UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Gra o to, komu "grożą" baraże

 
Elbląg, Jesienią Olimpia wygrała 1:0
Jesienią Olimpia wygrała 1:0 (fot. Anna Dembińska, arch. portEl.pl)

Jeżeli wszystko pójdzie źle, to po meczu ze Stalą Rzeszów Olimpijczycy mogą znaleźć się poza strefą barażową. Żeby zachować spokój, najlepiej byłoby wygrać. Zadanie wydaje się trudne, ale Olimpijczycy potrafili przecież wygrać z Pogonią Siedlce, która później wygrała z Widzewem Łódź i Górnikiem Łęczna.

Środowy mecz Olimpii Elbląg ze Stalą Rzeszów zapowiada się bardzo interesująco z punktu widzenia ewentualnych przetasowań w tabeli II ligi. Spójrzmy: Olimpia, Bytovia Bytów i Resovia Rzeszów mają po 47 punktów i zajmują miejsca 4-6. Za nimi plasują się z 45 oczkami: Pogoń Siedlce i Skra Częstochowa. 44 punkty na koncie mają: Garbarnia Kraków, Górnik Polkowice i Stal Rzeszów.

Najbliższa kolejka przyniesie następujące mecze: Olimpia Elbląg vs Stal Rzeszów, Garbarnia Kraków vs Bytovia Bytów, Elana Toruń vs Resovia Rzeszów, Pogoń Siedlce vs GKS Katowice, Skra Częstochowa vs Górnik Łęczna i Górnik Polkowice vs Znicz Pruszków. A to oznacza, że przy porażce w Rzeszowie prawdopodobieństwo, że żółto-biało-niebiescy wypadną poza strefę barażową jest całkiem spore. Remis też nie daje pewności. Co ciekawe: statystyka jest po stronie elbląskiego klubu. Według portalu 90minut.pl Olimpia ma 79,53 proc. szans na to, że ligę skończy na miejscach 3-6. Czy zajęcie miejsca w strefie barażowej będzie miało jakiekolwiek znaczenie oprócz honorowego? „PZPN zapowiedział, że zespoły, którym wcześniej nie zaproponowano złożenia wniosku o licencję na grę w wyższej klasie rozgrywkowej, a wciąż mają realne szanse na zajęcie miejsca premiowanego grą w barażach, będą mogły ubiegać się o licencję.” - informuje 90minut.pl

Stal trzy swoje ostatnie mecze wygrała. Zespół z Podkarpacia zabrał punkty Gryfowi Wejherowo, Bytovii Bytów i Błękitnym Stargard. Dla rzeszowian mecz z Olimpią jest okazją do wejścia do strefy barażowej lub zrobienia potężnego kroku w jej kierunku. A Stal licencję na grę w I lidze dostała (chociaż na stadionie w Stalowej Woli).

Olimpijczycy mają swoje problemy. Od momentu odejścia Adama Noconia elblążanie w sześciu meczach zdobyli sześć punktów (dwa zwycięstwa i cztery porażki), bilans bramkowy 5:8. Przewaga na 15. w tabeli Zniczem Pruszków, który otwiera grupę spadkową, wynosi siedem punktów.

Sytuacja kadrowa przy A8 nie wygląda najlepiej. W Rzeszowie nie zagra kapitan Olimpii Tomasz Lewandowski, który w meczu ze Skrą doznał kontuzji. Jakiego rodzaju jest to uraz i jaka przerwa w grze czeka stopera Olimpii, będzie wiadomo w środę. Z dobrych informacji: do dyspozycji trenera wraca Oskar Ryk, który odcierpiał swoje za czerwoną kartkę w meczu z Błękitnymi. Nikt też nie pauzuje za kartki, chociaż musimy zwrócić uwagę na Klaudiusza Krasę (obecnie 10 żółtych kartek w meczach II ligi i dwie w Pucharze Polski), który od dłuższego czasu niemal w każdym spotkaniu ogląda „żółtko”. Dość powiedzieć, że w ostatnich 16 meczach, w których wystąpił (od 27 października ubiegłego roku; 1:0 ze Stalą Rzeszów) był 10 razy napominany przez sędziego żółtym kartonikiem. Młodzi piłkarze, którzy zeszli z boiska w meczu ze Skrą oraz nie grający w tym spotkaniu Eryk Filipczyk będą do dyspozycji trenerów Olimpii. Ich urazy okazały się stosunkowo niegroźne.

 

Łyk historii

Pewną ciekawostką był fakt, że Rzeszów był jednym z punktów odniesienia działaczy nowo powstałej Olimpii w 1959 r. „Jeden z działaczy powiedział: „to nie jest wygórowany plan. Nie będziemy się oszczędzać, żeby w następnym sezonie zdobyć mistrzostwo okręgu, a w 2 lata później wejść do II ligi. Mogą mieć ligowe drużyny: Mielec, Rzeszów, Racibórz czy Krosno, to może i Elbląg” - wypowiedź jednego z działaczy Olimpii relacjonował po latach Marian Dmowski w Głosie Zamechu. W czasie kiedy elblążanie przygotowywali się do ataku na trzeci szczebel rozgrywek rzeszowska Stal całkiem przyzwoicie radziła sobie w II lidze.

Do pierwszego starcia pomiędzy tymi zespołami doszło dopiero w sierpniu 1981 r. Pierwszą bramkę zdobył Janusz Krawczyk ze Stali w dość nietypowych okolicznościach: „Płyta boiska ciężka, z rozlewiskami wody spowodowała , że piłka po jednym z takich podań zatrzymała się w kałuży. Sytuację przytomnie wykorzystał Janusz Krawczyk, strzelając obok wybiegającego z bramki Makowieckiego. W dwie minuty później piłka ponownie zatrzepotała w bramce Olimpii. Strzał oddał Andrzej Banasik, ale sędzia wskazał na spalonego.” - tak ten mecz relacjonował Dziennik Bałtycki. Olimpijczycy (a konkretnie Henryk Kliszewicz) wyrównali w 34. minucie z rzutu wolnego z 30 metrów. Potem zrobiło się „czerwono”. Jeszcze w pierwszej połowie sędzia wyrzucił Stefana Kawalca ze Stali. „Po przerwie sytuacja nie uległa zmianie, elblążanie nie dążyli do zdobycia zwycięskiego gola, a rzeszowianie skutecznie bronili remisu. W 49. min. Zenon Małek umieścił piłkę w bramce Stali, ale sędzia jej nie uznał, bowiem zawodnik Olimpii zagrał niebezpiecznie za wysoko unosząc nogę. Tak skończył się więc remisem ten mecz, w którym większą dojrzałość wykazała rzeszowska Stal - grając od 37. minuty w dziesiątkę wywiozła cenny remis z Elbląga” - pisał Dziennik Bałtycki.

Warto też wspomnieć, że aktualnie grający w Olimpii Tomasz Sedlewski pokonał bramkarza Stali grając w barwach Olimpii... w maju 2014 r.

 

Dotychczasowe rezultaty:

30.08.1981 r. Olimpia Elbląg – Stal Rzeszów 1:1 (Kliszewicz)

28.03.1982 r. Stal Rzeszów – Olimpia Elbląg 2:0

23.08.1987 r. Stal Rzeszów – Olimpia Elbląg 1:1 (Spychalski)

27.03.1988 r. Olimpia Elbląg – Stal Rzeszów 0:3

22.09.1991 r. Olimpia Elbląg – Stal Rzeszów 0:0

03.05.1992 r. Stal Rzeszów – Olimpia Elbląg 3:0

03.10.2009 r. Stal Rzeszów – Olimpia Elbląg 0:1 (Nowacki)

15.05.2010 r. Olimpia Elbląg – Stal Rzeszów 0:1

21.08.2010 r. Stal Rzeszów – Olimpia Elbląg 4:2 (Jackiewicz x2)

02.04.2011 r. Olimpia Elbląg – Stal Rzeszów 1:1 (Kolosov)

04.08.2012 r. Stal Rzeszów – Olimpia Elbląg 0:0

03.04.2013 r. Olimpia Elbląg – Stal Rzeszów 0:0

05.10.2013 r. Stal Rzeszów – Olimpia Elbląg 1:0

03.05.2014 r. Olimpia Elbląg – Stal Rzeszów 2:0 (Sedlewski, Graczyk)

27.10 2019 r. Olimpia Elbląg – Stal Rzeszów 1:0 (Prytuliak)

 

Stal Rzeszów vs Olimpia Elbląg – 15 lipca, godz. 17 transmisja na TVCOM.

 

Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg

SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
  • Na nich!!!
  • Stal Rzeszów wygryqa 3:0 z ZKS Guminiak Elbląg.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    17
    9
    Antypisowiec(2020-07-14)
  • Jesienią to my byliśmy drużyną nie eksperymentem juniorskim.
  • jesteśmy raczej eksperymentem kościelnym
  • Paweł Guminiak najlepszy przes klubu!!!!!
  • Przecież my gramy o strefę po za barażową, bo w barażach jeszcze byśmy wygrali i ksiundz miał by problem. A tak to ni baraży, ni spadku i tak manna yyy mamona znaczy leci z nieba.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12
    2
    Pijak_z_prostej(2020-07-14)
  • To tak po elbląsku, nie tylko w piłce nożnej. Aby kopulować i machać tyłkiem. Satysfakcji i przyjemności nikt nie oczekuje i nie chce. Totalne kuriozum. Grać ale tak aby nie wygrać, bo co jeśli nie chce się awansować? Po co zatem w ogóle dawać kasę na coś, co nie ma prawa skończyć się sukcesem? A dla was raz ksiądz dobry, a raz zły i tak w kółko. A problem jest inny. W mieście nie ma żadnej logicznej strategii działania. Sport jest tylko jedną ze składowych takiego stanu rzeczy. Elbląg to stan umysłu. .. od lat.
  • Chlopaki zrobcie na zlosc wielebnemu i przegrajcie 3 najblizsze mecze i spadek do III ligi. Moze wreszcie ludzie sie otrzezwieja.
  • Właśnie normalnie to tak by było ale nie w Olimpii i nie przy zarządach wielebnego. Żeby zachować spokój drużyna musi przegrać. Takie to właśnie dziwne i odwrotne myślenie naszego prezesunia. Hashtagi: #PrezesWonDoKosciola
  • @komar - Na złość to by musieli wygrać i mieć możliwość awansu. Wtedy podejrzewam że w barażach wystawi 9 zawodników w tym 8 juniorów.
  • a guminiak trwa i trwa mać!
  • Spójrzcie obiektywnie jaki ochłap rzuca miasto, jeszcze obcina do 275 tys, utrzymasz z tego drużynę może przez dwa miesiące. .. a może niecałe dwa. To model rocznego finansowania klubu miasto 16% / sponsorzy 84% tak na szybko bez przecinków, życzę owocnych poszukiwań w kieszeni sponsorów. Jak księdzu tak rozwój piłki leży na sercu a jednocześnie gniecie go ta bezsilność w pozyskiwaniu środków i ten marazm niech się zawija do siebie na plebanię i krytykuje z boku następcę. Śmiech, żeby ksiądz dobrodziej rządził w klubie jakby ogarnięty facet z mianowany z miasta nie mógłby tego steru objąć.
Reklama