Zaginione po wojnie starodruki wracają do Elbląga

Dwa starodruki medyczne z XVI i XVII wieku wracają do Elbląga po zawierusze II wojny światowej. Jeden z nich odnaleziono na... aukcji w antykwariacie. Dzięki interwencji dyrektora Biblioteki Elbląskiej i Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego transakcja została wstrzymana, a posiadacze obu starodruków przekazali je Bibliotece Elbląskiej.
Książki należały pierwotnie do rodziny Heinricha Loitza, który w połowie XVII w. przekazał rodzinny księgozbiór bibliotece Gimnazjum Elbląskiego. W 1772 roku Gimnazjum Elbląskie przestało istnieć, a jego biblioteka stała się zaczątkiem Stadtbibliothek zu Elbing (dzisiaj Biblioteka Elbląska). W zniszczonym po II wojnie światowej Elblągu nie było miejsca, w którym można było bezpiecznie przechowywać zbiory biblioteczne, dlatego postanowiono przekazać je w depozyt do biblioteki Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
- W 1947 r. przewieziono do Torunia ok. 65 tys. książek. Można przyjąć z dużym prawdopodobieństwem, że utrata obu starodruków nastąpiła podczas transportu zbiorów wagonami kolejowymi. Osiemnaście skrzyń z najcenniejszymi starodrukami wywieziono wówczas w nieznanym kierunku. Pomimo kilkukrotnie wznawianego śledztwa, nie udało się ich odnaleźć – informuje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Jak się okazało, oba starodruki w 1981 roku znalazły się w obrocie antykwarycznym w Warszawie i zostały zakupione – wraz z dziesięcioma innymi pozycjami – przez włoskiego antykwariusza, który zostawił je w Polsce pod opieką znajomych – Anny i Janusza Kowalskich. Ponieważ stan wojenny uniemożliwił przewóz książek do Włoch, antykwariusz zdecydował o pozostawieniu ich w Polsce i podarował je państwu Kowalskim. Obie zabytkowe książki pozostawały w ich prywatnych zbiorach przez... 45 lat.
Starodruk zatytułowany „Pharmacopoeia Medicamentorum Omnium…” autorstwa Anutisa Foesiusa, wydany w Bazylei w 1562 r., został wystawiony na sprzedaż w styczniu 2026 r. w jednym z warszawskich antykwariatów. Dyrektor Biblioteki Elbląskiej poinformował ministerstwo o aukcji. Na fotografiach rozpoznano pieczęć Gimnazjum Elbląskiego oraz odręczne wpisy własnościowe, co pozwoliło potwierdzić pochodzenie egzemplarza.
- Na wniosek Wydziału ds. Restytucji Dóbr Kultury wstrzymano przygotowania do sprzedaży. Pracownicy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego skontaktowali się z posiadaczami książki, którzy – po przejrzeniu swoich zbiorów – poinformowali o posiadaniu drugiego starodruku „Praxis medica” z 1616 r., autorstwa Remberta Dodoensa, noszącego analogiczne oznaczenia własnościowe jak „Pharmacopoeia”. W wyniku rozmów z ekspertami z Ministerstwa i po zapoznaniu się z zebranymi w toku sprawy dokumentami, państwo Kowalscy zdecydowali się na przekazanie obu starodruków Skarbowi Państwa i opowiedzieli o tym, w jaki sposób książki znalazły się w ich posiadaniu – informuje ministerstwo.
Odzyskane starodruki będzie można oglądać w Bibliotece Elbląskiej na wystawie, planowanej w czerwcu.