Aleksandra Bednarczuk.- Spotkanie pod tytułem „Kabaretowy dobry wieczór czyli co podać?” zostało wyreżyserowane przez Krzysztofa Jaślara. Z kabaretami wystąpi także elbląski Chór Cantata
Ostatni niedzielny wieczór Elbląskich Nocy. Festiwalu Piosenki Wartościowej upłynie w muzycznych klimatach. W spektaklu „Kochaj albo rzuć” zaśpiewają Katarzyna Skrzynecka, Piotr Szwedes, Maciej Jachowski, Marcin Troński i Paulina Korthals.
- Śpiewanie jest przedłużeniem mowy – mówi Wiesława Szymańska-Niemiaszek, reżyserka spektaklu. - Porozmawiajmy więc w spektaklu „Kochaj albo rzuć” po prostu o miłości: o marzeniach, tęsknocie, nadziei, lekkim flircie i wielkim dramacie dwojga ludzi językiem poetów międzywojnia ubiegłego wieku - Mariana Hemara, Juliana Tuwima, Andrzeja Własta - i nam współczesnych – Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego, Jonasza Kofty, Jacka Kaczmarka czy Kabaretu Starszych Panów. A język to piękny, pełen dowcipu i liryzmu, zaskakujących zwrotów akcji i zabawnych point – dodaje reżyserka.
Sylwia Warzechowska, rzecznik CSE Światowid