W Suchaczu jest już Mała Darmowa Biblioteka, jedna z pierwszych, a może nawet jedyna w Polsce. Jej uroczyste otwarcie i oddanie do użytku miało miejsce 14 sierpnia. Powstała z inicjatywy Stowarzyszenia Suchacz TAKA Wieś, pomocy Urzędu Miasta i Gminy w Tolkmicku i życzliwości sponsorów.
Autorami Małej Darmowej Biblioteki (MDB) są dwaj Amerykanie: Todd Bol i Rick Brooks. Swoją pierwszą Little Free Libary zainstalowali w 2009 r. w Hudson (USA). Pomysł spodobał się i wkrótce jak grzyby po deszczu zaczęły powstawać w całych Stanach, a potem i w Europie. Był to przysłowiowy strzał w dziesiątkę, bo natychmiast wzrosło zainteresowanie czytaniem książek. Pierwszymi czytelnikami były dzieci, potem starsi. Idea funkcjonowania MDB oparta jest na prostej zasadzie: weź książkę - włóż książkę. Zapewnia to stałą wymianę zbiorów, ale nie tylko. Ludzie dostarczają nawet więcej egzemplarzy, i dzięki temu zasoby takich bibliotek wciąż rosną.
Suchaczańska MDB już w chwili otwarcia szybko znalazła swoich zwolenników. Książeczkami zainteresowały się dzieci, które same dostarczyły kilkanaście swoich bajek, wypożyczając w zamian kilka innych. W ich ślady poszli niemal natychmiast dorośli. Podobnie jak i na świecie, MDB w Suchaczu zachęca ludzi do czytania, budując tym wzajemne poczucie wspólnoty. Może za przykładem małej podelbląskiej wsi pójdą inni? Małe drewniane domki nie wymagają wielkich nakładów finansowych. Wystarczy trochę dobrej woli i nieco pomysłowości w konstruowaniu. W Internecie znaleźć można wiele wzorów, inspirujących do stworzenia własnej, oryginalnej biblioteki, która będzie znakomitą wizytówką danej miejscowości.
(fot. nadesłane)
W suchaczańskim sołectwie Stowarzyszenie Suchacz TAKA Wieś planuje otwarcie kilku podobnych punktów bibliotecznych. Stąd prośba o przekazywanie "niepotrzebnych" książek. To dobra okazja do przejrzenia własnych księgozbiorów i wybrania z nich pozycji już przeczytanych. Wystarczy takie książki dostarczyć do Suchacza, uzgadniając sposób odbioru i pisząc na adres msj@post.pl
Super pomysł, tylko czy zbliżająca się zima nie będzie pretekstem do zbierania książek na rozpałkę w piecach. Mądrość Polaków jest nieoceniona. Ale inicjatywa godna naśladowania.