UWAGA!

----

Usłyszeć muzyczną kukułkę

 Elbląg, Usłyszeć muzyczną kukułkę
fot. Anna Dembińska

 Jakie zwierzęta kryją się w instrumentach smyczkowych i gdzie umiejscowiony jest ślimak? M.in. na takie pytania odpowiedzieli muzycy Elbląskiej Orkiestry Kameralnej, którzy odkryli przed najmłodszymi sekrety skrzypiec, altówki oraz wiolonczeli. Zobacz więcej zdjęć.

W samych instrumencie kryje się jedno zwierzę - ślimak (zakręcona końcówka gryfu), natomiast w smyczku aż dwa – koń (z jego włosów zbudowane jest włosie wbudowane w smyczek), a także żabka (śruba naciągowa). O tym wszystkim dowiedzieli się ci najmłodsi, którzy wczoraj (9 maja) odwiedzili Ratusz Staromiejski. Na zajęciach o nazwie „Powitaj muzykę!” nie tylko poznali budowę instrumentów, ale przede wszystkim posłuchali tych utworów muzyki klasycznej, które kojarzą się z wiosną. Był więc „Walc kwiatów” Czajkowskiego, „Wiosna” z „Czterech pór roku” Vivaldiego czy utwór o wdzięcznie brzmiącym tytule - „Plink plank plunk” Leroya Andersona, przy którym przedszkolaki, a także uczniowie klas I-III dowiedzieli się czym jest pizzicato czyli wydobywanie dźwięku z instrumentów smyczkowych za pomocą szarpania strun. Najmłodsi z dużym zaangażowaniem słuchali, a później odpowiadali na pytania, w tym na to, czy usłyszeli muzyczną kukułkę, bo jak się okazuje muzyka poważna wcale taka poważna nie jest.
       – Świadomie nie używam nazwy „muzyka poważna”, proszę o to również swoich współpracowników. Dlaczego? Dlatego, że od razu daje to pewien sygnał, pojawia się jeszcze większa rezerwa między artystą i odbiorcą – wyjaśnia Bożena Sielewicz, dyrektor Elbląskiej Orkiestry Kameralnej. – Takie zajęcia dają dzieciom kontakt z muzyką, w tym przypadku z muzyką klasyczną. To forma nauki poprzez zabawę i słuchanie muzyki, są konkursy oraz zabawy - to dla dzieci zawsze jest atrakcyjne. Przy czym uważam, że ta edukacja muzyczna w przedszkolach oraz w klasach I-III jest obecna, ponieważ dzieci są zorientowane, używają nazw, których raczej nie usłyszą w domu czy na podwórku. Zatem korzystając z edukacji teoretycznej pokazujemy tę część praktyczną.
       Jak wyjaśnia Bożena Sielewicz działania te, prowadzone od ubiegłego roku pod nazwą „Klasyka dla smyka”, cieszą się sporym powodzeniem.
       – Taka konwencja zabawy sprawdza się, podobnie jest podczas prób generalnych, na które przychodzi młodzież – wyjaśnia dyrektor EOK. – Widać, że jest ona zainteresowana dyrygentem, który robi uwagi, mówi co należy poprawić, wtedy oni słyszą obie wersje. Akurat ja te próby prowadzę, więc widzę, że bardzo dobrze na to reagują i przyznam, że za każdym jestem zaskoczona ich reakcjami.
       Wiosenne zajęcia dobiegają końca, następny cykl „Bajkowe opowieści” zacznie się w czerwcu i będzie odbywał się pod znakiem znanych, bajkowych melodii.
      
      
mw

Najnowsze artykuły w dziale Kultura

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama