Dol bardziej mi sie tu podoba niz gora. Ta gra swiatla i koloru jest sliczna. A niebo rzeczywiscie troche zbyt jasne, ale skoro to swit, to juz nie bede sie czepiac;)
Ale i tak jest fajne. Bo co jak co, ale taki "kacik" tzreba bylo wypatrzec. Jasna plama wcale mi nie przeszkadza. Tak wlasnie trzeba pokazywac magiczne sztuczki slonca.
Tandet, to ja tu widzialam o wiele wiecej. To zdjecie jest akurat "poprawnie dopracowane" bym powiedziala. Objekt w kadrze ujety jak pod linijke. Przy takim zdjeciu mozna inaczej. Ogolnie milutnie, ale nic poza tym.
Tez mi sie wydaje, ze autorowi chodzilo wlasnie o pokazanie tego "centrum". Zreszta to pierwsza rzecz, jaka rzucila mi sie w oczy. Ciasno jest, to prawda, ale gorzej juz tu bywalo. ..
Bardzo naturalny ten "gaszcz" i za to nie przyczepie sie do kadrowania. Zastanawia mnie tylko, czy aby autor nie straszyl galabkow, zeby tak ladnie zapozowaly, co?;)
Fotka lutego 2016 - poczekalnia
FotoreportEl - Dla spostrzegawczych
Fotka lutego 2016 - poczekalnia
Fotka lutego 2016
Fotka lutego 2016 - poczekalnia
Fotka lutego 2016 - poczekalnia
Połamany symbol wolności
Fotka lutego 2016
Fotka lutego 2016
Fotka lutego 2016 - poczekalnia
Fotka lutego 2016 - poczekalnia
Fotka lutego 2016
Fotka lutego 2016
Fotka lutego 2016
Fotka lutego 2016
Fotka lutego 2016 - poczekalnia
Fotka lutego 2016
Fotka lutego 2016
Fotka lutego 2016
Fotka lutego 2016 - poczekalnia