Operowy czwartek

W miniony czwartek (7 kwietnia) w Sali koncertowej Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych wystąpiła meksykańska sopranistka Susana Mijangos wraz z akompaniującym jej na fortepianie Piotrem Słopeckim.
Koncert zorganizowany przez Elbląskie Towarzystwo Kulturalne, Stowarzyszenie Muzyczne „Forza” oraz ZPSM w Elblągu odbył się w ramach Gdańskiego Festiwalu Muzycznego.
W trakcie trwającego około godziny koncertu mogliśmy usłyszeć zarówno tradycyjne pieśni hiszpańskie, operowe klasyki („Carmen”, „Wesele Figara”), utwory Belliniego i Chopina oraz meksykańskich kompozytorów. Susana Mijangos zaśpiewała również w języku polskim, co było dosyć interesującym fragmentem występu. Meksykanka mogła wprawić swoim głosem w zdumienie ludzi nieobeznanych z operową formą śpiewania, przechodząc od łagodnych i spokojnych często smutnych partii do bardzo mocnych, głośnych i dramatycznych. Niewątpliwą zaletą koncertu była bardzo dobra współpraca scenicznego duetu. Dzięki temu, że na scenie były tylko dwie osoby, tylko fortepian i głos, koncert miał bardzo kameralny charakter.
Występ meksykańskiej artystki z pewnością był interesującym wydarzeniem dla miłośników opery, którzy nie często mają okazję na żywo oglądać takie występy.
W trakcie trwającego około godziny koncertu mogliśmy usłyszeć zarówno tradycyjne pieśni hiszpańskie, operowe klasyki („Carmen”, „Wesele Figara”), utwory Belliniego i Chopina oraz meksykańskich kompozytorów. Susana Mijangos zaśpiewała również w języku polskim, co było dosyć interesującym fragmentem występu. Meksykanka mogła wprawić swoim głosem w zdumienie ludzi nieobeznanych z operową formą śpiewania, przechodząc od łagodnych i spokojnych często smutnych partii do bardzo mocnych, głośnych i dramatycznych. Niewątpliwą zaletą koncertu była bardzo dobra współpraca scenicznego duetu. Dzięki temu, że na scenie były tylko dwie osoby, tylko fortepian i głos, koncert miał bardzo kameralny charakter.
Występ meksykańskiej artystki z pewnością był interesującym wydarzeniem dla miłośników opery, którzy nie często mają okazję na żywo oglądać takie występy.
Tomasz Sulich