UWAGA!

----

Walka z pretendentem do awansu

 Elbląg, Walka z pretendentem do awansu
Fot. Anna Dembińska, arch. portEl.pl

Środowy wieczór w Sieradzu zapowiada się jako trzecioligowy rozdział pisany pod światłami jupiterów. Niewątpliwie będzie napięcie, pozostaje tylko pytanie, kto zabłyśnie, a kto zostanie w cieniu. Przed nami zaległe spotkanie Warty Sieradz z Olimpią Elbląg.

Pierwotnie mecz był zaplanowany na 28 listopada 2025 roku, ale wówczas, z powodu niekorzystnych warunków atmosferycznych i porozumienia klubów, Departament Rozgrywek Krajowych Polskiego Związku Piłki Nożnej zdecydował się przełożyć spotkanie. Gospodarze walczyli jednak o możliwość jego rozegrania, apelowali do kibiców i mieszkańców o pomoc w odśnieżaniu murawy. Na swoim facebookowym profilu pisali: „Jesteśmy zdeterminowani, by rozegrać jutrzejszy mecz z Olimpią Elbląg. Płyta boiska pod pokrywą śnieżną jest w zadowalającym stanie”. Ostatecznie, wygrała zima.

Obecne warunki atmosferyczne nie stanowią przeszkody, więc rewanż pomiędzy Wartą a żółto-biało-niebieskimi powinien dojść do skutku. W sierpniu 2025 roku obie drużyny zmierzyły się po raz pierwszy, zarówno w tym sezonie, jak i w całej historii. Inauguracyjne spotkanie przebiegało pod dyktando Olimpii, która kreowała akcje i wykazywała większą inicjatywę, jednak brakowało skuteczności i zdecydowania w kluczowych momentach. Warta cierpliwie czekała i wykorzystała okazje bez skrępowania. Dwa ciosy w odpowiednich momentach zadecydowały o wyniku 2:0. Wówczas narracja należała do Olimpii, ale treść do Warty, udowadniając przy okazji, jak cienka bywa granica między dominacją a zwycięstwem.

 

Po prostu dobra drużyna

Warta poprzedni sezon zakończyła na czwartym miejscu. Zespół łączy doświadczenie z młodością i dysponuje liderami, dodatkowo latem wzmocnił skład, pozyskując między innymi brazylijczyka Duilio oraz dwudziestoletniego napastnika Kacpra Drzazgę, który w trwającym sezonie zdobył cztery gole. Przed rozpoczęciem obecnej kampanii trener Marek Przybył nie ukrywał, że celem minimum jest powtórzenie wyniku z poprzedniego sezonu, choć apetyty sięgają wyżej. Warta konsekwentnie realizuje swoje marzenia i zmierza w kierunku II ligi. Obecnie zajmuje drugie miejsce w Betclic 3 lidze grupy 1, zgromadziła 48 punktów, traci dziewięć oczek do Legii II Warszawa, ale ma jedno spotkanie rozegrane mniej, właśnie z Olimpią Elbląg. Żółto-biało-niebiescy plasują się na jedenastym miejscu z dorobkiem trzydziestu punktów.

Warta Sieradz pozostaje konsekwentna w budowie wizerunku drużyny, która najpierw zamyka własne pole karne, a dopiero potem szuka okazji do ataku. Liczby tylko potwierdzają tę filozofię, bo dwadzieścia straconych goli w tej fazie sezonu, najmniej w lidze wraz z Legią II, brzmi jak wizytówka zespołu o żelaznych zasadach i świetnej organizacji. Olimpia przekonała się o tym boleśnie podczas drugiej kolejki, kiedy zapach gola dla elblążan unosił się nad stadionem, ale biało-zieloni skutecznie zamknęli przestrzeń przed własną bramką. Warta przegrywa rzadko, wygrywa często.

Ofensywa drużyny opiera się między innymi na błyskach Bartłomieja Kręcichwosta, zawodnika dysponującego imponującym przyspieszeniem. To dzięki niemu kilkakrotnie dyktowane były rzuty karne, które zamieniają na bramki Damian Ślesicki i Mateusz Lis, najlepszy strzelec zespołu z dziewięcioma golami na koncie. Zespół gra z tyłu z ascetyczną dyscypliną, a w przodzie potrafi ugryźć z zaskakującą finezją. Warta jest drużyną zdyscyplinowaną, cierpliwą i konsekwentną. Najpierw zamyka przestrzeń, dopiero potem szuka swojej szansy.

 

W poszukiwaniu stabilizacji

Olimpia pojedzie do Sieradza i podejdzie do rewanżu z innym bagażem doświadczeń niż latem. Zespół potrafi reagować w trudnych momentach i wygrywać mecze na styku, co udowodnił choćby ostatni triumf nad KS Wasilków. Powrót Dawida Czaplińskiego po długiej przerwie pokazuje, że kadra stopniowo się odbudowuje. Dominik Kozera coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność w ofensywie, zdobywając już sześć goli, a Michał Kołoczek zapewnia drużynie powtarzalność i jakość gry. Po ostatnim meczu Kołoczek zanotował kolejną asystę, a jego występ został doceniony i znalazł się w najlepszej jedenastce 23. kolejki Betclic 3 ligi grupy 1 według portalu RCS Livestream. Mimo wszystko bilans czterech wiosennych spotkań, dwa zwycięstwa i dwie porażki, pokazuje, że Olimpia wciąż szuka stabilności, a błędy indywidualne kosztowały punkty w meczach z Jagiellonią II i GKS-em Wikielec.

 

Warta Sieradz - Olimpia Elbląg w środę, 25 marca, godz. 19.

qba

Najnowsze artykuły w dziale Olimpia

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • wstydź się QBA o czym ty piszesz chłopie? Podwórkowa liga a żeś napłodził jak w recenzji o lidze mistrzów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6
    3
    QBASBAS(2026-03-25)
  • "triumf nad KS Wasilków"-zabrzmiało jakby z Legią wygrali
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4
    0
    Chester(2026-03-25)
  • W Sieradzu porażka nic nowego teraz wszystkie mecze w plecy lub wymeczony remis
  • Akurat z Waśilkowem to Olimpia miała furę szczéscia. Gdyby wynik końcowy brzmiał 3:2 dla wsi podbiałostockiej, nie było by zaskoczenia. W Sieradzu muszą zagrać czujnie w obronie i z zębem w ataku. Bez zadziornośći i nieustępliwosci w dziśiejszym meczu, nie mamy co szukać
Reklama