Martin Scorsese w łódzkiej filmówce

Słynny amerykański reżyser, scenarzysta, montażysta, aktor i producent filmowy w grudniu gościł w Polsce. 9 grudnia w Łodzi odebrał tytuł doktora honoris causa Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej. Na tym wyjątkowym spotkaniu był z kamerą Tomasz Misiuk z eswiatowid.pl.
Martina Scorsese zaprosiło do naszego kraju Stowarzyszenie Filmowców Polskich.
W łódzkiej szkole filmowej przygotowania do wizyty znakomitego gościa trwały przez cały dzień. Studenci wydziału aktorskiego zostali ucharakteryzowani i wcielili się w role bohaterów kultowych obrazów mistrza. Na dziedzińcu uczelni stanęła charakterystyczna, żółta taksówka, przy której wszyscy robili sobie zdjęcia. Przed godz. 16 tzw. sala filmowa zaczęła wypełniać się studentami i wykładowcami wszystkich kierunków. O godz. 16 zaczął się, jak to nazwano, wykład mistrzowski. Reżyser z humorem opowiadał anegdoty z planów swoich filmów, mówił o ich realizacji, o pracy z aktorami, a także odpowiadał na pytania studentów. Spotkanie trwało około godziny. Później, po krótkiej przerwie, odbyła się uroczystość nadania tytułu doktora honoris causa.
Zobacz, jak było.
W łódzkiej szkole filmowej przygotowania do wizyty znakomitego gościa trwały przez cały dzień. Studenci wydziału aktorskiego zostali ucharakteryzowani i wcielili się w role bohaterów kultowych obrazów mistrza. Na dziedzińcu uczelni stanęła charakterystyczna, żółta taksówka, przy której wszyscy robili sobie zdjęcia. Przed godz. 16 tzw. sala filmowa zaczęła wypełniać się studentami i wykładowcami wszystkich kierunków. O godz. 16 zaczął się, jak to nazwano, wykład mistrzowski. Reżyser z humorem opowiadał anegdoty z planów swoich filmów, mówił o ich realizacji, o pracy z aktorami, a także odpowiadał na pytania studentów. Spotkanie trwało około godziny. Później, po krótkiej przerwie, odbyła się uroczystość nadania tytułu doktora honoris causa.
Zobacz, jak było.
eswiatowid.pl