UWAGA!

Starówka kiedyś i dziś na nowej wystawie

 
Elbląg, Starówka kiedyś i dziś na nowej wystawie
Fot. Michał Skroboszewski

Nówka Starówka to koncepcja promocji Elbląga: miejska marka, w której Stare Miasto ma odgrywać niezwykle istotną rolę. Częścią tej koncepcji jest otwarta dziś (18 czerwca) wystawa poświęcona odbudowie starówki w myśl zasady retrowersji. Ekspozycję ulokowano między katedrą a Ratuszem Staromiejskim. Zobacz zdjęcia.

O tej koncepcji promocji Elbląga pisaliśmy wcześniej tutaj.

- Bardzo spodobał mi się pomysł Departamentu Promocji, Kultury i Turystyki dotyczący przygotowania wystawy, przypomnienia kwestii retrowersji - mówił prezydent Witold Wróblewski podczas otwarcia wystawy Nówka Starówka. Wspominał też, jak starówka wyglądała przed stopniową odbudową. - Po badaniach archeologicznych powstały obiekty nawiązujące do dawnego stylu, ale niebędące wierną rekonstrukcją. Część kamienic jest do zrekonstruowania, to (ta koncepcja – red.) pozostaje – mówił prezydent Elbląga.

Witold Wróblewski przypominał, że realizacja zasady retrowersji trwała przez wiele lat, a odbudowę poprzedzały badania archeologiczne, które przyniosły także wiele eksponatów elbląskiemu muzeum. Stwierdził, że dzięki retrowersji powstały obiekty, które tworzą „klimat starówki”. Przypomniał też o planach dotyczących Wyspy Spichrzów związane z budową przestrzeni biurowej utrzymanej w stylu Starego Miasta (program „Fabryka”).

- Jeżeli inne samorządy chciałyby skorzystać z tego pomysłu (retrowersji – red.) mamy tu fachowców, którzy mogą doradzić – mówił prezydent. Odniósł się też do kwestii kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną.

- Otwieramy kolejną drogę wodną, taką nieskrępowaną – mówił Witold Wróblewski. Zaprosił też do obejrzenia wystawy przed Ratuszem Staromiejskim mieszkańców miasta.

Na otwarciu wystawy obecna była dr Grażyna Nawrolska, która prowadziła badania archeologiczne na elbląskiej starówce u ich początków. Jak według niej może przedstawiać się przyszłość Starego Miasta?

- Najpierw musimy zajrzeć pod ziemię, pod dzisiejsze, współczesne poziomy, żeby sprawdzić, co było dawniej. Dopiero potem projektować i wznosić nowe obiekty – zaznacza. - Archeologia jest podstawą, bazą dla dalszych działań projektowych i budowlanych – dodaje. Takie działania będą dotyczyły terenów „czystych”, tzn. niezabudowanych.

Grażyna Nawrolska wyjaśnia, że retrowersja jest „wznoszeniem nowego miasta”.

- Zaczyna się od tego, że gdy zostaną odsłonięte zarysy dawnych kamienic i zostaną przebadane, obowiązuje zasada wznoszenia nowych kamienic na dawnej siatce działek – mówi. Uwzględnia się tutaj m. in. zachowanie szerokości ulic. - Oczywiście podział, który widzimy dzisiaj w odbudowanych kamienicach, jest zachowany zgodnie ze średniowiecznym na zewnątrz. Wewnątrz można łączyć ze sobą dwa-trzy budynki – tłumaczy. Dodaje, że w każdym mieście uwzględnia się przy odbudowach różne uwarunkowania. Podkreśla również, że w retrowersji nie chodzi o wierne odtwarzanie dawnych zabudowań we współczesnych projektach.

- Nigdy miasto nie było w jednym stylu, np. w całości gotyckie – wyjaśnia. - Gdy popatrzymy na fotografie z początku ubiegłego wieku czy przedwojenne, to każda kamienica jest inna. Jeden właściciel ją przebudował w XVIII w. a druga do XX w. mogła dotrwać np. w stylu manierystycznym. Nie ma jednolitego planu polegającego na upodobnieniu miasta do jakiejś epoki – zaznacza. - One muszą się różnić, dawniej także dobudowywano poszczególne budynki w różnych stylach – dodaje. - Musimy nawiązywać do przeszłości, ale nie możemy ciągle w niej tkwić – stwierdza.

TB
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • no ok czasu sie nie cofnie, żeby na nowo zbudować kamieniczki, ale mozna starówkę uratować :)to jest realne, trzeba jej nadać duszę :), jak na razie całkowicie brak jej i duszy i charakteru. turysta jakie może mieć wspomnienia z naszego miasta ? z malborka, np zwiedzanie choćby zamku lub zrobienie fotek na jego tle, jak nie stać kupić bilet, a u nas, co? nawet na starówce ładnej i reprezentacyjnej fontanny nie ma oprócz tego miejsca, gdzie dzieci się pluskają. ale takie miejsca są w każdym nawet najmniejszym miasteczku :) plastycy z muzeum mogliby zrobic w ramach etatu zrobić projekt takiej fontanny, a wykonanie można by zlecić chociażby alstomowi, zawsze ta firma sponsoruje imprezy miejskie, a taka fontanna mogłaby być też wizytówką zakładu:).
  • Lansowanie a weź się za pracę Wicia
  • Dlaczego w godz szczytu czyli po wyjściu z pracy jada konstale zamiast dlugie tramwaje. Nieudacznicy od komunikacji.
  • Jeżeli Nówka Starówka - to skąd idiotyczna koncepcja budowy miasta w mieście bez jakiejkolwiek infrastukury handlowej. Będąc mieszkańcem SM nie kupisz tu świeżych owoców, warzyw, mięsa, wędliny, pieczywa (no chyba że jesteś wielbicielem produktów z Żabki- ale raczej wątpię )ryb, nie znajdziesz tu sklepu drogeryjnego, z bielizną, wyposażeniem mieszkań, itp, itd. Gastronomia? Ok. ale na tym świat się nie kończy.
  • Jako dowód na to że nie możemy ciągle tkwić w przeszłości jak raczył zauważyć pan Prezydent polecam porównanie Dworu Artusa z obecną zabudową w tym miejscu. A tak całkiem serio to rzeczywiście, błędów w zabudowie z lat 90.nie możemy cofnąć, ale obecnie te błędy są powielane i co gorsza jak rozumiem nikt z władz tego nie widzi - przykładem obecnie powstający Bulvar na Bednarskiej, który nie spełnia nawet zasad Retrowersji, czy słynna już tzw Kamienica Staromiejska. Zresztą, wystarczy porównać ul. Wigilijną, Św. Ducha z obecnie budowanymi kamienicami, komentarz wtedy jest zbędny.
  • Dodam jeszcze, że brak infrastruktury innego rodzaju - czyli drogowej - szczególnie w obrębie Wyspy Spichrzów, w świetle zabudowy tej sąsiedniej dzielnicy, z czasem skutkować będzie komunikacyjnym armagedonem. Już dzisiaj wjazd i wyjazd z miasta poprzez most Wyszyńskiego czy też wspomnianą Wyspę Spichrzów nie jest fajne, a po rozbudowie SM i WS będzie niewyobrażalne. Samo hasło "budować, budować (kamienice i inne obiekty)"a potem się zobaczy - to deko za mało.
  • A ile jest tych dlugich? Ledwie pare.
  • W muzeum nie pracują plastycy ani projektanci fontann
  • Tak, postawmy zamek. .. brak słów. ..
  • Ja w innym temacie. Może ktoś podpowie, gdzie, do kogo można zgłosić to wieczne nękanie tym warkotem samolotu? Kto jest władny coś z tym zrobić? Dzisiaj piątek i już wyje cały dzień. Jutro i w niedzielę będzie to samo. Przecież tak się nie da funkcjonować i odpoczywać. To trwa już latami. Żeby to było sporadycznie. Ok. Ale to warczy całymi dniami.
  • W normalnym mieście zajęłaby się tym tematem prasa, ale w Elblągu prasa albo na pasku ratusza, albo w kieszenie kapitału jest więc odpada. Proszę interweniować u elbląskich parlamentarzystów i parlamentarzystek, a także w biurze Prezydenta Miasta Elbląga - w końcu za coś chyba biorą oni nasze pieniądze, prawda?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    4
    4
    a radni-bezradni gdzie?(2021-06-18)
  • @a radni-bezradni gdzie? - Już rok temu została wystosowana petycja do Prezydenta w tej sprawie. Ale odpowiedź brzmi: wszystko jest w porządku. Też się dziwię, że Portel nie drąży tego tematu. Przecież to jest tak uciążliwe, mieszkańcy od lat się na to skarżą. Naprawdę władze miasta uważają, że tak mają wyglądać weekendy w Elblągu? Cały czas brrrr. .. .wrrrr.
Reklama