Młodzi i wybuchowo zdolni

Okładka płyty, torba wielofunkcyjna, czarno- białe grafiki komiksowe, a nawet…karty do gry. Swego rodzaju świadectwa, ale o wiele ciekawsze niż te klasyczne, z paskiem. Wczoraj (26 kwietnia) w Galerii El odbył się wernisaż prac dyplomowych uczniów Liceum Plastycznego w Gronowie Górnym. Zobacz więcej zdjęć.
Ilustracje do wierszy Tuwima, plakaty muzyczne czy kalendarz autorski, z pomysłem i trochę przewrotnie, nieszablonowo – prace dyplomowe tegorocznych absolwentów Liceum Plastycznego w Gronowie Górnym to nie tylko coś, co podlega ocenie podczas egzaminu, ale także wizualizacja czterech lat ciężkiej pracy i pasji, niezbędnej do tworzenia. Zakres prac obejmuje dwie specjalności – reklamę wizualną oraz techniki graficzne.
– To dla was ważne wydarzenie, może jedno z najważniejszych z waszym udziałem. Zaistnieć w przestrzeni, która naznaczona jest przez wybitnych artystów - to spore wyróżnienie – mówił do zebranych absolwentów dyrektor Galerii El, Jarosław Denisiuk. – Cieszę się, że już po raz drugi Galeria El gości dyplomantów Liceum Plastycznego w Gronowie Górnym.
Podczas wczorajszego (26 kwietnia) wernisażu dyrektorka tej znanej już placówki, Krystyna Brinkiewicz, podziękowała wszystkim, którzy wspierają młodych artystów, a także wręczyła swoim, byłym już, uczniom specjalne znaczki z symbolem wystawy – granatem detonującym moc ich twórczości.
Za nimi dyplomy, przed nimi matury. Trzymamy kciuki.
– To dla was ważne wydarzenie, może jedno z najważniejszych z waszym udziałem. Zaistnieć w przestrzeni, która naznaczona jest przez wybitnych artystów - to spore wyróżnienie – mówił do zebranych absolwentów dyrektor Galerii El, Jarosław Denisiuk. – Cieszę się, że już po raz drugi Galeria El gości dyplomantów Liceum Plastycznego w Gronowie Górnym.
Podczas wczorajszego (26 kwietnia) wernisażu dyrektorka tej znanej już placówki, Krystyna Brinkiewicz, podziękowała wszystkim, którzy wspierają młodych artystów, a także wręczyła swoim, byłym już, uczniom specjalne znaczki z symbolem wystawy – granatem detonującym moc ich twórczości.
Za nimi dyplomy, przed nimi matury. Trzymamy kciuki.
Marta Wiloch