Galeria EL otwarta. Zobacz sam!

Nowoczesna, odmieniona Galeria EL zaprasza dziś (22 maja) na Drzwi Otwarte. Bezpłatnie można oglądać kolekcję sztuki współczesnej podarowaną przez Gerarda Kwiatkowskiego oraz przeżyć podróż w czasie w czarownych murach podominikańskiego kościoła. Można zwiedzać w samotności bądź skorzystać z pomocy przewodnika. Zobacz fotoreportaż.
Po ponad rocznej przerwie remontowej Centrum Sztuki Galeria EL oficjalnie otwiera swoje podwoje dla zwiedzających. Dziś od godz. 10 do 18 wolontariusze i pracownicy Galerii prezentują jej nowe oblicze i opowiadają o stałej kolekcji, przywiezionej z Museum Modern Art w Hünfeld.
- Wcześniej, jeszcze na studiach, okazjonalnie oprowadzałam zwiedzających po kościele św. Jana w Malborku oraz Zamku Krzyżackim – mówi wolontariuszka Anna Łubieńska, absolwentka wydziału historii. – Tu przyszłam dla przyjemności, rozwoju osobistego i możliwości wyjścia do ludzi.
Do rozpoczęcia studiów na wydziale historii sztuki przygotowuje się Michał Kozłowski: - Dlatego też podjąłem się działalności woluntarystycznej w Galerii EL.
Wolontariusze na życzenie zwiedzających opowiadają o wystawie, ale i o historii zabytkowego obiektu, w którym dziś mieści się galeria.
- Prze kilka miesięcy przygotowywali się do swojej pracy – mówi Marta karaś z Galerii EL. – To licealiści, studenci, a także osoby, które już skończyły studia. Posiadają wiedzę związaną z galerią oraz wystawą podarowaną przez Gerarda Kwiatkowskiego.
Wystawa ta jest prezentowana w nawie głównej, ale i na nowoczesnej, stalowo-szklanej emporze. Tam właśnie będzie gościć na stałe. Będzie też z czasem uzupełniana.
Na emporę chętnie dziś wchodzą zwiedzający. To nowy element galerii, który budzi zainteresowanie. Goście chętnie przystają m.in. przy pracach Ludwiga Wildinga.
- Oglądając te prace można zauważyć jak złudny jest zmysł wzroku – mówi Marta Karaś. – Przez zastosowanie szkła i pasków prezentowana kompozycja zaczyna wirować. Dwa lata temu mieliśmy tu wystawę pt. „Oko zwiedzione”, która również pokazywała, jak można oszukać oko widza.
Na bezpłatne zwiedzanie Galerii EL można wybrać się dziś do godziny 18. Dzień Otwartych Drzwi już cieszy się większym zainteresowaniem niż codzienna działalność galerii. Gospodarze spodziewają się zwiększonego ruchu w godzinach popołudniowych.
- Wcześniej, jeszcze na studiach, okazjonalnie oprowadzałam zwiedzających po kościele św. Jana w Malborku oraz Zamku Krzyżackim – mówi wolontariuszka Anna Łubieńska, absolwentka wydziału historii. – Tu przyszłam dla przyjemności, rozwoju osobistego i możliwości wyjścia do ludzi.
Do rozpoczęcia studiów na wydziale historii sztuki przygotowuje się Michał Kozłowski: - Dlatego też podjąłem się działalności woluntarystycznej w Galerii EL.
Wolontariusze na życzenie zwiedzających opowiadają o wystawie, ale i o historii zabytkowego obiektu, w którym dziś mieści się galeria.
- Prze kilka miesięcy przygotowywali się do swojej pracy – mówi Marta karaś z Galerii EL. – To licealiści, studenci, a także osoby, które już skończyły studia. Posiadają wiedzę związaną z galerią oraz wystawą podarowaną przez Gerarda Kwiatkowskiego.
Wystawa ta jest prezentowana w nawie głównej, ale i na nowoczesnej, stalowo-szklanej emporze. Tam właśnie będzie gościć na stałe. Będzie też z czasem uzupełniana.
Na emporę chętnie dziś wchodzą zwiedzający. To nowy element galerii, który budzi zainteresowanie. Goście chętnie przystają m.in. przy pracach Ludwiga Wildinga.
- Oglądając te prace można zauważyć jak złudny jest zmysł wzroku – mówi Marta Karaś. – Przez zastosowanie szkła i pasków prezentowana kompozycja zaczyna wirować. Dwa lata temu mieliśmy tu wystawę pt. „Oko zwiedzione”, która również pokazywała, jak można oszukać oko widza.
Na bezpłatne zwiedzanie Galerii EL można wybrać się dziś do godziny 18. Dzień Otwartych Drzwi już cieszy się większym zainteresowaniem niż codzienna działalność galerii. Gospodarze spodziewają się zwiększonego ruchu w godzinach popołudniowych.
Agata Janik