UWAGA!

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • Wznowienie Jazzbląga rok temu po kilku latach przerwy okazało się świetnym posunięciem, a w tym roku nawet zabrakło miejsc siedzących, co za rok Galeria powinna poprawić. Jazzbląg ma swoich stałych już słuchaczy i stał się regularną imprezą kulturalno -muzycznie - towarzyską. Warto to utrzymać i ustalać skład artystów trochę wcześniej, by uniknąć niespodzianek jak Melina Malone, która w internecie brzmi świetnie z zespołami, a wczoraj solowo niestety nie. Skoro 3 dniowa impreza, to może dni tematyczne : smooth jazz / vocal jazz / pozostałe gatunki. W Polsce, Skandynawii i Niemczech jest wielu ciekawych artystów, których warto zaprosić za rok / Till Bronner, Michael Wolny, Dieter Ilg, Nils Landgren, Jan Lundgren. /, by trzeciego dnia bosy Leszek Możdżer nie był jedynym, osamotnionym artystą.
  • Ciekawy post z którym w większości się zgadzam, co do dni tematycznych to chyba się nie uda, ale zderzanie Meliny Malone z Gardem Nilssen to nieporozumienie. Leszek Możdżer mógłby uzyskać krajowe'' wsparcie w postaci Wani czy Tubisa i chyba mielibyśmy taki właśnie dzień tematyczny, albo Leszek w różnych wcieleniach, grał przecież duety, tria etc. Wtopa organizatorów z półgodzinnym opóżnieniem sympatycznie tłumaczona przez prowadzącego jest jednak wtopą, bo przejrzenie smartfonów i zaobrączkowanie tak licznej widowni trwa dłużej niż 15 minut, co można było przewidzieć.
Reklama