[ X ]
Nie ma wolnej prasy bez finansowego wsparcia reklamodawców. Wszystko co publikujemy poniżej dostajesz w zamian za oglądanie banerów.To chyba nie jest wygórowana cena? Może wyłącz więc AdBlocka?

UWAGA!

Zadbaj o swoją przyszłość. Idź na wybory!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Wirtualny spacer z Kingsajz

Centrum Spotkań Europejskich „Światowid” w Elblągu zaprasza na kolejny wirtualny spacer. Tym razem prezentujemy wystawę fotograficzną, która przeniesie nas w świat filmu „Kingsajz” Juliusza Machulskiego.

Udostępnienie online galerii zdjęć to nasza kolejna propozycja spotkania ze sztuką w trakcie obostrzeń związanych z koronawirusem. To także druga z kolei ekspozycja zdjęć, na których pojawiają mieszkańcy elbląskiego Domu Pomocy Społecznej „Niezapominajka”.

Sesje zdjęciowe odbywały się głównie w plenerze, a część z nich - w pracowni fotograficznej w CSE „Światowid”. Proces tworzenia zdjęć trwał dwa lata. Okres ten był tak długi z uwagi na konieczność przygotowania scenografii, kostiumów jak i dokonania obróbki graficznej. W sesjach zdjęciowych wzięli udział podopieczni Niezapominajki, którzy wcielili się w rolę krasnoludków rodem z filmu „Kingsajz” Juliusza Machulskiego.

Wykonanie fotografii nie było łatwe. Mieszkańcom dużą trudność sprawiało zrozumienie, dlaczego muszą stać na zielonym tle i udawać, że coś trzymają, wykonują jakieś konkretne czynności. Szczególnie ważne było zachowanie odpowiedniego kąta, pod jakim fotografowani byli podopieczni, jak i perspektywa. W trakcie wykonywania zdjęć wiele godzin trzeba było spędzić w pozycji leżącej, na brzuchu z uwagi na konieczność wkomponowania rekwizytów wykonanych podczas zajęć. Prace, które były planem zdjęć, znajdowały się około 30 cm nad ziemią. Scenografia była głównym punktem odniesienia, dlatego też te zdjęcia musiały być wykonane w pierwszej kolejności. Każde zdjęcie składało się z kilku kadrów, głównego planu i samych bohaterów. Później trzeba je było połączyć w trakcie obróbki graficznej i wkomponować tak, aby wyglądały możliwie realistycznie.

Dla wszystkich biorących udział w przedsięwzięciu była to przede wszystkim wspaniała zabawa i okazja do współpracy, która dała dużo satysfakcji. Jej efekty sfotografował i złożył graficznie Daniel Stachula.

Całą wystawę można obejrzeć w formie wirtualnego spaceru – zapraszamy do obejrzenia filmu, który dostępny jest na naszym kanale na youtube. Zamieszczamy link przy artykule. 

CSE Światowid
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama