UWAGA!

----

PRL – tak daleko, tak blisko…

 Elbląg, Jeden z paneli, prezentowanych na wystawie.
Jeden z paneli, prezentowanych na wystawie.

Od 11 maja do 25 czerwca można oglądać w Bibliotece Elbląskiej wystawę przygotowaną przez Biuro Edukacji Publicznej IPN pt. „PRL – tak daleko, tak blisko…”. Składają się na nią 44 panele, na których przestawiono przede wszystkim symboliczne wydarzenia czy miejsca związane z dziejami Polski Ludowej.

Zamiarem autorów wystawy było pokazanie na poszczególnych planszach kolejnych lat Polski Ludowej (1944–1989). Przy wykorzystaniu symbolicznych zdjęć przedstawione zostały najważniejsze wydarzenia charakteryzujące kolejne lata. Na panelach odnaleźć można wydarzenia polityczne (np. powstanie PZPR, likwidacja podziemia zbrojnego, Grudzień ’70, stan wojenny), gospodarcze (np. odbudowa Warszawy, budowa Nowej Huty, hala montażowa FSO) czy kulturalne
       (np. festiwal piosenki w Opolu, projekcje ważniejszych filmów).
       Autorzy starali się przemawiać przede wszystkim zdjęciami, część tekstową ograniczając do niezbędnego minimum. Dzięki takiemu zabiegowi powstała intrygująca, atrakcyjna i niezwykła wystawa – niepowtarzalny kolaż ujęć, które składają się na dzieje Polski Ludowej. Pierwszy raz wystawa została zaprezentowana we wrześniu 2004 r. w Krakowie – mimo, że udostępniana jest zwiedzającym w różnych częściach kraju niemalże już 6 lat, nie straciła ona nic ze swojej atrakcyjności.
      

Najnowsze artykuły w dziale Kultura

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Chciałbym żeby znów było normalnie. .. jak za czasów PRL. .. wtedy Państwo przestrzegało praw ludzi do pracy, opieki socjalnej, bezpłatnej opieki zdrowotnej i dostępu do NORMALNEGO ŻYCIA
  • Rozumiem, że to napisał człowiek po pięćdziesiątce - jemu wybaczę, każdy może błądzić. Ale u młodych to powinno być karalne sądownie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    AborygenMiejscowy(2010-05-16)
  • Aborygen. Uważam Cię za normalnego faceta. A Ty tutaj wyskakujesz z takimi tekstami. Pogorszyło Ci się? Porównaj tylko co zrobiono przez 20 lat po 1918 r. , co zrobiono przez 20 lat po 1945 r. i porównaj co zrobiono przez 20 lat po 1989 r. Bilans jest wyjątkowo niekorzystny dla tego ostatniego okresu. Więc nie potępiaj ludzi, którzy myślą ździebko inaczej niż Ty.
  • moja wstawka dotyczy wpisu uprzedniego a nie tekstu artykułu - to gwoli wyjaśnienia. Co do dorobku ostatnich 20 lat - no moglibyśmy dyskutować. Przenieś się chłopie w lata 70 lub 80 i zestaw je z czasem obecnym. Niewiele zrobiono???? Co do jednego masz rację - mentalnie niewiele - nie brakuje apologetów tumaństwa z jedynie słusznej epoki.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    AborygenMiejscowy(2010-05-17)
  • Przeniosłem się w lata 70-te. I cóż ja widzę? Ano niewiele się to różni od naszej teraźniejszości. Samochody i tramwaje jeżdżą, pociągi też (ale ich tu jest!). Ludzie pracują - wszyscy. Uczniowie chodzą do szkół. Nie widzę emerytów zbierających puszki po piwie, aby uzupełnić swoją emeryturę. Nie widzę również cuchnących meneli śpiących pokotem na dworcach. Zaś towarzysz Edward Gierek zaciągnął nową pożyczkę w Banku Światowym, aby unowocześnić następny fragment narodowej gospodarki i zbudować nowe fabryki. Pożyczka ta również zostanie przeznaczona na kolejne remonty PKP, żeby klasa robotnicza mogła dojechać do pracy. Czyli życie toczy się jak zawsze. Ale cóż widzę. Nikt nie ma paszportu, aby wyjechać za granicę. Podbiegam do najbliższego przechodnia i pytam się jak mocno mu ten fakt doskwiera. I wyobraź sobie Aborygen, powiedział mi, że on może to zaakceptować. Nie wzbudza w nim to poczucia dyskomfortu. I to na tyle. Z niechęcia wracam do Ciebie Aborygen. I do Twoich fobii.
  • Ja wiem, że chętnie byście wrócili do kolejek, przydziałów, współzawodnictwa pracy, bełkotu radia i telewizji, ale niestety świat zapukał i do nas pytając się czy zabieramy się z nimi po rozum do głowy i chwała Polakom, że znaleźli się wtedy tacy, którzy odpowiedzieli tak, bo nadal byście tkwili w księżycowej gospodarce i świecie iluzji i pozorów, który jak widać pieczołowicie pielęgnujecie podtrzymując przy życiu potworki z tamtej epoki w postaci ZUS-u, PKP, "bezpłatnej służby zdrowia" i wielu innych "zdobyczy" tamtej epoki. I to, że w ten sposób pojmujecie świat nie jest dla mnie zaskoczeniem, bo stworzyliście ogromna grupę społeczną pasożytującą (z powodzeniem nadal) na zdrowej tkance społeczeństwa chcącego pracować, rozwijać się, uczyć i budować swe lepsze jutro nie koniecznie kosztem pozostałych, jak to było w zwyczaju towarzystwa wzajemnej adoracji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    AborygenMiejscowy(2010-05-17)
  • Choć liczne grona i wyznawcy tych teorii doskonale funkcjonują w naszej rzeczywistości uwłaszczając się na mieniu niby ogólnonarodowym są teraz największymi orędownikami kapitalizmu w Polsce. Z moimi poglądami możecie się oczywiście nie zgadzać, ale chyba nie zaprzeczycie, że tworzyć i żyć bez sensu i perspektyw to chyba nie cel człowieka myślącego.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    AborygenMiejscowy(2010-05-17)
Reklama