UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Brednie. Drobne uwagi mam jedynie co do gry jednego z aktorów, pozatym przedstawienie uwazam za bardzo udane.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    byłemnapremierze(2010-12-14)
  • Czyżby znaczyło to, że nieelbląski dziennikarz napisał by to przychylnie? Czy może - z racji innej skali porównawczej - jeszcze ostrzej i dosadniej? Bo nie rozumiem. Z tekstu wynika, ze babka była na tym spektaklu i nigdzie nie nadmienia, że widziała go na inne niż własne oczy. I pisze tylko o swoich wrażeniach. Nie pisze, że ktoś ma sobie odmówić tej rozrywki. Może więc panie i panowie (którzy najpewniej widniejecie na listach płac elbląskiego teatru; -) najpierw nauczycie się: po pierwsze - czytać ze zrozumieniem; po drugie - nie mierzyć wszystkiego swoją miarą; po trzecie - zamiast się przejmować elbląską "dziennikarką" i wpisywać tu anonimowe komentarze (ona się podpisała pod swoim zdaniem. A wy?), weźcie się do pracy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1
    0
    uśmiecham się(2010-12-14)
  • chyba logiczne ze autorka widziala sztuke? prawda? czy ja cos innego zasugerowalam? To ze spektakl nalezy obejrzec, a nie jedynie przeczytac recenzje, tyczy sie pani, która po raz x obejrzy lejdis na dvd. A jesli chodzi o elblaskich dziennikarzy to mam na mysli często pojawiajace sie bledy w recenzjach, styl. Recenzja moze byc przychylna badz nieprzychylna i nie ma tu znaczenia "pochodzenie" dziennikarza. sam czytaj ze zrozumieniem wykaż się logicznym myśleniem czasami.
  • Panie "Bzdura bzdurę pogania"-oj nick sobieś Pan dobrał niezły, hahaha. Gdzie aurtorka recenzji napisała, ze lubi klasykę? No gdzie? Gdzie pisała, ze to nowoczesnosc sztuki jej przeszkadza- mowa tutaj o wątpliwej jakości tej nowoczesnosci. Zresztą nowoczesna sztuka "Ruski mieisąc" się jej podobała, wiec moze przeczytaj Pan jeszcze raz recenzję, i komentarz daj bardziej trafiony :D :D Co do samej recenzji- wspaniała. Błyskotliwa i trafiona. Nie sztuką jest napisac- to było brzydkie, nie podobało mi się i już- miarą wielkości jest ująć swoje wrażenia, choćby negatywne, tak, żeby były swoistym maleńkim dziełem sztuki, co w przypadku tej recenzji- wg mnie- bardzo sie udało :) :) CZekam na kolejne recenzje Pani Angeliki :)
  • Bardzo odważna, a le i dobra, recenzja :)
  • To najbardziej krzywdząca i najgłupsza recenzja jaką kiedykolwiek przeczytałam (o ile można TO nazwać rercenzją, raczej opinią bardzo subiektywną) Ja tam się nie znam, ale byłam, widziałam i poza małymi uwagami co do obsady, to nie ma się do czego przyczepić. Jestem zadowolona, bawiłam się przednio, i nie tylko ja. Fajna sztuka, fajnie zagrana. Nie bylo nudno, siermiężnie i mało zabawnie, wręcz przeciwnie. Aha, i jeszcze jedna uwaga do autorki tekstu - Testosteron nie ma być tylko"lekki i zabawny".
  • Byłam na spektaklu wczoraj, zgadzam się z recenzentka co do nie najlepiej zagranej roli przede wszystkim Stavrosa, no i Fistacha. Podobali mi się wcielenia Robala i wszystkich synów Stavrosa. Poza tym myślę, że lepiej by było obejrzeć spektakl bez uprzedniego 5-krotnego oglądania filmu, bo już nie ma elementu zaskoczenia, a dialogi znane na pamięć już nie zaskakują. Myślę, że gdyby nie wcześniejsze oglądanie filmu inaczej by człowiek odbierał sztukę. ..
Reklama