UWAGA!

Na styku literatury i medycyny

 Elbląg, Ałbena Grabowska (po prawej) opowiadała o swojej najnowszej książce.
Ałbena Grabowska (po prawej) opowiadała o swojej najnowszej książce. Fot. Paulina Mrozik

Ałbena Grabowska, autorka łącząca pracę pisarki i lekarki, zawitała do Elbląga z okazji premiery jej nowej książki „Wyspy pamięci. Sprawa neurologa”, kończącej trylogię kryminalną.

Spotkanie odbyło się w środę, w filii Biblioteki Elbląskiej „Lokomotywa” i przyciągnęło liczne grono uczestników. Było trochę wątków osobistych, na przykład o tym, że Ałbena Grabowska swoje nietypowe imię zawdzięcza matce Bułgarce (ojciec pisarki jest Polakiem).

- Bułgaria jest we mnie – przyznała autorka - Jest ważna dla mnie do tego stopnia, że gdyby nie te bułgarskie korzenie, nie zdecydowałabym się pewnie na pisanie.

Swój debiut literacki „Tam, gdzie urodził się Orfeusz”, autorka napisała dla swoich dzieci, by mogły lepiej poznać Bułgarię, a w szczególności Rodopy, skąd pochodzi ich rodzina. Początkowo nakład wynosił zaledwie 12 egzemplarzy, za który autorka zapłaciła z własnej kieszeni. Znajomy jednak namówił ją na kontakt z wydawnictwem i tak rozpoczęła się jej kariera pisarki.

Za jej najsłynniejszą publikację uznaje się trzytomową sagę „Stulecie Winnych” opowiadająca o losach kilku pokoleń rodziny Winnych na tle burzliwej historii XX wieku.

- Po pierwszej części było takie poruszenie, że ja już wiedziałam, że to będzie wielki sukces. Dodało mi to ogromnych skrzydeł – wspominała autorka.

  Elbląg, Spotkanie przyciągnęło liczne grono zainteresowanych.
Spotkanie przyciągnęło liczne grono zainteresowanych. Fot. Paulina Mrozik

„Stulecie Winnych” doczekało się ekranizacji w postaci serialu emitowanego przez Telewizję Polską w latach 2019-2022. Odcinki przyciągały przed telewizory ponad trzy miliony widzów, co przełożyło się również na popularność autorki, o której usłyszało szersze grono odbiorców.

Trzy ostatnie książki Ałbeny to eksperymenty z kryminałem. Najnowsza część trylogii nosi tytuł „Wyspy pamięci. Sprawa neurologa”. Tak jak w poprzednich częściach, dochodzenie prowadzą komisarz Franciszek Stawicki razem z aspirant Mają Kwiatkowską. Autorka wyjaśniła, skąd wziął się pomysł na tytuł.

- Kiedy tracimy pamięć, bardzo często w wyniku urazów, to ona wraca w postaci takich wysp – tłumaczyła - My mówimy na to wyspy pamięci. Czasami łączą się one w archipelagi, czasami łączą się w stały ląd, a czasami ta woda tam zostaje, bo nie wszystko wraca. Śledztwo będzie bazowało na wspomnieniach osoby, która ma chorobę Alzheimera.

Mimo wydania 30 książek, Ałbena Grabowska stwierdziła, że nadal odczuwa presję przy nowych publikacjach.

- Zawsze jest taki stres, że będą głosy „do tej pory lubiłam wszystkie jej książki, a ta jest słaba” – przyznała.

Pod koniec spotkania uczestnicy mieli okazję kupić publikacje autorki, a także poprosić o autograf i porozmawiać o jej twórczości.


Najnowsze artykuły w dziale Kultura

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
Reklama